PISA SC – AC MILAN 1:2!
Lautaro Martínez doznał urazu mięśnia płaszczkowatego w lewej łydce, którego nabawił się podczas pechowego wieczoru w Norwegii w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Bodø/Glimt. Jego stan zostanie ponownie oceniony za tydzień, jednakże powrót na derby wydaje się niemal niemożliwy, ponieważ przewiduje się co najmniej trzytygodniową przerwę. Dla argentyńskiego napastnika i dla Interu to poważny cios, bowiem 28-latek opuści przynajmniej cztery mecze, ale w zależności od stopnia urazu (nieokreślonego w komunikacie) liczba ta może wzrosnąć nawet do dziewięciu.
Najlepszy strzelec Interu Mediolan nie zagra w meczach z Lecce (Serie A), Bodø/Glimt (rewanż play-off Ligi Mistrzów), Genoą (Serie A), Como (pierwszy mecz półfinałowy Pucharu Włoch), Milanem (Serie A), a do rozważenia są również pierwsze i rewanżowe mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów (10/11 oraz 17/18 marca), jeśli Inter odrobi straty z Bodø/Glimt.
Pomijając derby, może pojawić się cień szansy na występ w meczach Inter – Atalanta (15 marca) lub Fiorentina – Inter (22 marca), ale z istotnym zastrzeżeniem: jeśli Lautaro zagrałby choć w jednym z tych spotkań, reprezentacja Argentyny mogłaby swobodniej powołać go na Finalissimę przeciwko Hiszpanii (27 marca) oraz mecz towarzyski z Katarem (31 marca). Jeśli jednak po ponownej ocenie okaże się, że uraz jest poważniejszy, Inter i zawodnik mogą postawić na ostrożniejsze podejście – zwłaszcza jeśli tabela Serie A utrzyma obecny dystans do rywali – aby Lautaro mógł spokojnie pracować nad powrotem do formy w trakcie przerwy reprezentacyjnej. W takim scenariuszu trener Chivu mógłby odzyskać go na mecz z Romą (4 kwietnia).
Bardziej by mnie zabolało, gdyby nam bramkę strzelił ich młody wychowanek Esposito.
Chyba też mówie to dlatego że szczerze go nie cierpie .