SCUDETTO


Derby i słabość Interu: Milan ma dwie karty, by wierzyć w odrobienie strat w walce o scudetto

19 lutego 2026, 10:36, Redakcja Aktualności
Derby i słabość Interu: Milan ma dwie karty, by wierzyć w odrobienie strat w walce o scudetto

Może się zdarzyć, że najbardziej niezawodny człowiek potępi własną drużynę. To nie jest wyrok ostateczny, ale strata 7 punktów do lidera, Interu, zaczyna być bardzo dotkliwa. Błąd Maignana mógł zapisać historię tych rozgrywek. Właśnie on, od zawsze uważany za lidera zespołu, ten, który zapracował na opaskę kapitana, który uratował wiele wyników i związał się z Milanem w chwili, gdy wydawało się, że pod koniec sezonu pożegna się z tymi barwami – podsumowuje SportMediaset.

Nadzieja jednak wciąż pozostaje. Pozostaje, bo Milan praktycznie nie przegrywa (poza pierwszą kolejką). O ile przez pewien czas cierpiał na uciążliwą "chorobę remisów" (zwłaszcza z zespołami z dolnej połowy tabeli), to przed remisem z Como niemal zawsze wygrywał. I potrafi strzelać gole na różne sposoby: zarówno po składnych akcjach, jak i po kilku kontaktach z piłką i zabójczych prostopadłych podaniach. Gol Loftusa-Cheeka w Pizie po 27 kolejnych podaniach oraz bramka Leão przeciwko Como, zrodzona z długiego podania, to dwa wymowne przykłady. W środku pola wreszcie sygnał dał Jashari, pozwalając Modriciowi grać mniej taktycznie, a bardziej kreatywnie. Pulisic i Leão wracają do wysokiej formy. To wszystko są pozytywne aspekty.

Prawdziwie istotny sygnał dla Milanu płynie jednak z Bodø. Inter znów stał się zespołem podatnym na ciosy, ma kilka problemów do rozwiązania, a wkrótce derby. W czasie, który dzieli nas od tego spotkania o ogromnym znaczeniu sportowym i technicznym, Milan musi rozegrać dwa mecze, które wydają się stworzone do zdobycia kolejnych 6 punktów: w niedzielę 22 lutego przeciwko Parmie na San Siro oraz w niedzielę 1 marca na wyjeździe z Cremonese. W tym samym okresie Inter rozegra dwa ligowe mecze o podobnym ciężarze gatunkowym (wyjazd do Lecce w sobotę 21 lutego i spotkanie na San Siro z Genoą w sobotę 28 lutego), ale dodatkowo czeka go niezwykle trudny rewanż z Bodø/Glimt we wtorek 24 utego oraz pierwszy mecz półfinału Pucharu Włoch w Como we wtorek 3 marca. To nie są przeszkody nie do pokonania, lecz cztery mecze zamiast dwóch. Na tym etapie sezonu każdy szczegół ma znaczenie.

To dwa ostatnie haki, których Milan musi się chwycić: słabość Interu i możliwość zmniejszenia dystansu w derbach, które dla Nerazzurrich stały się w ostatnich edycjach prawdziwym tabu. W pierwszym meczu Allegri wygrał w "stylu Allegriego", a za tym charakterystycznym uśmiechem, który pokazuje podczas spotkań, już kryje się plan na powtórkę. Nieważne jak, ważne, by to zrobić. Bo trzy punkty w derbach są warte sześć. Oznaczają możliwość wywarcia presji na Inter i mogą oznaczać drugą gwiazdkę. Poza kurtuazyjnymi deklaracjami ("Celujemy w awans do Ligi Mistrzów"), które trener Milanu wygłasza po każdym meczu, ta myśl bardzo go kusi. Na początku sezonu nikt nie dawał mu pełnego kredytu zaufania, poprzednie rozgrywki ciągnęły za sobą uciążliwy i trudne do usunięcia konsekwencje. Allegri się nie przestraszył, wskazał pozycje wymagające wzmocnienia i w dużej mierze został wysłuchany, przywrócił porządek i ustawił niektórych zawodników w ich naturalnym środowisku. Nie spanikował po niewiarygodnej porażce na inaugurację z Cremonese, obiecał, że to się nie powtórzy – i rzeczywiście się nie powtórzyło.

Bardzo często drużyna z najmniejszą liczbą porażek w Serie A jako pierwsza przekracza linię mety. W tej chwili tabela mówi: Inter pierwszy, Milan drugi ze stratą siedmiu punktów, ale po derbach mogą być cztery. A jeśli tabela to suche liczby, percepcja to zupełnie inna sprawa. A ta mówi, że Milan zmierza prosto do celu, jest dobrze ustawiony na boisku i praktycznie nie do pokonania, nawet gdy jego bramkarz popełnia rażący błąd. Dlatego wierzy, nawet jeśli o tym nie mówi. I słusznie, że wierzy.


