SCUDETTO


Allegri: "Wszyscy możemy się uczyć od Modricia. Chciał wyszarpać to zwycięstwo"

14 lutego 2026, 00:52, Ginevra Aktualności
Allegri:

Massimiliano Allegri wypowiedział się po wygranym meczu z Pisą: "To nie był łatwy mecz, Pisa jest niewygodnym rywalem. W pierwszej połowie ryzykowaliśmy. Pisa wydaje się czaić w obronie, pozwalać rywalom atakować, aby potem wyjść z zabójczą kontrą. Przy stanie 1-1 też przysnęliśmy przy ich rzucie wolnym. Szanujemy te trzy punkty, chłopcy tak czy inaczej dobrze się spisali, natomiast absolutnie trzeba się poprawić. Dwa mecze w 15 dni też nie są dobre, bo się wypada z rytmu. 23 mecze bez porażki? Nie będę się odnosić do zeszłego sezonu, mogę jednak powiedzieć, że ta drużyna ma duże walory techniczne. Czasami trochę zwalniamy, musimy zrobić skok jakościowy, bo ten zespół na to stać. Zawodnicy wiedzą, że dużo już zrobili, ale w ciągu tygodnia sytuacja w lidze może ulec zmianie. Nie było dziś łatwo, to był nasz szósty wyjazd z ostatnich 9 meczów, więc teraz mamy przed sobą 8 spotkań u siebie i 6 na wyjeździe. Modrić? To niesamowity gracz. Sam próbował wyszarpać to zwycięstwo. Wszyscy możemy się od niego uczyć. Ma w sobie niesamowitą pokorę. Cieszymy się, że jest z nami. Młodzi powinni korzystać z tego, że mogą z nim razem trenować. Błąd Fullkruga i zmiany? Czasami z karnego się pudłuje... To był ważny moment, mogliśmy wyjść na prowadzenie 2-0, ale zdarza się. Pulisic dobrze wprowadził się do gry, tak samo Leao, ale muszą poprawić kondycję. Juve czy Inter? Ważne, że my sami wygraliśmy. Mamy 53 punkty, znów jesteśmy o krok bliżej celu. Teraz czas na Como, a potem się zobaczy".



3 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
dysha1992
14 lutego 2026, 02:17
Wstyd
0
Oskyy
14 lutego 2026, 02:02
W sumie mecz z Como to będzie jeden z ważniejszych w sezonie...
Teraz cała czołówka gra między sobą Inter-Juve, Napoli - Roma, Atalanta - Lazio, Milan - Como. Zwycięstwo może pozwolić odskoczyć od strefy LE na 10 punktów
0
karp_fso
karp_fso
14 lutego 2026, 01:11
Fajnie, że Luka nas uratował, ale nie powinniśmy liczyć, że mecze nam wygra przebłysk geniuszu. Fakt, że Fullkrug miał dzisiaj wyjątkowo zły dzień (ręka przy "asyście", karny, zmarnowana seta) i gdyby się wylosował Niemiec, to może ten mecz by się zamknął.

Ale fakt jest też taki, że dużo waliliśmy głową w mur i do bramki, tak naprawdę to realnego zagrożenia nie stwarzaliśmy. Ot klepaliśmy i odbijaliśmy się od obrony.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się