SCUDETTO


LGdS: Skarb w wypożyczeniach. Ile Milan może zyskać na koniec sezonu?

9 lutego 2026, 11:33, Redakcja Aktualności
LGdS: Skarb w wypożyczeniach. Ile Milan może zyskać na koniec sezonu?

Siedemdziesiąt milionów w kasie, i to nie ma nic wspólnego z premią Ligi Mistrzów: żeby na nie zasłużyć, Milan nie musiał zrobić wiele. Nie było potrzeby wysilać się, by wrócić na szczyt tabeli. Wystarczyło usiąść i docenić piłkarzy Milanu wypożyczonych do innych klubów, z prawem lub obowiązkiem wykupu. Zawodników, którzy w drużynie Allegriego ryzykowali, że znajdą niewiele miejsca, a którzy okazali się niezwykle użyteczni w inny sposób – podsumowuje poniedziałkowe wydanie La Gazzetta dello Sport.

Nawet w weekend bez ligowych rozgrywek Milan miał powód do świętowania: wiadomości z Premier League, a konkretnie osiemnasty występ Álexa Jiméneza w barwach Bournemouth, uruchomiły obowiązek jego wykupu. Występy musiały trwać co najmniej 45 minut i tak właśnie było. Zbyt niezdyscyplinowany dla Maxa, Jiménez okazał się nieoceniony z daleka. Anglicy zapłacili 19,5 miliona euro plus ponad 5 milionów euro bonusów, które jednak trzeba podzielić po równo z Realem Madryt, który sprzedał go Milanowi latem 2023 roku. Ostatecznie daje to kilka milionów czystego zysku.

Dokładnie dwa razy tyle może jeszcze wpłynąć z definitywnego transferu Samu Chukwueze, obecnie wypożyczonego do Fulham. Bogata Premier League może zasilić kasę Rossonerich kolejnymi 24 milionami euro, jeśli w drugiej części sezonu Samu potwierdzi dobrą formę. Trzy gole i cztery asysty mimo sezonu naznaczonego drobnymi problemami fizycznymi oraz długim udziałem w Pucharze Narodów Afryki (trzecie miejsce z Nigerią), który zmusił go do opuszczenia sześciu meczów Premier League. Po powrocie do Anglii zagrał jeszcze trzy razy, w tym dwa od pierwszej minuty przeciwko United i Evertonowi. Dziś Chukwueze można uznać za podstawowego zawodnika zespołu, a Milan może liczyć na to, że Fulham (dziesiąte w lidze) zdecyduje się skorzystać z opcji wykupu. Szanse są duże.

Warunki finalizacji sprzedaży Tommaso Pobegi do Bologny zostały ustalone na długo przed wczorajszym dniem, kiedy zawodnik został wyrzucony z boiska w derbach z Parmą: Rossoblù sfinalizują zakup latem, przelewając Milanowi siedem milionów euro. Na koniec sezonu kolejne 3,5 miliona euro zapłaci Cremonese (jeśli utrzyma się w Serie A) za Filippo Terracciano. Bardzo blisko jest również przelew z Genui, z czerwono-niebieskiej strony miasta, gdzie warunki wykupu Lorenzo Colombo są już niemal spełnione: zakładały one 5 goli łącznie we wszystkich rozgrywkach, 22 występy oraz utrzymanie Genoi w Serie A. Goli jest sześć, meczów 24 – na poziomie indywidualnym cel został osiągnięty. Kluczowe będzie utrzymanie drużyny. Dla Milanu oznaczałoby to kolejne 10 milionów euro.

Pieniądze spłyną także z Como (obowiązek wykupu Álvaro Moraty), mimo sezonu niezbyt bogatego w bramki: między płatnym wypożyczeniem a obowiązkowym wykupem Milan zarobi (częściowo już zarobił) 15 milionów euro. Łącznie daje to, na ten moment, około 70 milionów euro do zainkasowania na koniec sezonu. Dobra baza do reinwestowania na rynku transferowym.