#

24 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Conceição
Conceição
19 lutego 2026, 21:06
Parma nas zaraz zweryfikuje, a nie inter. haha
0
checa1983
checa1983
19 lutego 2026, 13:45
Wygrane derby to nie 6 punktòw tylko 69!
0
Unloco
Unloco
19 lutego 2026, 13:21
Myślę, że bardziej powinniśmy się skupić na utrzymaniu przewagi nad zespołami poniżej nas w tabeli niż marzeniami o scudetto.
2
juluspro
juluspro
19 lutego 2026, 14:24
to przestań tak myśleć
2
Unloco
Unloco
19 lutego 2026, 15:26
Czemu? Myślę, że irracjonalnie było myśleć o scudetto jeśli spojrzymy na to obiektywnie. Po fatalnym zeszłym sezonie, cel jest jasny - top4.
2
irus6663
irus6663
19 lutego 2026, 17:38
Błąd . Przecież nie gramy w żadnych pucharach więc trzeba myśleć o tym żeby zajść jak najdalej
0
hvast87
hvast87
20 lutego 2026, 06:10
Wiele drużyn nie gra pucharów a nie są mistrzami, mamy zespół na top 4 i tylko dzięki temu że nie gramy pucharów jest 2 miejsce a nie walka o top 4.
1
nokoments
nokoments
19 lutego 2026, 13:15
Jakie scudetto xD My w tej chwili mamy prawie tyle punktów straty do Interu co piąty Juventus ma do nas.
1
Unkas
Unkas
19 lutego 2026, 12:39
Graj nkuku do ozygania to wygrasz
0
Cisek666
Cisek666
19 lutego 2026, 12:35
Spokojnie, druga gwiazdka jest nasza. Inter teraz złapie zadyszkę, sędziowie bedą ich lepiej pilnować i pozwalać na mniej. Spokojnie ich dogonimy i wyprzedzimy na finiszu :)

Forza Milan
0
Jaca23
Jaca23
19 lutego 2026, 12:10
Nie ma to jak obwiniać Mike'a za przegrany tytuł, skoro bez niego mielibyśmy pewnie z 10 punktów mniej.

Od dawna pisze, że mimo bardzo dobrych wyników to nie jest drużyna na scudetto i nadal to podtrzymuje. Nie da się z tak przeciętną postawą na boisku seryjnie wygrywać spotkań, a wpadki z dołem tabeli nadal będą się nam zdarzać, bo obecny Milan nie jest w stanie zdominować praktycznie żadnego rywala. Skupmy się na top4 i budowie zespołu na następny sezon, który będzie zdecydowanie bardziej wymagający przez europejskie puchary.
1
mn7
mn7
19 lutego 2026, 12:07
Nadzieja zawsze jest. Ale to raczej dlatego że my, kibice, jesteśmy naiwni i lubimy dawać się oszukiwać.
Co roku wierzymy, że to jest ten sezon, ta rewolucja, ten rok itp. A potem znowu obrywamy po łbie.
I nie przestajemy się katować.

Jak pomyślę ile lat kibicuję tej drużynie i zrobię rachunek zysków i strat to Milan zdecydowanie przysporzył mi więcej złości niż radości.

