MIKE MAIGNAN 2031!
"Zwykła" droga nie jest prosta, tym bardziej że tabela mówi jasno: trzynaście punktów dzieli Milan Futuro od szczytu. Drugi zespół Rossonerich, który spadł w zeszłym sezonie do Serie D, ma jasno określony cel: jak najszybciej wrócić do profesjonalnej piłki. Zrobienie tego "głównymi drzwiami" pozostaje jednak misją daleką od łatwej. Drużyna prowadzona przez Massimo Oddo obecnie zajmuje siódme miejsce w grupie B, mając dwa punkty straty do ostatniego miejsca dającego awans do majowych play-offów. Zatem szanse są ograniczone, a margines błędu minimalny. Wśród opcji dostępnych dla klubu jest także tzw. "ripescaggio" (repasaże): droga nieoczywista, ale w której Milan Futuro mógłby mieć pewną przewagę. Scenariusz ten nieuchronnie prowadzi do pytania, jak działają doproszenia z Serie D do Serie C.
Co mówi regulamin? W przypadku niezdobycia mistrzostwa ani baraży, Milan Futuro nie miałby absolutnej pewności, że awansuje do Serie C, lecz musiałby poczekać na rozpoczęcie procedur federacyjnych. Pierwszym krokiem jest ponowne dopuszczenie: do połowy czerwca kluby Serie C mają obowiązek złożyć wniosek o rejestrację, dołączając wszystkie niezbędne dokumenty (opłaty, gwarancje finansowe, wymogi infrastrukturalne, dostępność stadionu itp.). Jeżeli klub nie złoży wniosku, ponowne przyjęcie obejmie drużyny, które niedawno spadły do ligi amatorskiej. Inaczej wygląda sytuacja, gdy jeden lub więcej wniosków zostanie odrzuconych: wówczas rozpoczyna się faza repasażowa. W tym przypadku wolne miejsca przydzielane są według kolejności priorytetu, obejmującej drugą drużynę klubu Serie A, klub Serie C i klub Serie D. Jak ustaliła FIGC, drugie drużyny mają pierwszeństwo przed innymi kategoriami. Krótko mówiąc, wszystko zależałoby od ewentualnych wykluczeń wśród klubów Serie C: tylko w tym przypadku Milan Futuro miałby pewność awansu.
Kiedy Milan tworzył swoją drugą drużynę latem 2024 roku, skorzystał z braku rejestracji Ancony, która dziś gra w Serie D. Precedens ten dobrze obrazuje misję czekającą na podopiecznych Massimo Oddo, mocno przebudowanych w styczniowym okienku transferowym po ważnych odejściach (Ibrahimovic Jr, Duțu) i nowych, obiecujących wzmocnieniach (Dalpiaz, Idrissi, Cissé).
Od przyszłego sezonu cała trójka won, odpowiedni trener i wyniki przyjdą same.
Do tego Italia, to chyba jedyny kraj z poważniej piłki, który ma tak ogromne problmey strukturalne na poziomie 3 ligi, która w wielu krajach jest bardziej profesjonalna niż amatorska.
Nieporozumieniem jest powierzać go Ibrze i Kirovskiemu.
Pierwszy już dawno powinien wylecieć z tego projektu za to, co zrobił z Abate. Drugi klasycznie za spuszczenie ekipy do niższej klasy rozgrywkowej.