Trudniejsze przypadki
Pula może jeszcze wzrosnąć, ale Milan musiałby mieć sporo szczęścia. Na przykład Ismaël Bennacer, poza projektem Rossonerich, musiałby przekonać Dinamo Zagrzeb Zvone Bobana do jego definitywnego wykupu za 10 milionów euro. Na razie 12 występów i jeden gol, a następnie przerwa na początku miesiąca z powodu naciągnięcia mięśnia, która wykluczy go z gry na dłużej.

Również w przypadku Yunusa Musaha bardziej prawdopodobne jest, że to Milan opłaci jego bilet powrotny z Bergamo: dwanaście meczów ligowych w Atalancie, tylko dwa w pierwszym składzie. Trudno sobie wyobrazić, by Nerazzurri wydali 26 milionów euro, by zatrzymać go na kolejny sezon.

Wśród wypożyczonych piłkarzy Milanu jest także Warren Bondo, podstawowy zawodnik Cremonese: po sezonie wróci do Milanello. Ten sam los czeka młodych graczy, których Milan obserwuje, jak dojrzewają gdzie indziej, by odzyskać ich gotowych – wśród nich Christian Comotto, siedemnastolatek-rekordzista z 13 występami w Serie B w barwach Spezii. Allegri publicznie potwierdził, że czeka na niego w kadrze.

Jest oczywiście kontuzjowany Francesco Camarda, wypożyczony do Lecce z prawem wykupu i kontrwykupem na korzyść Milanu (z którego klub skorzysta). Do rozstrzygnięcia pozostaje przyszłość Kevina Zerolego, obecnie w Juve Stabia, który w miniony weekend zdobył swojego pierwszego gola w Serie B w meczu z Padovą.



3 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
PatrzęKtoJakGraHA
PatrzęKtoJakGraHA
9 lutego 2026, 12:18
OOO TO DOBRE MIEJSCE NA .... ploteczki transferowe.


Manchester United, Arsenal i Tottenham obserwują Christiana Pulisica

Milan wróci do tematu Andreja Kosticia po nieudanym styczniowym oknie transferowym. Według włoskich mediów klub ma porozumienie z zawodnikiem i planuje ponowne rozmowy z Partizanem Belgrad. (wiem wiem pisali tutaj o nim)


i wiśienka na torcie:
Sandro Tonali jasno układa plan na kolejne miesiące swojej kariery i myśli o powrocie do Włoch. Według włoskich mediów pomocnik Newcastle po sezonie chciałby ponownie grać w Serie A i być liderem w topowym klubie.
Piłakrz chce, aby nadchodzący rok był dla niego przełomowy na kilku poziomach. Najpierw walka o awans reprezentacji Włoch na mistrzostwa świata, potem dobry wynik Newcastle, a na końcu decyzja o przyszłości klubowej. Włoski pomocnik coraz wyraźniej sygnalizuje, że jego celem jest powrót do Serie A.

Tonali trafił do Newcastle latem 2023 roku za blisko 59 milionów euro. Podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku i należy do najlepiej opłacanych piłkarzy zespołu. Angielski klub traktuje go jako kluczową postać projektu sportowego, ale zdaje sobie sprawę, że przyszłe lato może być najlepszym momentem na ewentualną sprzedaż.
0
Jaca23
Jaca23
9 lutego 2026, 16:09
Sandro chce wrócić do Włoch, ale bardzo ciężko byłoby się dogadać z Newcastle. Czołowe kluby z PL położą za Sandro lekko 80-100 mln. Moim zdaniem jego powrót będzie realny dopiero latem 2027, kiedy będzie miał roczny kontrakt.
1
Sebolinho10
Sebolinho10
9 lutego 2026, 16:37
ewentualnie wtedy gdy Sandro będzie miał 34 lata i stać nas będzie wyłożyć na niego 20 baniek xD
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się