A jednak nadal wierzę, że się uda xD
2
juluspro
juluspro
19 lutego 2026, 14:26
masz tu wirtualne piwko kolego [b
1
Mirek99999999
Mirek99999999
19 lutego 2026, 11:59
Nawet wygrana 3 meczy z Interem nic nam nie da skoro tracimy głupio punkty z dołem tabeli...
1
LaMancha 98
LaMancha 98
19 lutego 2026, 11:49
Bądźmy poważni, nie mamy żadnych szans na mistrzostwo.
Mistrzostwo wygrywa się regularnymi zwycięstwami z 2 polową tabeli a my tego nie potrafimy bo zwyczajnie nie umiemy grać w ataku pozycyjnym.
Inter ma swoje wady, ma problemy z czolowką ale dół tabeli to Inter niszczy, przedewszystkim w odróżnieniu od nas po strzeleniu gola słabszemu zespołowi Inter idzie dalej i zazwyczaj strzela 2,3 bramkę dzięki czemu nie ryzykuje remisu, a my po strzeleniu pierwszej bramki z słabszym zespołem zaczynamy oddawać pole rywalowi a później zdziwienie że wychodzą z tego remisy xd
1
Rafał0209
Rafał0209
19 lutego 2026, 11:40
1 zwycięstwo i 2 porażki. czy 3 remisy co gorzej wygląda, pewnie że dwie porażki ale to i to daje 3pkt. 9 remisów to naprawdę spora strata punktów. co do mistrzostwa nie nakręcajmy się już go nie będzie. Inter musiałby przegrać 3 spotkania a my wszystko wygrać. nie ma najmniejszych szans. zwłaszcza kiedy uwielbiamy tracić 2pkt w meczach dość często. cały ten sezon to podział kibiców. jedni którym zwycięstwo Napoli z Conte dało zielone światło by za cel uznać mistrzostwo i nic poniżej, i tych którym top4 po wpadkach dwóch amatorów to sufit na jaki stać tą kadrę i że robimy wyniki ponad stan, a prawda leży gdzieś po środku, ani nie byliśmy tak słabi kadrowo z najmocniejszym zawodnikiem Ligi Terminarzem by nie marzyć o mistrzostwie, jak i tak mocni by za pewnik wziąć sukces że zmieciemy tą ligę. latem przede wszystkim trzeba zrobić mercato takie jakie trener chce, pod jego filozofie gry. bo prezenty jak kuku nic nie dadzą, Allegrii nie zmieni swojego podejścia stylu bo ktoś mu gwiazdkę za 40baniek kupił, nie będzie zmieniał dla niego ustawienia, jak nie poradzi sobie w jego systemie, to trudno. pewny ŚO i mocna 9 i to by zupełnie inaczej wyglądało bez ciągłego strachu że Ci z tyłu coś stracą a ten z przodu nie strzeli, i tak biega ten Rabiot z pomocą by bronić i strzelać.
0
Von Strauss
Von Strauss
19 lutego 2026, 11:33
Inter jest podatny, to fakt. Ale w LM Inter nie ma za sobą machiny sędziowskiej a w Serie A tak, więc nawet jeżeli wygramy i do końca sezonu będziemy grać na najwyższych obrotach (w co wątpię), a Inter będzie grał kupę, to sędziowie będą ich przepychać.

PS. Mike zrobił Radu? ;)
0
ósmy
ósmy
19 lutego 2026, 11:01
Z tego artykułu biją nieograniczone pokłady nadziei i dobrej woli.
Nic tylko brać je garściami, bądź szuflą, i ładować do wora;)
Brakowało tylko kultowego stwierdzenia, że "derby rządzą się swoimi prawami.
0
Gol
Gol
19 lutego 2026, 10:59
Derby niestety o nic, znaczy nigdy nie są o nic, ale patrząc pod względem walki o mistrza już niestety o nic.
1
groszek
groszek
19 lutego 2026, 10:57
Chyba trzeba dać sobie spokój z tym gadaniem o mistrzostwie. Pewnie ogramy Inter w derbach ale potracimy jeszcze sporo punktów z ogórami. Trzeba skupić się na tym żeby spokojnie dowieźć to drugie miejsce.
1
Gerada
Gerada
19 lutego 2026, 10:56
Pierwsze założenie każdej spekulacji dotyczącej naszego Scudetto powinno zaczynać się "Jeśli Inter przegra derby, a oprócz tego straci 15+ punktów to za Milanem przemawia to, to i tamto..."

Wszystkie wyliczenia są bez sensu jeśli Inter będzie punktował tak jak do tej pory.

Serio ktoś wierzy, ze w ostatnich 13 meczach my zdobędziemy 39 punktów i faktycznie wystarczy jakieś drobne potknięcie Interu żebyśmy to my zdobyli Scudetto? U nas remis wczoraj z Como powinien być czymś wkalkulowanym, patrząc jak goście grają w tym sezonie. Tymczasem przyjęto ten wynik jak potencjalne zaprzepaszczenie szans na mistrzostwo...

Ja uważam, że jest bardzo dobrze (punktowo, a nie jeśli chodzi o "styl") i oby TOP4 zaklepać jak najszybciej żeby mieć spokojną końcówkę sezonu i zacząć myśleć o kolejnym, w którym przydałoby się sporo rzeczy poprawić.
5
KKAC
19 lutego 2026, 10:55
Głupoty. Milan nie będzie mistrzem bo gra słabo i kropka i nawet chwilowa słabość Interu nic tu nie zmieni .
0
Rucz4j
Rucz4j
19 lutego 2026, 10:49
Czy wysoka forma Pulisica i Leao jest z nami na sali?
3
nokoments
nokoments
19 lutego 2026, 13:13
Słuchaj, było nie było, obaj są ex-equo na 3 miejscu w klasyfikacji strzelców, żadna inna drużyna nie ma tak równego ataku xD
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się