MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
AC Milan pokonał Inter Mediolan 1:0 w wielkim hicie 28. kolejki Serie A. Strzelcem jedynej bramki był Estupiñan. Strata "Rossonerich" do pierwszego miejsca w Serie A zmniejszyła się do siedmiu punktów.
Już w trzeciej minucie rywalizacji dobrą okazję do zdobycia bramki miał AC Milan. Bramkarz Interu Yann Sommer niecelnie wybił piłkę i szybko przejęli ją "Rossoneri". Strzał z granicy pola karnego oddał Luka Modrić, ale piłka minęła słupek. W trakcie następnych dwóch kwadransów gra była dość wyrównana, jednak żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie klarownej sytuacji. Do 34. minuty nie padł żaden strzał, który stworzyłby jakiekolwiek zagrożenie. Przełamanie nadeszło, kiedy Inter wykreował sobie akcję trzech na dwóch. Mkhitaryan, który rozpoczął tę szarżę, nie zdecydował się na podanie i sam wtargnął w pole karne. Z odległości kilku metrów trafił jednak prosto w Maignana.
Zaledwie kilkadziesiąt sekund później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Fofana posłał świetne, prostopadłe podanie do Estupiñana. Ekwadorczyk posłał silne uderzenie pod poprzeczkę i otworzył wynik rywalizacji. To sprawiło, że podopieczni Allegriego nabrali wiatru w żagle. Do przerwy jeszcze kilka razy zbliżyli się pod bramkę rywala. Blisko szczęścia w 39. minucie był Saelemaekers, który przeniósł piłkę nad poprzeczką po silnym podaniu Pulisica.
W drugiej połowie tempo gry na nowo odrobinę zwolniło. Częściej sytuacje podbramkowe stwarzał sobie Inter. W 54. minucie świetną szansę miał Dimarco. Uderzył z pierwszej piłki z obrębu pola karnego, jednak futbolówka po jego strzale minęła poprzeczkę. Niedługo później w pole karne rywala przedarł się Rafael Leão, ale jego strzał nie zagroził w żaden sposób bramce strzeżonej przez Sommera. Choć na tabeli wciąż widniał wynik 1:0, mecz był dość dynamiczny. Minutę później świetną szansę miał Dumfries, który chwilę wcześniej zmienił Luisa Henrique. Maignan wybronił jednak jego strzał z okolicy dziesiątego metra. W 66. minucie gra została na kilka minut wstrzymana. Alessandro Bastoni ucierpiał po starciu z Rabiotem. Obaj potrzebowali pomocy służb medycznych, lecz Francuz był w stanie kontynuować grę. Bastoniego zmienił Carlos Augusto.
Końcówka należała do "Nerazzurrich", lecz cały czas brakowało odpowiedniego wykończenia. W doliczonym czasie gry Inter wykonał trzy rzuty rożne i niemal każdy z nich wywołał pewne zamieszanie w szesnastce Milanu. Po jednym z nich piłka wpadła do siatki Maignana, ale sędzia chwilę wcześniej, gdy piłka była w powietrzu, zatrzymał grę. Tuż przed gwizdkiem kończącym rywalizację Ricci zagrał jeszcze piłkę ręką we własnym polu karnym, jednak arbiter nie podyktował rzutu karnego. Jednobramkowe prowadzenie wicelidera Serie A utrzymało się już do samego końca.
AC MILAN - INTER MEDIOLAN 1:0
Strzelcy bramek: Estupiñan 35'
Żółte kartki:
AC Milan - Rabiot 80' (nie zagra w następnym meczu), Modrić 89'
Inter Mediolan - Bastoni 65', Dumfries 69'
AC MILAN (3‑5-2): Maignan; Tomori, De Winter, Pavlović; Saelemaekers, Fofana (Ricci 73'), Modrić, Rabiot, Estupiñan; Pulisic (Nkunku 84'), Leão (Füllkrug 73')
Ławka rezerwowych: Terracciano, Torriani; Athekame, Bartesaghi, Odogu; Jashari, Ricci; Füllkrug, Nkunku.
INTER MEDIOLAN (3-5-2): Sommer; Bisseck (Diouf 80'), Akanji, Bastoni (Carlos Augusto 68'); Luis Henrique (Dumfries 59'), Barella (Frattesi 68'), Zieliński, Mkhitaryan (Sucic 59'), Dimarco; Bonny, Esposito.
