MIKE MAIGNAN 2031!
Juventus nigdy nie brał pod uwagę, by pozwolić odejść jednemu ze swoich filarów bez podjęcia próby jego zatrzymania, a takie stanowisko klubu z Turynu nie jest nowością ostatnich dni. 27-letni Weston McKennie jest jednym z najlepiej spisujących się zawodników w tym sezonie w biało-czarnych barwach: 4 gole i 3 asysty w 23 występach ligowych, 3 bramki w 8 meczach Ligi Mistrzów oraz jedno trafienie w Pucharze Włoch. Zmieniają się trenerzy, ale Weston zawsze znajduje się wśród najczęściej wykorzystywanych piłkarzy, a pod wodzą Spallettiego dodatkowo podnosi swój poziom. Dlatego Comolli i Ottolini naciskają na przedłużenie kontraktu zawodnika z rocznika 1998, który wygasa w lipcu.
McKennie obecnie zarabia w Juventusie 2,5 miliona euro rocznie i chce renegocjować swoje wynagrodzenie. Stara Dama jest gotowa zaoferować byłemu zawodnikowi Schalke 04 trzyletnie przedłużenie umowy z pensją w wysokości 4 milionów euro rocznie, aby zatrzymać go mimo zainteresowania ze strony klubów z Serie A, Ligue 1, La Liga, Premier League, Süper Lig oraz MLS. To znaczący wysiłek, by zabezpieczyć przyszłość piłkarza, który cieszy się pełnym zaufaniem Spallettiego.
Luty to miesiąc refleksji i ocen dotyczących budowy strategii transferowej. Mówiąc precyzyjniej, to okres, w którym kluby często obserwują okazje dostępne na zasadzie wolnego transferu. Według informacji podawanych przez dziennikarza Daniele Longo, w kwestii Amerykanina w ostatnich dniach miały miejsce nieformalne kontakty w celu zbadania sytuacji. Duże znaczenie ma uznanie ze strony Massimiliano Allegriego, podobnie jak wieloletnia przyjaźń z rodakiem Christianem Pulisicem. Klub z Mediolanu zebrał szczegółowe informacje i w najbliższych dniach oceni, czy złożyć własną ofertę. McKenniem interesują się również Inter i Roma. Nie można również wykluczyć, że Juventus za wszelką cenę będzie chciał zatrzymać swojego gracza, którego kontrakt wygasa 30 czerwca.
Dobrze, że Maignan przedłużył, bo Allegri by nam Szczęsnego ściągnął.