Trzy punkty rzutem na taśmę!
CREMONESE – MILAN 0:2!
Wraca temat nowego San Siro, które powinno być gotowe w 2031 roku: nowy dom Interu i Milanu powstanie w tym samym miejscu, co obecny, ikoniczny stadion. Paolo Scaroni w wywiadzie dla DAZN Italia wyjaśnił powody, dla których oba kluby uznały, że potrzebują nowego obiektu: "Obecnie mecze ogląda się dobrze i wszyscy jesteśmy do niego przywiązani, ale to jedyne rzeczy, które działają jak należy. Nie funkcjonują odpowiednio dostępność, przestrzenie dedykowane kibicom, bezpieczeństwo oraz wiele innych elementów, które nowoczesny stadion powinien posiadać". "Będzie miał 71 500 miejsc, więc zachowamy obecną pojemność. A to, co dziś oferują stadiony angielskie, francuskie i niemieckie, zrobimy jeszcze lepiej".
Następnie odpowiedział na pytanie, które zadaje sobie wielu kibiców: "Dlaczego budować go razem z Interem, a nie samodzielnie? Potrzebowaliśmy 7 lat, aby doprowadzić do budowy nowego stadionu. Kto wie, ile czasu zajęłoby nam wybudowanie dwóch w Mediolanie... Z tego punktu widzenia bycie razem było rozwiązaniem, także dlatego, że Inter i Milan mają te same potrzeby, co wszystko upraszcza".
Na koniec kilka zapowiedzi dotyczących projektu: "Będzie to stadion o wertykalny, a widzowie będą jeszcze bliżej boiska niż obecnie. Widoczność będzie jeszcze lepsza. W najbliższych tygodniach spodziewam się otrzymać pierwsze propozycje od architektów".
Nam? A co nas obchodzi kwestia budowy własnego stadionu przez Inter?