Ławka rezerwowych: Di Gennaro, J. Martínez; Acerbi, De Vrij, C. Augusto, Darmian, Dumfries; Çalhanoğlu, Diouf, Frattesi, Sučić; Lavelli, L. Martínez.
Sędzia: Daniele Doveri (Rzym)
Stadion: Stadio Giuseppe Meazza (Mediolan)
*** SKRÓT SPOTKANIA ***
Uważam, że Interowi należał się karny za zagranie ręką Ricciego, gdyby taka sytuacja była w drugą strone, mielibyśmy tutaj wysyp komentarzy mówiących o korupcji itd.
Pod koniec pierwszej połowy bardzo naciskaliśmy na Inter który kompletnie się pogubił i niestety przerwa ich uratowała przed stratą drugiej bramki. Na drugą wyszliśmy już z innym pomysłem na grę.
Nie wiem czym się zachwycali komentatorzy z Eleven, dowieźliśmy mocno szczęśliwie 3 punkty, jakby Inter dostał karnego i skończyłoby się na podziale punkty do nikogo nie moglibyśmy mieć pretensji no chyba że do siebie.
7 punktów do Interu jest na tym jeszcze do odrobienia ale bardzo się na mistrzostwo nie nastawiam bo jednak to dużo.
Tez mysle, ze te 7 pkt to Inter na pewno zgubi w tych 10 meczach. Szeczegolnie jesli popatrzymy na ich aktualna forme. Tylko tyle ze my tez, te 7 pkt na bank gdzies pogubimy jak nie wiecej... :/
Zwłaszcza, że Inter nie rozumie różnicy pomiędzy karnym za rękę Bissecka (ruch niezgodny z ruchem ciała, powiększająca obrys, piłka zmierzająca w kierunku bramki, spora odległość, zawodnik skierowany całym ciałem w kierunku piłki) a ręką Ricciego (ruch zgodny z ruchem ciała, ręka niepowiększająca obrys, piłka zmierzająca w nieznane miejsce, bliska odległość, piłkarz ustawiony bokiem do piłki).
Prawda jest taka, że błędu sędzia nie popełnił, a jedyne problemy wynikają z kwestii różnej interpretacji przez różne osoby całego zajścia. VAR zrobił silent check i potwierdził decyzję, LGdS też twierdzi, że ok, większość sędziów też twierdzi, że decyzja prawidłowa.
Nie będę zachwycony betonozą jaką prezentuje bo nie widzę do tego podstaw. Także na wniosek o przestaniu "narzekania na styl" jaki prezentuje odmawiam. Gramy kaszane, to że będziemy punktować można było przewidzieć w końcu Allegri jest z tego znany, ale ja bardziej mecze oglądam dla widowiska, a to co prezentujemy swoją grą obok widowiska nie stało w mojej opinii i mam do niej prawo.
Daleko Interowi do najmocniejszej ekipie w lidze i to pokazał wczorajszy mecz. Obijają słabe ekipy, ale każdy mocniejszy rywal przyjeżdża i z nimi wygrywa. Przez cały sezon wygrali raz z Juventusem po wiadomo jakim meczu. W Lidze Mistrzów rozwaliło ich Bodo. Wczoraj też nie dali podstaw, żeby tak o nich mówić. 40 minut wrzutek bez żadnej składnej akcji która by nas zaskoczyła. Szkoda, że my jesteśmy takimi ogórasami z ekipami które powinniśmy teoretycznie rozjechać, ale jak my się głównie chcemy bronić, a przyjeżdża ekipa z dołu tabeli dla której remis to dobry wynik no to co poradzić.
Von Strauss - Moim zdaniem karny był, rozmawiałem o tej sytuacji z kilkoma osobami według każdej z nich karny powinien być, obstawiam, że sędziowie w większości też karnego by tutaj gwizdneli i nikt by pewnie wielkich pretensji nie miał gdyby tak się stało. Kwintesencją byłoby stracenie 2 punktów po takim pokazie nieudacznictwa futbolowego w wykonaniu Interu, bo Milan stwierdzil, że od 60 minuty graja w 11 w obronie. Takie jest moje zdanie, możesz pisać że karnego nie było bo jakiś były sędzia to podważył, okej, bardziej chodzi o fakt możliwości stracenia 2 punktów przez zbytnią ostrożność.
a ilu z tych, z którymi rozmawiałeś ma choćby podstawową wiedzę o przepisach? Bo jakoś ludzie będący w miarę na bieżąco twierdzą, że decyzja prawidłowa.
