AC MILAN – TORINO FC 3:2!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 31 | 23 | 3 | 5 | 71-26 | 72 | |
| 2. | SSC Napoli | 31 | 20 | 5 | 6 | 47-30 | 65 | |
| 3. | AC Milan | 31 | 18 | 9 | 4 | 47-24 | 63 | |
| 4. | Como Calcio | 31 | 16 | 10 | 5 | 53-22 | 58 | |
| 5. | Juventus FC | 31 | 16 | 9 | 6 | 54-29 | 57 | |
| 6. | AS Roma | 31 | 17 | 3 | 11 | 42-28 | 54 | |
| 7. | Atalanta BC | 31 | 14 | 11 | 6 | 44-27 | 53 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Anastasios Douvikas | 11 |
| 3. | Nico Paz | 10 |
| 4. | Rasmus Højlund | 10 |
| 5. | Kenan Yıldız | 10 |
| 6. | Nikola Krstović | 9 |
| 7. | Rafael Leão | 9 |
| 8. | Keinan Davis | 9 |
| 9. | Hakan Çalhanoğlu | 9 |
Trener Massimiliano Allegri został wyrzucony z boiska razem z menedżerem drużyny Como w 80. minucie środowego spotkania. Sędzia Maurizio Mariani zdecydował się pokazać obu czerwoną kartkę po tym, jak szkoleniowiec Rossonerich ostro ruszył w stronę członka ławki zespołu rywala (Diego Péreza), który pozwolił sobie na kilka słów za dużo w kierunku Alexisa Saelemaekersa, wcześniej dyskutującego z czwartym arbitrem. Trener Milanu zdawał się niedowierzać całej sytuacji i skierował do arbitra głównego słowa: "To dla mnie? Nic nie zrobiłem". Protesty jednak nie przyniosły skutku, a Allegri był zmuszony opuścić boisko i udać się do szatni. Dzisiejsza czerwona kartka jest już trzecia w trwającym sezonie. Poprzednie 58-latek zobaczył w meczach ligowych z Lazio (29/11) oraz Bologną (14/09).
Fabregas też do szatni powinien zejść
Tu powinno się skończyć czymś więcej niż tylko wyrzuceniem Fabsa. Patrz na wypowiedź Mistera - następnym razem wejdzie i zrobi wślizg. Przerwie akcję. I co? Tylko kartonik będzie? To powinno być traktowane jako udział nieuprawnionego zawodnika w meczu i skutkować walkowerem. Żeby trenerzy i ich asystenci czy inni zawodnicy z ławki trzymali ręce z daleka od zawodników na boisku.
https://www.youtube.com/watch?v=bbYkTEYGS5s
Nieduża, ale jest :D
Alexis jak to on - przesadził z reakcją. Ale wg przepisów miał rację - Fabregas nie może stać na linii boiska i łapać gracza rywali aktualnie biorącego udział w dynamicznej i stykowej sytuacji... A wydaje mi się, że o to się rozchodziło...