PISA SC – AC MILAN 1:2!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 25 | 20 | 1 | 4 | 60-21 | 61 | |
| 2. | AC Milan | 25 | 15 | 9 | 1 | 41-19 | 54 | |
| 3. | SSC Napoli | 25 | 15 | 5 | 5 | 38-25 | 50 | |
| 4. | AS Roma | 25 | 15 | 2 | 8 | 31-16 | 47 | |
| 5. | Juventus FC | 25 | 13 | 7 | 5 | 43-23 | 46 | |
| 6. | Como Calcio | 25 | 11 | 9 | 5 | 39-19 | 42 | |
| 7. | Atalanta BC | 25 | 11 | 9 | 5 | 34-21 | 42 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 14 |
| 2. | Nico Paz | 9 |
| 3. | Christian Pulisic | 8 |
| 4. | Kenan Yıldız | 8 |
| 5. | Rafael Leão | 8 |
| 6. | Anastasios Douvikas | 8 |
| 7. | Rasmus Højlund | 8 |
Według informacji portalu MilanNews, Strahinja Pavlović doznał w środowym meczu z Como (w wyniku bardzo mocnego nadepnięcia przez przeciwnika) bezpośredniego urazu o dużej sile uderzenia lewej nogi, z rozległym krwiakiem tkanek miękkich oraz obrzękiem krwotocznym kości strzałkowej, bez przerwania jej warstwy korowej. Mówiąc prościej: bardzo silne nadepnięcie, za które sędzia Maurizio Mariani nie uznał za stosowne pokazać nawet żółtej kartki. U Serba wystąpiło obfite krwawienie, ale na szczęście badania nie wykazały złamań, choć Pavlović obecnie wyraźnie utyka i najpewniej nie będzie mógł wystąpić w niedzielnym meczem z Parmą.
Wczoraj kolejna krew.
Nasz Predator:)
Ale brak konsekwencji za ten faul jest przykry.
Może gdyby nazywał się Bastoni?
Coś trzeba zrobić z tymi przepisami, bo sędziowanie nie może wyglądać tak, jak w tym sezonie. Na pewno wprowadziłbym:
1. Var przy drugiej żółtej
2. Var na żądanie trenerów
3. Szybka weryfikacja Var wszystkich rzutów rożnych i autów bez konieczności latania sędziego głównego do monitora. W przypadku, gdy szybka ocena nie byłaby możliwa, podtrzymujemy pierwotną decyzję sędziego i gramy dalej, ale w sytuacjach oczywistych, powinien pójść szybki sygnał i korekta decyzji.
4. Surowsze kary za symulowanie.
5. Walka z grą na czas. Wprowadzili przepis o tym, że bramkarz ma 8(?) sekund na wybicie piłki. To samo można byłoby zrobić z autami, wolnymi z własnej połowy itd. Zastanowiłbym się również nad zatrzymywanym czasem gry, który całkowicie wykluczyłby grę na czas, tylko pytanie, czy nie byłaby to zbyt radykalna zmiana.
Co do innych zmian:
Symulowanie - obligatoryjnie żółta kartka.
Odkopnięcie/zabranie/blokowanie piłki po gwizdku - obligatoryjnie żółta kartka (wyjątek kiedy jest to naturalny odruch niemal równo z gwizdkiem - a poza tym: Nie twoja to nie rusz)
Przy DOGSO - zamiast czerwonej kartki, trener drużyny broniącej ma prawo wybrać stratę gola z automatu zamiast straty zawodnika. Aktualnie karanie czerwoną kartkę za odebranie "szansy na gola" to kara znacznie większa niż strata gola. Jest to bez sensu.
Var przy drugiej żółtej, stałych fragmentahc itp powinien być oczywisty, tak jak mówisz. powiem więcej - WSZYSTKO, co jest oczywistym błędem sędziego, a VAR zdąży wychwycić powinno być komunikowane arbitrowi. Co to za tłumaczenie, że widać błąd, ale akurat tego to naprawiać nie można...?
EDIT: A, i do obsługi VARu powinni być inni sędziowie niż boiskowi - szersza kadra. Do każdego meczu delegowanych powinno być 5 czy 7, szkolonych wyłącznie do obsługi sytuacji przy powtórkach i VAR, a nie boiskowych działań. W KAŻDEJ analizowanej sytuacji głosowanie jak "ława przysięgłych", gdzie boiskowy ma po prostu DWA głosy na 7 czy 9 możliwych i po prostu rozstrzyga remisy.
Problem w tym, że tutaj za ostateczne decyzje nadal by odpowiadał arbiter główny i gdybyś np. wczoraj dalej miał Marianiego (albo np. Fabbriego), to mimo VAR decyzja mogłaby dalej być taka, jaka była. Trzeba na tyle uprościć przepisy i je usystematyzować tak, by jak najbardziej wyeliminować uznaniowość danej sytuacji przez sędziego, np. każda ręka nie przy ciele to przewinienie (a nie tak jak teraz - czy było blisko od zagrywającego zawodnika, czy była szansa uniknięcia, czy powiększyło obrys ciała itp.). I wprowadzić realne kary dla sędziów, np. pierwszy duży błąd - zawieszenie na miesiąc, drugi - 3 miesiące, trzeci - do końca sezonu.
Ad. 4
Tutaj to w ogóle powinny być kary zawieszenia, tak jak za normalne czerwone kartki.
Ad. 5
Ja od dawna jestem za tym, by zrobić 2x30 minut i zatrzymywanie czasu gry, bo już od kilkunastu lat mnie krew zalewa jak widzę, jak niektóre drużyny potrafią grać na czas.
Kompromisem byłoby, żeby sędziowie doliczali w miarę normalnie czas do każdej połowy jak to było chyba w Katarze na Mundialu - w końcu i tak jest VAR, który może monitorować bez problemy ile jest przestojów w grze i na tej podstawie powinno się doliczyć do każdej połowy, a nie mamy "widzimisie" sędziego.
Faul na Pavloviću (Atak podeszwą na łydkę w miejscu gdzie nie ma ochraniacza).
"Faul" Fabregasa na Saleamakersie - tu w zasadzie bezdyskusyjnie czerwona kartka + zawieszenie dla Hiszpana na 3-5 spotkań (działanie rażąco niesportowe).
"Zabawne", że w okresie kiedy jest taka napięta rozmowa o egzekwowaniu przepisów i prawidłowym stosowaniu VARu - Serie A rozgrywa JEDNO spotkanie i i tak, nie da się tego wyegzekwować poprawnie...
Pewien nie jestem, ale wydaje mi się, że VAR dotyczy tylko zawodników, więc takiego "przewinienia" trenera nawet jakby chciał, to nie mógłby sprawdzić.
CzatGPT przytacza, że protokół VAR stosuje się do sytuacji z bezpośrednią czerwoną kartką, niezależnie czy dotyczy ona gracza na boisku czy kogokolwiek ze sztabu.
Oczywiście za czataGPT pokroić się nie dam, ale z reguły pozwala mi znajdować odpowiednie artykuły w przepisach itp, jak coś chcę na szybko znaleźć.