"obstawiam, że sędziowie w większości też karnego by tutaj gwizdneli"
Czy w większości - wątpię. Niektórzy pewnie tak. I decyzja taka byłaby bardziej kontrowersyjna niż brak karnego (patrz zasady i wytyczne).
Co do ostrożności - gdyby Leao nie zmarnował dwóch dobrych okazji, strzelając a to z pierwszej piłki a to bez sensu obok bramki - to byłoby 3:0. Jakby Ormianin strzelił na początku to Inter by się zamurował. I tak, gramy bardzo brzydką piłkę, ale wygraliśmy uczciwie - i to się liczy.
Gramy absolutne minimum, w tym meczu było to skuteczne, wiele razy budziliśmy się przez ten minimalizm z ręką w nocniku zwłaszcza w spotkaniach z teoretycznie słabszymi rywalami, co prawdopodobnie kosztowało nas mistrzostwo w tym sezonie.
Mamy 7 punktów straty do Interu nie dlatego, że nie potrafimy wygrać z mocnymi rywalami, tylko bo robimy na Parmie 1 punkt w sezonie itd. Dlaczego? Całkiem szczerze pytam, szczególnie osoby które tak teraz patrzą się krzywo, że ktoś narzeka, iż od 60 minuty Milan wybijał piłki na oślep zamiast postarać się konstruować akcje jak to miało miejsce w 1 połowie, taki wielki problem mamy aby wygrać z dołem tabeli? Bo moim zdaniem akurat jest to ze sobą ściśle związane.
Nie wiem z czego chciałeś to 3-0, ja oglądając to spotkanie miałem wrażenie, że może raz mieliśmy sytuacje, że Leao miał nieco lepszą sytuacje bramkową w 2 połowie, chyba po kontrze, gdzie Pulisic mu podał piłkę na 16 metrze i tam chyba po uderzeniu był rożny. Jedna akcja na 45 minut i my chcemy 100% skuteczności od zawodników którzy w zasadzie nigdy tą skutecznością nie grzeszyli i potrzebują zazwyczaj 2-3 sytuacji w spotkaniu aby chociaż raz zapisać się na tablicy.
Co mecz słyszę to gdybanie, że tutaj mogliśmy strzelić z niczego tutaj mogliśmy strzelić z 20 metrów bo była szansa itd. Żadna drużyna na świecie nie wykorzystuje 100% wszystkich okazji w meczu, nie wiem nawet Barcelona czy Manchester City. Gdyby Inter tak kalkulował, że Di Marco i Mychitarian by strzelili lepiej + jedna z 365 wrzutek zakończyłaby się bramką to wyszłoby im, że powinni oni ten mecz wygrać 3-0, a każdy kto to spotkanie widział, wie doskonale, że to co zagrał Inter to była komedia.
Tacy jak Ty i tak od zawsze używają blokerów, nie widzą reklam, a najwięcej na ten temat lamentują.
Emocje jak na grzybach, więc i ludzie są mniej aktywni. Wielu fajnych użytkowników odeszło, przez wewnętrzne utarczki. Poziom dyskusji spadł, a razem z nim liczba komentarzy.
Sam jestem tego przykladem. Dawniej komentowałem prawie każdy news, a teraz udzielam się sporadycznie, głównie tylko moderująć.
Raz, że na głowe spadły dodatkowe obowiązki, a dwa, że jakoś uleciał entuzjazm. Oglądając obecny Milan można zasnąć, oczy krwawią.
Reklamy są akurat mało istotnym czynnikiem.
Uno zero pernoi
Uno zero pernoi !!!
Przed nimi jeszcze Atalanta, Lazio Bologna l, Roma, Como i mogą kończyć sezon jako wicemistrz
Allegri stworzył najlepsza defensywę w lidze, 20 goli straconych. Wiadomo, że bronimy jako kolektyw, ale kto uwierzyłby w to z obrońcami typu Pavlović, de winter, tomori czy gabbia...
okupantów (np. niemieckie Polacke) jako narzędzie dehumanizacji i podkreślania rzekomej niższości Polaków. Stosowanie go dzisiaj przez samych rodaków jest zatem bolesnym powielaniem języka agresora, który historycznie służył do niszczenia naszej tożsamości narodowej.
A w ogóle to Polska nie jest wyjątkiem jeśli chodzi o szambo w mediach społecznościowych.
