AC MILAN – TORINO FC 3:2!
Milan wznowił w ostatnich dniach sesje treningowe, aby przygotować się do kolejnego meczu Serie A (Rossoneri zmierzą się wyjeździe z Pisą). To spotkanie absolutnie nie może zostać zlekceważone (zwłaszcza biorąc pod uwagę remis 2:2 w pierwszym meczu, wyrwany w ostatnim momencie dzięki bramce Athekame w doliczonym czasie gry), szczególnie w kontekście zmniejszającej się przewagi nad Napoli, Romą i Juventusem oraz jednoczesnego powiększania się straty do lidera – Interu, który coraz bardziej umacnia się na pierwszym miejscu.
Dużą uwagę zwraca się na stan zdrowia Leão i Pulisica (obaj trenowali z resztą zespołu) oraz Saelemaekersa (którego występ w meczu jest mało prawdopodobny). W tej sytuacji pojawiła się jednak ważna i znacząca inicjatywa ze strony całego środowiska Milanu. Jak poinformował Sky Sport, wczoraj wieczorem mediolański zespół wykorzystał wszystkie środki zebrane z kar finansowych nałożonych w pierwszej części sezonu i zorganizował kolację w centrum Mediolanu (dokładnie w Hotelu Gallia) dla całego sztabu pracującego na co dzień w Milanello. Obecny był cały sztab szkoleniowy, medyczny, fizjoterapeuci, magazynierzy oraz wszyscy pracownicy ośrodka sportowego Rossonerich. W kolacji uczestniczył również dyrektor sportowy Igli Tare.
Około siedemdziesiąt osób spotkało się razem, by przeżyć chwilę wspólnoty, jedności, spokoju i radości. Panowała odprężona i pogodna atmosfera, bez jakichkolwiek rozmów o końcówce sezonu – był to po prostu sposób na pozostanie zjednoczonym i spędzenie spokojnego wieczoru. Duże uznanie należy się trenerowi Massimiliano Allegriemu, który całkowicie odmienił atmosferę i ambicje wokół zespołu. Szkoleniowiec wraz z całym swoim sztabem, przywrócił w zespole klimat spokoju i koncentracji na końcówce sezonu, aby osiągnąć wspólny cel wyznaczony od początku rozgrywek – powrót do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.
W Redbird są jednostki, każdy ma swój charakter i temperament ale jak na razie grają wszyscy do jednej bramki.
I pomimo tego , że rok temu był cięższy okres. To bardzo dobrze o nich świadczy bo trudne chwile budują. Redbird wygląda na kota , który spada na 4 łapy.
A mistycznie wspaniała atmosfera w Elliocie, gdy pion sportowy walczył z pionem finansowym uzewnętrznił się wywaleniem naszej legendy Bobana na zbity pysk.
Zwolnienie Maldiniego dla kontrastu odbyło się w cywilizowany sposób. Ale najlepiej byłoby gdyby do tego zwolnienia nie doszło.
Szkoda, że nie potrafili się dogadać ale bardzo dobra atmosfera, jeśli oczywiście jest prawdziwa to fundament pod sukces sportowy.
Wydaje mi sie ,że za szybko.
Chyba ta LM zdecydowała o jego losie