SCUDETTO


Allegri w pełni wykorzystuje potencjał wszystkich elementów składu

8 lutego 2026, 10:38, Redakcja Aktualności
Allegri w pełni wykorzystuje potencjał wszystkich elementów składu

Milan cieszy się sezonem ligowym ponad oczekiwania i zastanawia się, czy bardziej bić się w piersi za zbyt wiele remisów ze słabszymi drużynami, czy raczej gratulować sobie przed lustrem za prestiżowe skalpy zdobyte do tej pory. Max nie dał szans obrońcy tytułu Napoli, Romie (cztery punkty w dwóch meczach), kuzynom w czarno-niebieskich barwach w derbach, a zwycięstwo w Turynie z Juventusem jedynie mu się wymknęło (rzut karny Pulisica tylko spotęgował żal). Co więcej, Milan nie przegrał od pierwszej kolejki. Nie jest tajemnicą, że wiele o sezonie powiedzą rewanżowe derby, jeden z tych meczów "być albo nie być", co wydaje się absurdalne w lidze z 38 kolejkami, ale historia pokazuje, jak bardzo są one ważne. Wystarczy przypomnieć sobie mistrzostwo Milanu z sezonu 2010/2011, z Allegrim na ławce, gdy liga przechyliła się na stronę Rossonerich po derbowym 3:0, albo ostatni tytuł, podpisany przez Pioliego, z dubletem Giroud przeciwko Interowi.

Przechodząc do teraźniejszości, nie sposób nie zauważyć, jak szkoleniowiec Milanu potrafił wycisnąć maksimum ze swojej kadry, korzystając ze wszystkich dostępnych zawodników – czy to z powodu nagłych braków, czy z wyboru taktycznego. Poza bramkarzem (jeśli Mike jest zdrowy, to od razu święty – Maignan pozostaje niekwestionowanym numerem jeden), trójka obrońców mogła liczyć na więcej niż solidną alternatywę w postaci De Wintera, podobnie jak Athekame udowodnił, że jest bardzo wiarygodnym zmiennikiem Saelemaekersa. Na lewej stronie wypromowanie Bartesaghiego to jedna z najlepszych intuicji Maxa – zrozumiał, że młody wychowanek da znacznie więcej gwarancji niż nowy nabytek Estupiñán. W środku pola duet ModrićRabiot okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę letniego mercato, w pełni wykorzystanym przez trenera, który stosował Fofanę jako trzeciego środkowego pomocnika, mając do dyspozycji jakościową alternatywę w postaci Ricciego. Jedynie Jashari (także z powodu niewielu dotychczasowych okazji) nie wniósł jeszcze wkładu, jakiego oczekiwano od jednego z najbardziej wyczekiwanych letnich wzmocnień. W drugiej linii istnieje też możliwość wykorzystania Loftusa-Cheeka, gdy chce się nadać drużynie bardziej ofensywny charakter; pozostaje on zresztą wartościową opcją w ataku jako wsparcie dla środkowego napastnika. Tę rolę Milan wypełnił dopiero niedawno, wraz z przyjściem Füllkruga, lecz wcześniej potrafił sobie radzić, korzystając z napastników ruchliwych, takich jak Leão, Pulisic i Nkunku. Allegri, krótko mówiąc, musiał stać się alchemikiem, jak najlepiej mieszając dostępne karty. Wyniki to potwierdzają.



4 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
Michał92
Michał92
8 lutego 2026, 12:19
Jestem bardzo ciekawy, jak dajmy na to będziemy mieć te 2 miejsce na koniec sezonu, to czy Max dostanie wzmocnienia takie jakie chce, w końcu jest to trener "premium" jak na włoskie warunki.
1
Rossu
Rossu
8 lutego 2026, 11:34
Zdecydowanie to jego zasługa, że jesteśmy tak wysoko w tabeli i przede wszystkim Mike'a, który ratował nas w wielu meczach.
Jest jeszcze wiele do poprawy, kadra też musi zostać konkretnie wzmocniona.
4
Michał92
Michał92
8 lutego 2026, 12:16
Mike to dał nam 10-15 pkt minimum.
2
Rafał0209
8 lutego 2026, 10:57
Ma on coś z tymi remisami w jego ostatnim pobycie w Juve też zaliczył ich aż 14. też miał mniej porażek niż łysy z Milanem a zakończył sezon za nami. za bardzo czasami ten minimalizm bierze w łeb. zwłaszcza że nie ma składu jak ten mistrzowski w juve, gdzie 1:0 i miał pewność kontroli na boisku. co nie zmienia faktu że z tą obroną przegrać tylko raz a przy tym ładnie punktować z najlepszymi , też jest wartę podziwu. widać po ostatnim meczu jakbyśmy zobaczyli terminarz że gramy raz w tygodniu, to jakby weszli na wyższe obroty. tak więc kto wie. Allegrii można go lubić lub nie ale zna na swojej robocie i jest jej pewien, tylko trzeba dać mu odpowiednie narzędzia jakich chce.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się