W latach 90 takich ronk się nie gwiazdalo na podwórku ;-)
A tak serio to kolejna sytuacja z dupy, gdzie ta ręka tak naprawde nie zatrzymała zagrożenia ze strony Interu, tylko po prostu Ricci został trafiony w łapę, ale gdyby nie ona to dostałby w biodro i efekt byłby ten sam
Karny się należał za rękę Ricciego.
Reszta kontrowersji to typowe interowe odklejenie. Tylko ta jedna była i trochę psuje obraz derbów.
Mam wrażenie że na stronie interu zaczął udzielać się ktoś z dwójki Macierewicz/Giertych
https://youtu.be/1XQvNiX4WFI?is=OqoCve_6wdZUs2Kl
Forza Milan !!!
Mediolan jest czerwony !!
https://www.youtube.com/watch?v=9cQlVww0zKo&list=RD9cQlVww0zKo&start_radio=1
Hmm chociaz duzo nie braklo, aby w drugiej polowie z bohatera stal anty gdy wyluskali mu pilke.
Miałem wrażenie że praktycznie mieliśmy cały mecz pod kontrolą.
Cieszą 3 punkty i aby raz to nie my jesteśmy kopani w dupala.
Przy ręce Ricciego sam nie wiem jak do tego podejść, sędziowie często gwiżdżą takie karne, ale szczerze mówiąc zawodnik za wszelką cenę chciał uniknąć kontaktu i uciekał z ręką więc taki karny z dupy trochę.
Moim zdaniem była ręka Ricciego i należał się rzut karny, ALE nie zamierzam płakać na sędziego bo jak już pisałem sędziowie mylą się w obie strony i to wiele razy w każdym meczu. Choć jestem przekonany, że jakby było w drugą stronę i to by Bastoni zagrał tak ręką lub Barella czy Bisseck to by tu było samo "Marotta league" xD. Nie mniej chciałem na koniec napisać, szacunek dla tych kibiców, którzy piszą, że ręka i powinien być rzut karny, bo widziałem, że parę osób tak pisało.
A co do tego pomagania Interowi, to serio dawaj mecze w których sędzia pomagał Interowi bo ja nie wiem skąd wy to bierzecie. A jak wam pomagają to tego nie widzicie. Przykładowo z Como czemu Salemakers nie dostał czerwonej kartki w końcówce ? I tak przegraliście i tak. Wy po prostu sobie tłumaczycie takie sytuacje jak kolega Von Strauss, że to jest normlane i nic się nie dzieje. Nie mówię, że sędziowie się nie mylą też w drugą stronę bo też moim zdaniem Milan z Lazio był przekręcony to sie zgadzam ale było też dużo spotkań gdzie kontrowersyjna sytuacja była na waszą korzyść.
Na tym można by zakończyć wypowiedź i dalej byłaby ona prawdziwa. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kibic Interu to specyficzny osobnik, ale trafi się też często normalny okaz :)
Największą kontrowersją dziś chyba był brak żółtej kartki za wślizg od tyłu na Estupinianie. Słowem - na prawdę trzeba się doszukiwać...
Przy "golu" z rożnego Interu to gra była wstrzymana na upomnienie graczy - więc naturalnie potem jest, ze gramy na gwizdek... Raz: Dimarco dośrodkował pół sekundy po tym jak liniowy zszedł mu z drogi i na gwizdek nie czekał. Dwa. Doveri gwizdnął zanim jakikolwiek strzał Inter oddał, potem po prostu gwizdał ponownie żeby uświadomić graczom, ze już był gwizdek...
Przy ręce - Nie wiem czy jest jedna sensowna przesłanka (z bodaj pięciu czy sześciu, które są brane pod uwagę) żeby tam odgwizdać rzut karny. 1 ręka ułożona naturalnie. 2. odległość między graczami zbyt mała 3. Ręka ułożona tak, ze nie powiększa obrysu. 4. Nie ma ruchu ręki DO piłki. - Serio - o czym my mówimy?
Mylnie rozumiesz, że jak zabierał rękę od piłki to była nienaturalnie. W piłce nożnej karany jest ruch DO piłki ręką, a nie zbyt późne zabranie ręki OD piłki. Karane jest zwiększanie obrysu ciała - tu widać na jednej z powtórek, ze gdyby piłka nie trafiła Ricciego w łokieć to zatrzymałaby się na jego boku - więc ponownie nie ma przewinienia. Decyduje odległość od zagrywającego - w tym wypadku zdecydowanie zbyt mała żeby mówić o piłce "spodziewanej".
