SCUDETTO


Rossoneri pod presją? Parma chce sprawić niespodziankę na San Siro

21 lutego 2026, 23:03, Redakcja Aktualności
Rossoneri pod presją? Parma chce sprawić niespodziankę na San Siro

Dążąc do swojej najdłuższej serii meczów bez porażki w Serie A od początku lat 90., Milan w niedzielę będzie kontynuował walkę o scudetto, a tym razem rywalem Rossonerich będzie drużyna Parmy. Mediolański klub pozostaje niepokonany w 24 ligowych spotkaniach, lecz po środowym remisie traci dziesięć punktów do liderującego Interu Mediolan (Nerazzurri rozegrali już w sobotę swoje spotkania w ramach bieżącej kolejki). Tymczasem goście pewnie zmierzają w kierunku utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Środowy remis z Como sprawił, że Milan ma jeszcze sporo do nadrobienia w walce z liderem ligi Interem, mimo że ich ostatnia porażka w Serie A miała miejsce w pierwszej kolejce sezonu. Mecz, który pierwotnie miał odbyć się w Australii (z powodu organizacji ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich na San Siro) ostatecznie rozegrano w drugim co do wielkości mieście Włoch, wkrótce po wyjazdowym zwycięstwie Rossonerich 3:1 w poprzednim miesiącu. Napięcie po tamtym starciu utrzymywało się między trenerem Milanu Maxem Allegrim, który ponownie został odesłany na trybuny, a szkoleniowcem Como Cescem Fàbregasem. Gospodarze odrobili straty po błędzie Mike'a Maignana, wyrównując dzięki trafieniu Rafaela Leão. Ten wynik pozostawił zespół Allegriego z dorobkiem 54 punktów, dziesięć za faworyzowanym Interem, ale jednocześnie przedłużył ich długą serię bez porażki w Serie A.

W ten weekend Milan może zanotować serię 25 ligowych spotkań bez przegranej po raz drugi w swojej historii (poprzednio udało się to podczas kampanii 1991/1992, kiedy seria wyniosła 34 mecze). Rossoneri zdobyli już 25 z 36 możliwych punktów w 12 domowych spotkaniach, a także wygrali osiem z ostatnich 10 meczów z Parmą na San Siro, więc niewielu stawia przeciwko nim. Po remisie 2:2 w pierwszym meczu sezonu – gdy Parma odważnie odrobiła straty – goście stracili przynajmniej jednego gola w 22 kolejnych spotkaniach przeciwko Milanowi. Historia nie przemawia więc na ich korzyść, jednak ostatnia forma sugeruje, że mogą postawić trudne warunki.

Po nieco szczęśliwym zwycięstwie 1:0 w Bolonii drużyna Carlosa Cuesty pokonała w miniony weekend kolejnego rywala grającego w dziesiątkę, choć potrzebowała późnego gola, by zapewnić sobie wygraną nad Hellasem Werona. Gospodarze grali w osłabieniu przez niemal 80 minut na Stadio Tardini – co ciekawe, Parma skorzystała już na siedmiu czerwonych kartkach dla rywali w tym sezonie, co jest najwyższym wynikiem w lidze, a Mateo Pellegrino przypieczętował zwycięstwo kolejną bramką głową. Zajmując 12. miejsce, Gialloblu mają na koncie 29 punktów – to ich najlepszy dorobek na tym etapie sezonu Serie A od 2020 roku – a Cuesta prowadzi ich ku trzeciemu z rzędu sezonowi w elicie. Biorąc pod uwagę, że przegrali tylko cztery z 12 wyjazdowych spotkań, mając lepszy bilans niż walczące o europejskie puchary Roma, Napoli czy Juventus, klub z Emilii może mieć nadzieję na niespodziankę w niedzielny wieczór.

Allegri odbędzie w ten weekend kolejną karę zawieszenia, natomiast do składu Milanu wraca po pauzie francuski pomocnik Adrien Rabiot. Strahinja Pavlović został zmieniony w meczu z Como i nie zagra z powodu odniesionego urazu, dołączając do Santiago Gimeneza na liście kontuzjowanych. Kluczowi zawodnicy: Christian Pulisic, Rafael Leão i Alexis Saelemaekers niedawno wrócili jednak do pełnej sprawności. Co ciekawe, Leão brał bezpośredni udział w trzech golach w ostatnich czterech ligowych meczach przeciwko Parmie – w tym wykorzystał rzut karny w pierwszym spotkaniu sezonu – lecz goście będą liczyć na inspirację ze strony Pellegrino. Od początku poprzedniego sezonu żaden zawodnik w Serie A nie ma wyższego odsetka bramek zdobytych głową niż Argentyńczyk (60% – 6 z 10), dlatego jest pewnym wyborem do gry w ataku. Cuesta musi dokonać zmiany w obronie, gdyż Alessandro Circati jest zawieszony. Mariano Troilo wraca po jednym meczu pauzy i może go zastąpić. Zion Suzuki, Abdoulaye N’Diaye, Pontus Almqvist i Matija Frigan pozostają poza grą, choć ten ostatni zbliża się do długo wyczekiwanego powrotu po zerwaniu więzadła krzyżowego.

Max Allegri (na ławce zasiądzie Marco Landucci) według przewidywań dokona sześciu zmian w porównaniu z meczem z Como. Leão i Pulisic będą duetem ofensywnym. Bartesaghi będzie miał przewagę nad De Winterem w linii defensywnej. Cuesta potwierdza obecność Strefezzy i Pellegrino w ataku.

Mecz 26. kolejki Serie A pomiędzy Milanem a Parmą rozpocznie się w niedzielę, 22 lutego o godzinie 18:00 na San Siro. Sędzią głównym tego spotkania będzie Marco Piccinini z Forlì. Transmisja spotkania w Eleven Sports 2.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

AC MILAN (3-5-2): Maignan – Tomori, Gabbia, Bartesaghi; Saelemaekers, Loftus-Cheek, Modrić, Rabiot, Estupiñán; Leão, Pulisic.

PARMA CALCIO 1913 (3-5-2): Corvi – Delprato, Troilo, Valenti; Britschgi, Bernabé, Keita, Sorensen, Valeri; Strefezza, Pellegrino.



1 komentarz
Musisz być zalogowany, aby komentować
Cisek666
Cisek666
22 lutego 2026, 00:24
Jeśli nasze ancymony chcą jeszcze myśleć o mistrzostwie, to obowiązkiem jest wygrać ten mecz wysoko, aby podbudować morale.
Edytowano dnia: 22 lutego 2026, 00:25
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się