Porażka Milanu z Parmą. Wspaniała seria 24 meczów bez przegranej w Serie A zakończona...
VAR na żądanie w Serie A? Na razie to tylko sugestia, ale w najbliższych tygodniach temat z pewnością będzie omawiany przez sędziów i kluby. We Włoszech pionierem VAR-u na żądanie jest Serie C, która od początku sezonu wprowadziła FVS (Football Video Support). Aby lepiej zrozumieć skuteczność tej nowej technologii, włoskie media przeprowadziły wywiad z Giulio Gallazzim, prezesem i właścicielem Alcione Milano oraz członkiem Rady Federalnej Serie C.
Czy może Pan wyjaśnić, jak to działa i dlaczego zdecydowaliście się wprowadzić to w tym roku?
"FVS powstał jako projekt pilotażowy rozwijany również pod auspicjami Pierluigiego Colliny, najwyższego przedstawiciela środowiska sędziowskiego w FIFA, jako model łączący efektywność, czyli modułowy, bardziej ekonomiczny koszt w porównaniu z inną wersją VAR oraz możliwość funkcjonowania bezpośrednio na boisku. Obecnie VAR, tak jak funkcjonuje w Serie A i B, działa z centrum operacyjnego w Lissone, które pełni określone funkcje kontroli, weryfikacji i interakcji z sędzią na boisku. FVS natomiast rozwija się bezpośrednio na stadionie, przy boisku, i angażuje sędziego w podjęcie decyzji. Kluczową cechą FVS jest to, że technologia stanowi wsparcie dla decyzji, która pozostaje w gestii sędziego, podczas gdy VAR ma własny zakres interwencji, w którym sugeruje sędziemu oceny podejmowane gdzie indziej. Oczywiście FVS w wersji używanej w Serie C korzysta z dostępnych tam środków technologicznych, zasadniczo jednej kamery, z planem ewentualnego zwiększenia liczby punktów widzenia, czyli kamer. VAR natomiast dysponuje wieloma kamerami, co zapewnia znacznie wyraźniejszy obraz. Mimo że FVS w Serie C działa obecnie z jedną kamerą, przyniósł epokową zmianę: satysfakcja klubów jest ogromna, ponieważ model FVS pozwala drużynie na dwa wezwania do weryfikacji, poprzez przekazanie kartonika sędziemu. W przypadku trafnego wezwania kartonik jest zwracany i drużyna zachowuje dwie możliwości weryfikacji. Jeśli natomiast decyzja sędziego zostaje potwierdzona, kartonik przepada. Drużyny korzystają z tego odpowiedzialnie, nie po to, by wywierać presję na sędziego, lecz wtedy, gdy są racjonalnie przekonane o słuszności swojej prośby".
Jakie korzyści przyniósł system w Serie C?
"Obawiano się, że może wydłużać mecze, w rzeczywistości jednak je skraca i zwiększa efektywny czas gry, ponieważ ogranicza liczbę protestów. Czas potrzebny na FVS jest dość przewidywalny, ale najważniejszym efektem jest ogromne zmniejszenie liczby sporów i symulacji. Próby wymuszenia określonej decyzji sędziego poprzez symulację zostały znacząco ograniczone, ponieważ mogą być natychmiast zweryfikowane. Efektywny czas gry wzrósł, zmniejszyła się agresja i konflikty na boisku. Jest większa akceptacja decyzji. Liczba żółtych i czerwonych kartek spadła: skoro istnieje możliwość wezwania do weryfikacji, zawodnicy zachowują się bardziej odpowiedzialnie, wiedząc, że sytuacje mogą zostać sprawdzone. W efekcie zmniejsza się liczba protestów, napięć i gwałtownych reakcji. Widać większą współpracę na boisku, a mecze są bardziej skoncentrowane na sportowej rywalizacji".
Czy w przyszłości planujecie wprowadzenie jednakowego czasu efektywnego dla wszystkich?
"Zmiana czasu gry oznaczałaby zmianę przepisów, a to nie jest obecnie przedmiotem realnej dyskusji. Mimo to pracujemy nad rozwiązaniami, które ograniczają problem skracania czasu gry. System ten zmniejsza nieefektywność – znaleziono rozwiązanie bez zmiany przepisów, poprawiające efektywność pracy sędziów i zarządzania meczem. FVS daje bardzo pozytywny wkład: zwiększa efektywny czas gry i redukuje konflikty na boisku, zarówno między drużyną a sędzią, jak i między drużynami".
Jako prezes: czy poleciłbyś FVS także prezesom klubów Serie A?
"Zdecydowanie tak. Uważam, że wykonano wyjątkową pracę pod kierunkiem bardzo doświadczonego sędziego Orsato, który od tego sezonu wprowadził ten projekt w Serie C. To niezwykła praca, system redukuje koszty w porównaniu z obecnym protokołem stosowanym w Serie A i daje klubom możliwość samoobrony. Jeśli drużyna czuje się pokrzywdzona, może poprosić o ponowne obejrzenie akcji – nie w zewnętrznym centrum, lecz bezpośrednio przez sędziego na boisku, który czuje przebieg meczu i widział dynamikę gry. Sędzia sam ponownie analizuje sytuację: to najlepsza możliwa forma ochrony, ponieważ jest zarówno efektywna, jak i skuteczna. Oczywiście istnieje też kwestia federacji międzynarodowych: VAR jest protokołem UEFA, natomiast FVS to projekt pilotażowy, który powierzono nam do realizacji – przy czym włoska Serie C jest jedyną ligą, która podjęła się tego doświadczenia. Ponieważ wszystkim zależy na poprawie funkcjonowania naszej piłki nożnej, moja odpowiedź, oparta na bezpośrednim doświadczeniu i spokoju drużyn, jest pozytywna".
Sprawia tylko, że arbitrzy są niekonsekwentni w swoich interpretacjach przepisów