Znając przepisy, podaj mi serio jakiś powód żeby tu w ogóle rozważać (nawet nie podyktować ale po prostu ZGODNIE Z LITERĄ PRAWA rozważać) podyktowanie karnego. To nawet nie była sytuacja do VARowania.
@ kfc
Zgadza się - to nie zmienia faktu, ze karny Interowi w żadnym razie się dziś nie należał.
Dla mnie doveri popełnił błąd i tyle.
Bonny - Thuram
Persić - Cuadrado
Ronaldo - Juliano
Rafinha - Pjanić
Vlahovic + Rabiot 2x zagrali sobie ręką w jednej akcji. I takich sytuacji można mnożyć i mnożyć.
Forza Milan per sempre, jeszcze walczymy i seria Interu przerwana hehehe.
Przecież w wielu ligach masz sytuacje, że ręce nie są odgwizdywane ze względu na niepowiększenie obrysu ciała.
zapomniałeś, że Milanboy kibicuje też Barcy - dla nich takie karne są ewidentne, ba, zresztą jakiekolwiek karne dla nich są ewidentne, nawet takie wydrukowane, więc mógł się chłopak pogubić xD
Pokazali powtórkę z boku - nie powiększała.
tak powiększała, że gdyby miał rękę w górze, to piłka odbiłaby mu się od boku. Zrobił ruch ręką, ale nie do piłki a od piłki. Do tego piłka nie zmierzała w stronę bramki, a odległość między zawodnikami była na tyle mała, że reakcja była praktycznie niemożliwa.
To nie jest "ewidentny karny", tylko "ewidentny karny Twoim zdaniem". :) Jak ktoś ma wykupione Eleven to można cofnąć transmisję i w jednej z powtórek wyraźnie widać, że gdyby nie ręka to piłka uderzyłaby w bok Ricciego, więc nie powiększała obrysu ciała.
Pytanie tylko czy taki argument jest wystarczający do nieodgwizdania - patrząc na to, jakie ręce sędziowie gwiżdżą, to wydaje mi się, że tak, ale by mieć pewność muszę poczekać do jutrzejszych opinii i późniejszej wypowiedzi kolegium sędziów.
teraz może jest i VARdrid, ale jak za dobrze pamiętam UEFAlonę 2006 i inne. Więc się nie kompromituj, jedni i drudzy dawno powinni być w Tercera Federación za te wały.
Z całym szacunkiem, ale nie wiem, jakim wałkiem sprawa Negreiry nie została w ogóle wyjaśniona. Oglądam sporo La Ligi i bez jakichś szczególnych sympati. W meczach Barcy większość stykowych sytuacji jest po ich stronie. Co do Viniego, to się zgadzam, że pajacuje, ale czy to są zachowania sankcjonowane? Nie wiem.
A mnie interesuje. I szczerze, w czterech literach mam to, który z tych klubów w danym momencie oszukuje bardziej a który mniej - gdyby to nie były najważniejsze kluby La Liga i jedne z ważniejszych dla UEFY i FIFY to już dawno za te przekręty by tułały się po czwartych albo piątych poziomach rozgrywkowych (choć tu przypomnę, że większość afer korupcyjnych i wałków kończyła się degradacją o jeden poziom i ujemnymi punktami, a tylko kilka nielicznych to były surowsze kary - np. Górnik Polkowice dostał degradację o dwa poziomy).
Nie wiem, oglądam la ligę I rzadko sędzia robi wahadło w stronę Barcy bo generalnie katalonia niezbyt lubi się z resztą kraju.
Dziwna sytuacja, bo nie pamiętam, kiedy ostatni raz sędziowie bardziej skrzywdzili Inter niż nas. Obrona top, szczególnie De Winter. Puli i Rafa dramat, oni nie mogą grać w takich rolach, w takim ustawieniu.
2 porażki z Milanem, remis i porażka z Napoli, porażka i zwycięstwo z ogromną pomocą sędziego przeciwko Juve, a i tak mają ogromną przewagę nad drugim miejscem. Taką wagę mają właśnie starcia z ogórami. Szkoda strasznie tej wpadki z Parmą, bo przy -4 byłyby jeszcze jakiekolwiek emocje. Przynajmniej zrobiliśmy ogromny krok w walce o top 4 i przedłużyliśmy serię do siedmiu derbów bez porażki (5W, 2R). Piękne są te mecze z Interem po odejściu Piolego. Teraz pozostało już tylko spokojne dociągnięcie do LM i zobaczymy, co przyniesie mercato.
