HELLAS WERONA – AC MILAN 0:1
Dobiegł końca kolejny tydzień rozgrywek europejskich pucharów i mimo że Włochy straciły dwie drużyny w Lidze Mistrzów (Inter i Juventus), napływają dobre wiadomości w kontekście sezonowego rankingu UEFA 2025/2026. To właśnie ta klasyfikacja przyzna dodatkowe miejsce w kolejnej edycji Ligi Mistrzów dwóm najwyżej sklasyfikowanym federacjom. Włochy zajmują obecnie czwarte miejsce i zmniejszyły stratę zarówno do drugich Niemiec, jak i trzeciej Hiszpanii. Anglia odjechała reszcie stawki i wydaje się poza zasięgiem, ale drugie miejsce wciąż pozostaje możliwe do osiągnięcia.
Ranking UEFA 2025/2026:
1. Anglia – 22,290 pkt (9 drużyn nadal w grze na 9)
2. Niemcy – 17,570 (5 z 7)
3. Hiszpania – 17,342 (6 z 8)
4. Włochy – 17,285 (4 z 7)
5. Portugalia – 16,600 (3 z 5)
6. Polska – 15,250 (2 z 4)
7. Francja – 14,963 (4 z 7)
8. Grecja – 13,400 (2 z 5)
9. Cypr – 11,906 (1 z 4)
10. Dania – 11,750 (1 z 4)
Kolejne pojedynki włoskich ekip w 1/8 finału: Atalanta - Bayern Monachium (Liga Mistrzów), Bologna - AS Roma (Liga Europy), Fiorentina - Raków Częstochowa (Liga Konferencji).
niech dają więcej szans takim drużynom jak Bodo
W LE sytuacja też tragiczna, bo Roma mierzy się z Bolognią, co oznacza, że w 1/4 będzie już tylko jedna włoska drużyna i to zagra z najsilniejszą drużyną rozgrywek, czyli Aston Villą. Tymczasem Freiburg powinien poradzić sobie z Genkiem. Stuttgart za to będzie miał trudno z Porto. Z kolei Betis bez problemu powinien dotrzeć do 1/2 pokonując najpierw Panathinaikos a potem Bragę. Dla równowagi Celta Vigo będzie miała trudną przeprawę z Lyonem.
Kluczowa jest jednak LM, gdzie Barcelona ma autostradę do finału, gdzie prawdopodobnie zagra w 1/4 z Atletico. Natomiast Bayern najpewniej wyeliminuje Atalantę.
Nie ma więc najmniejszych szans na to 5te miejsce patrząc tak przekrojowo.
ile to ostatnio było na Metropolitano - 0:4 ????
Na ten moment włosi mają w grze 2 drużyny mniej niż Hiszpanie i jeszcze w następnej rundzie Roma wybija się z Bologną a Atalanta prawdopodobnie leci rozjechana przez monachijski walec
Polska liga jednak mocna :D