SCUDETTO


Allegri: "Punkty ważą więcej, cele są coraz bliżej i wszyscy chcą po nie sięgnąć. Obecnie mamy pięć drużyn walczących o trzy miejsca"

2 lutego 2026, 13:05, Redakcja Aktualności
Allegri:

W przeddzień meczu Bologna – Milan, który zostanie rozegrany na Stadio Renato Dall'Ara, Massimiliano Allegri zabrał głos na tradycyjnej konferencji prasowej. Oto co miał do powiedzenia szkoleniowiec Rossonerich.

O przedłużeniu kontraktu Maignana: "Jestem bardzo zadowolony. Milan zabezpieczył na kolejne lata jednego z najlepszych bramkarzy w Europie. On chciał zostać, a klub wykonał świetną pracę, doprowadzając do jego pozostania. Wszyscy jesteśmy szczęśliwi, a teraz myślimy już o jutrzejszym meczu".

O sytuacji kadrowej i doniesieniach końcówki mercato: "Mateta? Wypowiadam się tylko o piłkarzach zakontraktowanych przez Milan. Nie jest fair wypowiadać się o zawodnikach innych drużyn. Saelemaekers nie zagra, ponieważ ma problem z przywodzicielem, naciągnął go w Rzymie. Pulisic ma zapalenie kaletki, jeśli dziś poczuje się lepiej, pojedzie z nami. Leão nadal odczuwa ból w okolicy przywodziciela i spojenia łonowego, ale będzie do dyspozycji. Pozostali są zdrowi i pojadą do Bolonii".

Przygotowania do wtorkowego meczu z Bologną: "Wszystko zależy od tego, co wydarzy się jutro na boisku. Bologna przyjeżdża po ładnym zwycięstwie w Lidze Europy, ale w ostatnich 10 meczach wygrała tylko raz. Zmierzymy się z zespołem, który będzie chciał pokonać Milan i udowodnić, że ostatnie negatywne wyniki to tylko zbieg okoliczności. Szykuje nam się bardzo poważny mecz".

Jak przekonałem Maignana? Czy przekonam też Modricia? "Ja absolutnie nie przekonałem Maignana. Zasługa, i słusznie, bo to oni ciężko pracują i decydują o kontraktach, należy do klubu. Po tym, jak Maignan został latem, byłem spokojny, że może kontynuować grę w Milanie. To bardzo wrażliwy chłopak, wiedziałem, że chce zostać. Trzeba było tylko wyjaśnić to letnie nieporozumienie... i żeby dalej bronił. A on broni (śmiech). Co do Modricia – zobaczymy, Luka sam zdecyduje, czy chce zostać, czy nie".

O rynku transferowym i meczu z Bologną: "Dziś jest ostatni dzień okna transferowego. Mieliśmy szczęście, że wypadają te dwa mecze – jutro i za 10 dni. Będzie czas, by w pełni odzyskać Pulisicia, Leão, Füllkruga. Ten palec prędzej czy później się zrośnie. Zbliżamy się do powrotu Gimeneza, który będzie przydatny w końcówce sezonu. Jestem zadowolony z zawodników, którymi dysponuję. Do tej pory zrobiliśmy dobre rzeczy, ale to wciąż za mało, by osiągnąć ostateczny cel: Juventus się zbliżył, Roma jest tuż za nami, Como także. Inter, moim zdaniem, nie będzie miał problemów, więc mamy pięć drużyn walczących o trzy miejsca. Sezony są różne. Nie możemy zapominać, że to, co wypracowaliśmy przez te miesiące, nie może zostać zaprzepaszczone w krótkim czasie. To, co zostało zrobione, pozostaje, a na jutro trzeba zapracować. Jutrzejszy mecz to przedostatni wyjazd z sześciu w tym okresie. Jeszcze jeden mały krok jutro, a potem przez 10 dni odzyskamy zawodników z drobnymi urazami".

Czy terminarz jest taki sam dla wszystkich? "To oczywiste. Taki jest kalendarz. Mówią nam, żebyśmy grali jutro, i jutro gramy. Wiedzieliśmy o problemie związanym z igrzyskami olimpijskimi, to okazja, by odzyskać piłkarzy. Spróbujmy dostrzec pozytywy, nie zawsze tylko negatywy".

To kluczowy moment rozgrywek: "Powtarzam: ja i cały klub bardzo żałujemy, że nie gramy w Lidze Mistrzów. Pracuje się po to, by grać w tych rozgrywkach. Jeśli chcesz być na najwyższym poziomie, musisz grać na najwyższym poziomie – w Lidze Mistrzów. A nawet, mamy nadzieję, że za dwa lata zagramy w Klubowych Mistrzostwach Świata. Czytam wiele polemik. To nie my mamy znajdować rozwiązania – są od tego kompetentne osoby, które muszą działać dla dobra futbolu".

To sprzyjający miesiąc dla was? "Spędziłem 5 lat w Juventusie. Juve wygrało 5 mistrzostw Włoch, 4 Puchary Włoch, zagrało w 2 finałach Ligi Mistrzów, a graliśmy tyle samo meczów co ci, którzy nie grali w Europie, a mimo to byliśmy na czele. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę miał takie 'problemy', jeśli można je tak nazwać. Potem, przy Lidze Mistrzów, trzeba budować odpowiednią kadrę, ale to już inne kwestie".

