SCUDETTO


Za tydzień Pisa, za miesiąc derby Mediolanu. Milan nie może lekceważyć terminarza

6 lutego 2026, 19:15, Redakcja Aktualności
Za tydzień Pisa, za miesiąc derby Mediolanu. Milan nie może lekceważyć terminarza

Wyraźne i przekonujące zwycięstwo Milanu nad Bologną, odniesione dzięki wygranej 3:0 na Stadio Dall'Ara z zespołem Vincenzo Italiano, było pierwszym ważnym momentem zwrotnym tego sezonu. Rossoneri utrzymali niezmieniony dystans do prowadzącego Interu i powiększyli przewagę nad piątą drużyną do +7 punktów. Ponadto tym meczem zakończyła się w pewnym sensie pierwsza część sezonu Milanu w sezonie 2025/2026, ze względu na przymusową przerwę spowodowaną ceremonią otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich, która doprowadziła do przełożenia spotkania zaplanowanego na ten weekend. Najbliższy miesiąc będzie kluczowy z wielu powodów i równie ważne będzie to, by nie lekceważyć terminarza.

Za tydzień Milan zmierzy się z beniaminkiem Pisą (w piątek 13 lutego o godzinie 20:45). To najbliższe spotkanie Rossonerich. Mecz ten otworzy okres, który w praktyce doprowadzi Milan do derbów z Interem zaplanowanych na weekend 8 marca, de facto za miesiąc od dziś. Po drodze jednak nie zabraknie spotkań, których nie można brać zbyt lekko, zwłaszcza mając na ławce trenerskiej Massimiliano Allegriego.

W czterech meczach poprzedzających starcie z Interem, drużyna Milanu zmierzy się z trzema zespołami, z którymi nie wygrała w rundzie jesiennej. Pierwszą z nich będzie właśnie Pisa (remis 2:2 na San Siro), prowadzona przez nowego trenera, 33-letniego Oscara Hiljemarka, dla którego będzie to drugi mecz na ławce (po dzisiejszym debiucie). Drugie spotkanie, w środę 18 lutego o 20:45, odbędzie się przeciwko jedynej drużynie, którą Milan pokonał – Como (wyjazdowe zwycięstwo 3:1 na Sinigaglii). Wszyscy jednak pamiętają przebieg tamtego meczu i kontrowersje, które pojawiły się w kolejnych dniach. W trzecim spotkaniu Milan podejmie Parmę (remis 2:2 na Stadio Ennio Tardini) w niedzielę 22 lutego o 18:00. Na koniec, 1 marca, Rossoneri zagrają na wyjeździe z Cremonese (porażka 1:2 na San Siro w pierwszej rundzie) – jedyną drużyną, która zdołała pokonać Milan w tym sezonie ligowym.

Dlaczego więc nadchodzący miesiąc jest tak istotny? Poza oczywistym faktem, że każdy mecz jest kluczowy, cztery najbliższe spotkania nie tylko doprowadzą do derbów, ale także przeniosą sezon w marzec – miesiąc, który Allegri od początku wskazywał jako moment na podsumowanie sytuacji w tabeli. Dlatego zdobycie dużej liczby punktów w lutym będzie niezwykle ważne dla celu, jakim jest awans do Ligi Mistrzów, zwłaszcza że Milan nie ma zobowiązań w europejskich pucharach. Inter, Juventus, a później także Roma będą grać w Europie i będą musiały oszczędzać siły. Jeśli Milan zdoła utrzymać wysoką formę aż do 1 marca, wówczas także derby mogą nabrać naprawdę interesującego znaczenia.



3 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
patoo_07
patoo_07
6 lutego 2026, 20:14
Do derbów, poza meczem z Como, lecimy ścieżką wstydu z pierwszej rundy. Zobaczymy, czy wnioski zostały wyciągnięte. W pierwszej rundzie 2 punkty, teraz bezwzględnie musi być ich 9.
0
Conceição
6 lutego 2026, 20:12
Allegri drży na myśl i Pisy.
0
ósmy
ósmy
6 lutego 2026, 19:44
Terminarz jaki jest, każdy widzi. Mecz meczowi nierówny, natomiast liczy się dyspozycja danego okresu. Krótko pisząc, kiedy jesteś w formie, to możesz nawiązać walkę z Juve i Interem o zwycięstwo, kiedy zaś jesteś w dołku, to męczysz się i przegrywasz z beniaminkiem.
Dużo się pisze o Allegrim i jego stabilniejszej, wczesnowiosennej grze. To pozwala mieć nadzieję, że nic sie nie posypie, a może nawet uszczknie się coś stojąc na podium.
Inter zaczyna drugą część sezonu od trzech meczy z trzema beniaminkami w trzech kolejnych kolejkach. (Pisa, Cremonese, teraz Sassuolo).
Milanowi wylosowały się trzy mocne i wymagajace ekipy z top7 (Roma, Bolognia, przełożony mecz z Como) Terminarz cięższy z poczatku, ale przecież i tak każdy gra z każdym. System komunistyczny nikogo nie pozwoli skrzywdzić, ale też nie daje nadziei.
Nadzieję daje wspomniana wcześniej dana dyspozycja dnia. Jeśli po okresie beniaminków, Interowi w kolejnych meczach - logicznie rzecz biorac - trafiają się Juventus i Roma, a nam Parma i Cremonese, to takie sytuacje należy bezwzglednie wykorzystywać (wygrać), i pisze tutaj najbliższych meczach z Pisą i Como. Potem Inter będzie zarabiał, a jednoczesnie sie wykrwawiał w Lidze Mistrzów, a my wciąż mamy średniaków z Serie A, plus Juve i Atalanta.
To oczywiście tak z przymrużeniem oka, bo jak wspomniaęłm wyżej - mecz, meczowi nierówny. A ja w tym przypadku zgadzam się z Allegrim, że teraz jest lepszy czas na odskoczenie Napoli, Juve i Romie, niż na ściganie Interu.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się