Trzy punkty rzutem na taśmę!
CREMONESE – MILAN 0:2!
W pierwszym meczu derbowym to on przesądził o wyniku. Zwycięską dobitką po interwencji Yanna Sommera przy strzale Alexisa Saelemaekersa. Teraz Christian Pulisic ma nadzieję, że historia powtórzy się w nowym starciu między Milanem a Interem. Amerykański napastnik chce przede wszystkim wymazać zero z rubryki goli zdobytych w 2026 roku i potwierdzić, że jest najlepszym strzelcem Rossonerich w erze RedBird. W tej szczególnej klasyfikacji Pulisic ma na koncie trzy bramki w derbach, tyle samo co Rafael Leão, ale zdobyte w mniejszej liczbie spotkań derbowych – podsumowuje w sobotę La Gazzetta dello Sport.
Pulisic nie przeżywa najlepszego okresu od momentu, gdy w 2023 roku trafił do Milanu po przygodzie w Chelsea. Zapalenie kaletki w mięśniu biodrowo-lędźwiowym utrudniało treningi, a jego forma fizyczna nie jest już taka jak pod koniec 2025 roku. Wcześniej musiał także uporać się z problemem mięśniowym w dwugłowym uda, którego nabawił się podczas zgrupowania reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Mimo to Amerykanin nadal bardzo intensywnie pracuje: w ostatnim czasie trenował nawet w dni wolne, łącząc fizjoterapię z treningami wzmacniającymi. Wie, że drużyna potrzebuje jego goli i chce znów stać się kluczową postacią, być może właśnie w derbach.
Stawka meczu jest ogromna: trzy punkty kluczowe w walce o awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów oraz o utrzymanie się w walce o scudetto. Zmniejszenie dystansu do Interu oznaczałoby ponowne rozgrzanie rywalizacji o tytuł w ostatnich kolejkach sezonu. Podczas wczorajszego treningu Massimiliano Allegri dał do zrozumienia, że nie ma żadnych wątpliwości: obok Leão zagra właśnie Pulisic. Pomysł polega na wykorzystaniu szybkości obu zawodników, by sprawić problemy defensywie Nerazzurrich, podczas gdy na ławce rezerwowych pozostaną Christopher Nkunku i Niclas Füllkrug.
Trener wie, że w 2026 roku Amerykanin wciąż nie zdobył bramki w dziewięciu rozegranych meczach. To nietypowa seria dla zawodnika, który przyzwyczaił Milan do zupełnie innych statystyk: 42 gole w 124 występach, czyli praktycznie jedna bramka na trzy spotkania. Przeciwko Interowi Pulisic jednak zdaje się zmieniać. W ośmiu derbach strzelił trzy gole i za każdym razem Milan wygrywał: 2:1 z 22 września 2024 roku, finał Superpucharu Włoch z 6 stycznia 2025 roku wygrany po odrobieniu strat w Rijadzie oraz 1:0 z 23 listopada ubiegłego roku. Co ciekawe, w derbach rozgrywanych na San Siro, gdy Milan był gospodarzem, jeszcze nie zdobył gola. Odkąd przybył do Włoch, przegrał tylko dwa spotkania derbowe, te z sezonu 2023/2024 zakończonego mistrzostwem Interu prowadzonego przez Simone Inzaghiego. W ostatnich sześciu starciach z Nerazzurrimi zawsze był na boisku: cztery zwycięstwa i dwa remisy.
Nieprzypadkowo w ostatnich godzinach Amerykanin opublikował na Instagramie zdjęcie z treningu z bardzo jasnym przesłaniem: "To nasz moment, żeby zabłysnąć. Wszystkie oczy są zwrócone na derby". Przedłużenie kontraktu i nadchodzący mundial, na którym ma być kapitanem reprezentacji USA, mogą poczekać. Teraz dla Pulisica liczy się tylko jedno: derby Mediolanu.
Forza Grande Milan