MIKE MAIGNAN 2031!
Spotkanie Bologna – Milan zamyka 23. kolejkę Serie A, która wyjątkowo została rozciągnięta aż do wtorku. Bolończycy mogli odpocząć po meczu Ligi Europy, a drużyna Maxa Allegriego miała bardzo dużo czasu na regenerację po spotkaniu z Romą. To niestety nie znaczy, że przystąpi do potyczki z Bologną w najlepszej dyspozycji, bo zabraknie ponownie kilku kluczowych elementów. Rossoneri pozostają niepokonani na wyjazdach w tym sezonie, ale warto byłoby nieco poprawić proporcję zwycięstw (6) do remisów (5), bo konkurencja nie śpi.
Terminarz Milanu w lutym nie zapowiada się szczególnie intensywnie. Rossoneri mieli teraz prawie dziesięć dni przerwy po meczu wyjazdowym w Rzymie. W tym czasie udało się odzyskać Strahinję Pavlovicia, który powinien wystąpić od pierwszej minuty, ale zabraknie Alexisa Saelemaekersa oraz Christiana Pulisica, którzy borykają się z urazami. Rafael Leão również nie jest w optymalnej dyspozycji, dlatego Max Allegri prawdopodobnie postawi na dwójkę ofensywną Ruben Loftus-Cheek oraz Christopher Nkunku. W miejsce Alexisa zagra Zachary Athekame, który ostatnio miał okazję rozegrać 45 minut na Stadio Olimpico. W defensywnie obok Pavlovicia mają zagrać Matteo Gabbia oraz Koni De Winter zamiast Tomoriego. Do linii pomocy od pierwszej minuty wraca Youssouf Fofana.
W ostatnim czasie zespół z Bolonii prowadzony przez Vincenzo Italiano nieco spuścił z tonu w lidze, gdzie zanotował dwie kolejna porażki - najpierw 1-2 z Fiorentiną, a następnie 2-3 z Genoą. Ta druga szczególnie zabolała bolończyków, którzy prowadzili 2-0, ale ostatecznie nie wywalczyli nawet punktu, tracąc gola na 2-3 w doliczonym czasie gry. Dodatkowo czerwoną kartkę w tamtym meczu obejrzał Łukasz Skorupski, który z Milanem nie zagra. Lepiej Bologna wypadła w Lidze Europy, gdzie pokonała 3-0 Maccabi Tel Awiw. W trakcie zakończonego zimowego mercato w ekipie gospodarzy doszło do kilku zmian. Emil Holm został wypożyczony do Juventusu, z kolei w drugą stronę udał się prawy obrońca João Mário, który zasilił szeregi ekipy rossoblù. Nieudany epizod w Bolonii zakończył Ciro Immobile, który przeniósł się do Paris FC. Do treningów po urazie wrócił Jhon Lucumi, ale z Milanem raczej nie wystąpi. Podobnie jak Lorenzo De Silvestri, który cierpi z powodu kolki jelitowej.
W pierwszym meczu obu ekip w tym sezonie, rozgrywanym we wrześniu w ramach 3. kolejki Serie A, lepsi okazali się rossoneri, którzy zwyciężyli na San Siro 1-0 po pierwszy i jak dotąd jedynym golu Luki Modricia w czerwono-czarnych barwach.
Początek spotkania 23. kolejki Serie A pomiędzy Bologną a Milanem we wtorek 3 lutego o godzinie 20:45 na Stadio Renato Dall'Ara. Sędzią głównym tego starcia będzie Gianluca Manganiello z Pinerolo. Transmisja w polskiej stacji Eleven Sports 2. Zapraszamy!
Przewidywane składy:
BOLOGNA FC (4-2-3-1): Ravaglia – Zortea, Casale, Heggem, Miranda; Freuler, Moro; Orsolini, Odgaard, Cambiaghi; Castro. Trener Italiano.
AC MILAN (3-5-1-1): Maignan – De Winter, Gabbia, Pavlović; Athekame, Fofana, Modrić, Rabiot, Bartesaghi; Loftus-Cheek, Nkunku. Trener Allegri.
Ale ja na wieczór chętnie bym zjadł spaghetti bolognese.
Strawił i rano wys...
Np Lontani 18 spotkań 10 bramek i 3 asysty w primce
Jeden Nkunku niech atakuje,
reszta niech broni.
0:1 lub 1:1 to pewniaki.
Bukmacherzy wqr fieni.
Nie wiem moze znowu modric da nam zwyciestwo albo jakis rozny bo nie wiem kto inny
Gdyby lepiej grał Nkunku, to pewnie by odpoczęli, ale Max musi robić wyniki, więc szpryca i jechana.
Póki co szczęścia mamy nadmiar i oby tak zostało, bo z kadrą 16, czy 17 ludzi jest niezbędne.
10 dni przerwy, nasi kopacze powinni być wypoczęci (z resztą cały sezon gramy z zerową intensywnością), a tu ciągle ktoś z niewyleczonym urazem
Bolonia jest w lekkim dołku, więc od początku powinniśmy zdobyć fizyczną przewagę w środku pola, tym bardziej że skrzydła mamy poobcinane, więc powinniśmy zagęścić środek pola.
Ale my wystawiamy Fofanę, któremu się nie chce biegać
Martwią te ciągle niedoleczolen urazy i wystawianie z nimi zawodników, ale Max chciał taką "szeroką" kadrę, to są efekty.