SCUDETTO


Niedziela w Cremonie na przełamanie i powrót do wygranej

28 lutego 2026, 21:59, Ginevra Główne newsy
Niedziela w Cremonie na przełamanie i powrót do wygranej

Milan, po porażce z Parmą na San Siro tydzień temu, zmierzy się na wyjeździe z drużyną Cremonese w ramach 27. kolejki rozgrywek Serie A. Do ubiegłego tygodnia najbliżsi rywale rossonerich z lombardzkiej Cremony byli jedyną ekipą, która mogła się pochwalić zwycięstwem nad zespołem Allegriego. Milan na wyjazdach pozostaje jednak niepokonany i będzie chciał tę passę podtrzymać w rozgrywanym w porze obiadowej meczu z walczącą o utrzymanie drużyną Davide Nicoli. 

Od porażki Milanu z Cremonese w pierwszej kolejce ligowej sezonu 25/26 minęło już kilka miesięcy. Po tamtej Cremonie, która pozytywnie zaskoczyła na początku sezonu, nie ma już śladu. Beniaminek prowadzony przez Davide Nicolę w tej chwili walczy o utrzymanie. Cremonese ostatni raz wygrało mecz 7 grudnia, pokonując 2-0 Lecce. W meczu przeciwko Milanowi trener ekipy grigiorossi będzie musiał ponadto obyć się bez ważnego elementu formacji obronnej, jakim jest Federico Baschirotto, który doznał urazu mięśniowego przed meczem z Romą tydzień temu. Cremonese w tamtym spotkaniu wyraźnie uległo giallorossim, przegrywając 0-3.  

Ostatnia potyczka z Parmą to nie tylko druga porażka rossonerich i ponowne kontrowersje sędziowskie, ale także mecz, w którym Milan stracił do końca sezonu Ruben Loftusa-Cheeka. Jakkolwiek by nie oceniać postawy Anglika w tym roku, każda strata zawodnika na dłuższy czas to cios dla skromnej ławki rezerwowych Milanu. Trener Massimiliano Allegri musi liczyć też, że nie wypadnie z gry żaden nominalny obrońca, bo kontuzjowany jest Matteo Gabbia, a jedynym zmiennikiem pozostaje Odogu. W ciągu tygodnia wiele się mówiło o tym, że z Cremonese być może od pierwszej minuty zobaczymy Niclasa Füllkruga, ale zanosi się na to, że zacznie ponownie duet Pulisic-Leão. Jedyną niewiadomą pozostaje obsada pomocy, obok Modricia i Rabiota. W tej chwili najbliższy gry wydaje się Youssouf Fofana, ale Samule Ricci nie jest bez szans. Decyzja zapadnie rano przed meczem.

Mecz z Cremonese zostanie rozegrany w porze obiadowej w niedzielę. Rossoneri będą musieli zagrać na tyle przytomnie, aby ktoś z czwórki Zachary Athekame, Adrien Rabiot, Youssouf Fofan i Alexis Saelemaekers nie wykartkował się na derby Mediolanu w następną niedzielę. Drużyna Allegriego traci w tej chwili już 13 punktów do liderującego Interu, natomiast musi się pilnować, aby grupa pościgowa nie zaczęła się niebezpiecznie zbliżać. Pokonanie Cremonese w takich okolicznościach jest więc obowiązkowe.

Początek spotkania 27. kolejki Serie A pomiędzy Cremonese a Milanem w niedzielę, 1 marca o godzinie 12:30 na Stadio Giovanni Zini w Cremonie. Arbitrem głównym tego meczu będzie Davide Massa z Imperii. Transmisja w polskiej stacji Eleven Sports 1. Zapraszamy!

Przewidywane składy:

CREMONESE (3-5-2): Audero; Terracciano, Ceccherini, Luperto; Zerbin, Thorsby, Bondo, Maleh, Pezzella; Vardy, Bonazzoli. Trener Nicola.   

MILAN (3-5-2): Maignan; Tomori, De Winter, Pavlović; Saelemaekers, Fofana, Modrić, Rabiot, Bartesaghi; Pulisic, Leão. Trener Allegri.



3 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
Victor Van Dort
Victor Van Dort
1 marca 2026, 01:27
Nie będzie problemów, chyba że chcemy zadbać o wykup Bondo? Moim zdaniem porażka z Parmą, powinna drużynie dać ulgę, no stało się trudno Inter już odjechał i nie ma już presji. Milan będzie chciał się zrewanżować za pierwszą kolejkę. Poza tym, teraz jest Rabiot a nieskuteczność nie może trwać wiecznie. Czy to wina trenera że nie ma napastnika a ci co są odpowiedzialni za zdobywanie bramek się zacinają? Inter ma 4 napastników i każdy grał by w pierwszym skłądzie ACM. Ja bym się martwił jak by Milan miał problem z kreowaniem okazji ale nie ma takiego problemu. Wystarczy popatrzeć na bilans bramek. My nie mamy napastnika... poza tym nie mamy bocznych obrońców i brakuje klasowego ŚO. Taki Sale to powinien być zmiennikiem Pulisica, jedna pozycja była by w pełni obstawiona, a nie robić z Belga na siłę bocznego obrońcę/wahadłowego. Bartesagi to się musi jeszcze uczyć i wiadomo że będzie błędy popełniał ale i tak gra bo sprowadzili kartofla Estupinana który okazał się nieprzydatny. My nawet podstawowej 11stki nie mamy kompletnej. Mike, Modrić, Rabiot, Puli i Leao to jest 5 dobrych piłkarzy, reszta to piłkarze do rozwijania (Jashari, Ricci, Barte), średniaki (Sale, Gabbia, Tomori, Pavlović) albo łapu-capu (Espumisan,Nkuku, Odogu). Myślę, że Max jest oceniany zbyt surowo, brzydki styl gry wynika z tego że nie mamy zasobów i jakości by grać porywająco a poza tym takie są drużyny Maxa, nastawione na wynik.
0
lyndonmilan
lyndonmilan
1 marca 2026, 00:34
Niedziela 12 30

Czyli męczymy 0-1
0
Michał92
Michał92
28 lutego 2026, 22:48
Jak nie wygramy, to top 4 zobaczymy jak świnia niebo.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się