Czy teraz trzeba podnieść poziom? "Musimy poprawić pewne momenty meczu, jak w Rzymie: po 15 sekundach ryzykowaliśmy stratę gola. Mieliśmy problemy zarówno z powodu atutów Romy, jak i naszych błędów. Ich siłą jest agresywny pressing i odbiór piłki. Musimy się w tym poprawić, jak i w wielu innych aspektach, nie tracąc z oczu ostatecznego celu, którym jest realizacja naszego zadania".

Czy zimowe okno transferowe we Włoszech jest przygnębiające? "To nie jest odkrycie dnia dzisiejszego... Wystarczy spojrzeć na obroty klubów angielskich: w pierwszej ósemce Ligi Mistrzów jest pięć drużyn z Anglii. Przez ostatnie 15 lat czterech półfinalistów prawie zawsze plasowało się w pierwszej czwórce pod względem rotacji, z kilkoma wyjątkami. We Włoszech nie powinniśmy ciągle się użalać. Serie A to wspaniała liga, piłkarze bardzo dużo się tu uczą. Dzięki naszym cechom potrafimy zawsze zapewnić dobre widowisko. Taka jest obecnie sytuacja europejskiego futbolu".

Czy Milan jest słabszy od Interu? Chivu mówi, że Inter jest stale pod lupą... "Nie twierdzę, że Milan jest gorszy od Interu. Odpowiadam Chivu: są liderem tabeli i mają realne szanse na zwycięstwo. W ostatnich latach praktycznie nigdy nie wypadali poza pierwszą dwójkę. Chivu wykonuje świetną pracę – trenował dwa miesiące w Parmie i zapewnił piękne utrzymanie, a teraz radzi sobie bardzo dobrze w Interze".

Inter dobrze radzi sobie z mniejszymi, Milan nie. Dlaczego? "To kwestia charakterystyki zawodników. Mamy świetnych piłkarzy, ale o innych cechach niż ci z Interu".

Czy ruchy transferowe rywali podnoszą poziom rywalizacji? "Gdy dochodzi się do tego momentu sezonu, do lutego, naturalne jest zwiększenie koncentracji, zaczyna się zjazd w stronę końcówki sezonu. Punkty ważą więcej, cele są coraz bliżej i wszyscy chcą po nie sięgnąć. Obecnie mamy pięć drużyn walczących o trzy miejsca".

Dlaczego potrzebny jest kolejny napastnik? "Na szczęście dziś zimowe mercato się zamyka. Klub zajmuje się transferami – do tej pory przyszedł Füllkrug i bardzo się z tego cieszę. Naszymi 'wzmocnieniami' mogą być Gimenez oraz przede wszystkim Leão i Pulisic, których w ciągu najbliższych 10 dni mamy nadzieję dobrze przywrócić do formy. Musimy skupić się na tych, których mamy. Chłopcy wykonują dobrą pracę, a najtrudniejsze jest właśnie – kontynuować".

Jaki to będzie mecz z Bologną? "Jutro będzie bardzo trudno. Bologna agresywnie doskakuje, gra, narzuca się rywalowi. Trzeba grać bardzo dobrze technicznie i nie pozwolić im się rozpędzić, bo w tym są naprawdę bardzo dobrzy".

Na koniec o Nkunku: "Uważam, że ma wszystkie cechy, by się rozwijać. Są piłkarze, którzy przychodzą, szybko się adaptują i grają dobrze. Są też tacy, którzy charakterologicznie potrzebują więcej czasu. Strzelił już kilka goli i jesteśmy zadowoleni, ale jak każdy – zawsze może się poprawić".


#

8 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Conceição
Conceição
2 lutego 2026, 14:33
Allegri, nie teraz. Są nowe testy medyczne.
0
MilanHomer
MilanHomer
2 lutego 2026, 14:29
"Dzięki naszym cechom potrafimy zawsze zapewnić dobre widowisko."

Może ktoś napisać kiedy Milan Maxa tak grał? :)
Pójdę dalej, kiedy drużyna Maxa tak grała? :)

"Inter dobrze radzi sobie z mniejszymi, Milan nie. Dlaczego? "To kwestia charakterystyki zawodników. Mamy świetnych piłkarzy, ale o innych cechach niż ci z Interu"."

To też ciekawe :)

Poza tym kwiatków nie widzę, wywiad spoko, lepszy niż za Kąsesją, czy końcowego Piolego
2
Skot Łilson
Skot Łilson
2 lutego 2026, 15:03
Z Como czy Genoą było widowisko ;) może niezbyt pozytywne dla fanów Milanu ale emocje były.
0
homerrulezzz
homerrulezzz
2 lutego 2026, 15:47
Z Napoli we wrześniu był sztos meczyk
1
MilanHomer
MilanHomer
2 lutego 2026, 22:14
Skoti
Z Romą też się działo, z Interem i kilka innych by faktycznie w taki sposób się znalazło :)
1
MilanHomer
MilanHomer
2 lutego 2026, 22:15
homerrulezzz
We wrześniu chłopaki nie grali Allegrissimo, tylko to co we wcześniejszych klubach :)
0
Skot Łilson
Skot Łilson
2 lutego 2026, 13:11
3, 2, 1... otwieram kupoburzę że Allegri nie stawia Milanu na równi do walki o mistrza z interem.
2
Trefniś
Trefniś
2 lutego 2026, 14:51
Zamykam.
2

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się