MIKE MAIGNAN 2031!
Zwycięska drużyna... odpoczywa. Korzystając z terminarza, który sprawi, że Milan nie wyjdzie na boisko aż do piątku 13 lutego, Massimiliano Allegri postanowił przyznać swoim piłkarzom aż trzy dni wolnego. To nagroda po efektownym zwycięstwie 3:0 nad Bologną. W najbliższych dniach w Milanello zameldują się jednak zawodnicy z urazami: Saelemaekers, Pulisic, Leão i Gimenez, którzy zmagają się z różnego rodzaju problemami fizycznymi. Belgijski skrzydłowy, który wrócił do gry w meczu z Romą, ale musiał poddać się już w przerwie i w konsekwencji opuścił wyjazd do Bolonii, pozostaje pod znakiem zapytania także na kolejne spotkanie z Pisą. Po przekonującym występie Athekame na Dall'Ara jego ewentualna absencja w Toskanii budzi jednak mniejszy niepokój w sztabie szkoleniowym Rossonerich.
Trudniej natomiast przewidywać sytuację Pulisica i Leão. Amerykanin nie został nawet powołany na mecz z Bologną z powodu zapalenia kaletki w okolicy mięśnia biodrowo-lędźwiowego, natomiast Rafa wciąż zmaga się z bólem przywodziciela i we wtorkowy wieczór w Emilii przesiedział całe 90 minut na ławce rezerwowych. Gimenez z kolei kontynuuje rehabilitację po grudniowej operacji prawej kostki. Dobre wieści napływają za to w sprawie Bartesaghiego, który musiał przedwcześnie opuścić boisko z powodu bólu lewego uda w wygranym meczu na Dall'Ara. Jak ujawnił Allegri tuż po spotkaniu, w przypadku młodego bocznego obrońcy był to jedynie skurcz.
I się z nimi nie szczypie.
Warto naśladować:)