Kibice Interu mogą czuć się skrzywdzeni, ale czy na pewno były tam przewinienia? W sytuacji z potencjalnym karnym to bardziej wyglądało tak, że to gracz Interu przy strzale kopie w nogę naszego obrońcy, przy rożnym to wyraźnie było słychać, że gwizdek jest w ułamek sekundy po kopnięciu piłki (czyli daleko nawet od pola karnego), a zagranie ręką nie zwiększyło obrysu ciała.
Dura lex, sed lex?
Tak patrząc, to cała Serie A powinna czuć się skrzywdzona, że Inter po Calciopoli nie zaczynał z Serie B czy C, a Bastoni nie miał kilku miesięcy odpoczynku za to co zrobił z Juve (zresztą Lautaro za inne symulki powinien już dawno temu odpoczywać).
Nie mówię że my jesteśmy mocni, ale serio nie jesteśmy gorsi na bank. Jakim cudem nie jesteśmy liderem to ja nie wiem. Eh
w grudniu nie, ale przez cały sezon i nie od św mikołaja, tylko od sędziów xD
Serdeczne dobranoc
już abstrahując że twój post jest dosłownie tym samym co zarzucasz mi, to w czym się mylę?
Przy tej ręce Ricciego, to ciężko się wypowiedzieć na podstawie powtórek, które pokazali w TV. Na pewno kontakt z ręką był, ale nie wiadomo czy ręka zwiększyła obrys ciała. Jakby to się stało w drugą stronę, to byłbym wkurzony, że w takim meczu, przy takim wyniku i w ostatniej minucie sędzia główny nie sprawdził tego osobiście.
To wiadomo, bo pokazała to jedna z powtórek. Co nie wiadomo to to, czy powiększenie obrysu ciała powinno decydować według przepisów, bo tego to chyba nawet część sędziów do końca nie wie. :P
@POE - nie wiem, pewnie przepychanki, ale to tak naprawdę bez znaczenia. Mogło mu się nawet rozwiązać sznurowadło. Jak był gwizdek, to gra jest wstrzymana, powód jest nieistotny.
Mike rzeczywiscie dzisiaj jak i caly sezon fenomenalny
Ide poczytac placzacych polaczkow ze dzisiaj zielu nie mial nic do powiedzenia
Teraz patrze i zaluje tych 2 pkt co bastoni burak zanurkowal w meczu juve ale no tez my gdybsymy chociaz 1 mecz z tych ogorkow wygrali bylo by naprawde dobrze
https://wykop.pl/cdn/c3201142/4cdea3405320bc5eed8cb7b71908c9a505178489184a3c9ee97e16c8d4422bb0,w400.png
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Że te punkty nabijają na Pisie, Parmie i Weronie a nie na mocnych ekipach to nikt nie będzie patrzył
Brakuje zawodników ofensywnych... Taki Leao u Flick grzał by ławkę... za to chodzenie po boisku
Modric klasa.
Zasłużone zwycięstwo Milanu.
Mistrzostwo cały czas w grze
Znowu nie rob z niego jakiego biedaczyska, ze nie gra na swojej pozycji. Po postu dzisiaj zagral bardzo slabe zawody w przeciwienstwie do ostaniego wystepu z Cremona. I tak naprawde dwa razy dostal ladna pilke w swoj sektor boiska i raz przegral podejedynek a za drugim razem zwolnil akcje. Ciekawe ile wlogole on przebiegl w dzisiajszym meczu. Pulicic zmieniony mial 10.5 km. Mozna mozna...
Sędzia gwiżdże coś przy rzucie różnym, zwodnicy się skoncentrują, a oni widzą bramkę Interu i kontrowersję. Chwilę później Ricci owszem dotknął piłkę ręką ale na pewno nie tak żeby gwizdać rzut karny. Panowie z Eleven znowu widzą kontrowesje.
Emocji im chyba brakowało w tych 90 minutach i szukali dziury w całym.
Zwycięstwo Milanu absolutnie zasłużone. Nie ma co robić sensacji.
Dobranoc.
Ja już nie czaje tych zasad nie podyktował bo miał ją ułożoną naturalnie czy co ?
Czy powinien być rzut karny dla Interu? Tak
Czy komentatorzy byli stronniczy? Nie, i jak coś to Święcicki jest kibicem Milanu, ale potrafi być obiektywny w przeciwieństwie do innych "redaktorów" z Eleven.
Od wielu lat już tak nie ma panie kolego. :)
rozchodniaczek i spanko pzdro