SCUDETTO


LGdS: Czy Milan naprawdę ma jeszcze szanse na scudetto? Porównanie terminarzy

9 marca 2026, 10:00, Redakcja Aktualności
LGdS: Czy Milan naprawdę ma jeszcze szanse na scudetto? Porównanie terminarzy

Milan zmniejsza stratę do -7 i przy 10 kolejkach do rozegrania może myśleć o ponownym otwarciu dyskusji o scudetto. Widzieliśmy już bardziej spektakularne remontady niż ta. Tak, ale jak wygląda terminarz? Jakie będą najważniejsze momenty w ciągu najbliższych dwóch i pół miesiąca? Najpierw jedno zastrzeżenie: odpadnięcie Interu z Ligi Mistrzów wyrównuje kwestię zmęczenia. Chivu poprowadzi tylko jeden lub dwa mecze więcej niż Allegri: rewanżowy półfinał Pucharu Włoch z Como 21 kwietnia i ewentualny finał 13 maja.

Milan i Inter zmierzą się z trzema zespołami z czołówki tabeli. Inter zagra z Atalantą, Romą i Como. Milan z Napoli, Juventusem i Atalantą. Równowaga. Różnica polega jednak na momentach sezonu. Mówiąc wprost: Milan jest niemal zmuszony odrobić kilka punktów do 12 kwietnia. W najbliższych czterech kolejkach, rozdzielonych przerwą na reprezentacje, Allegri zagra w Rzymie z Lazio (niedziela o 20:45), potem u siebie z Torino, następnie w Neapolu i u siebie z Udinese. Inter z kolei zagra u siebie z Atalantą (sobota o 15:00), potem wyjedzie do Florencji, podejmie Romę i zagra na wyjeździe z Como. Jedna ciekawostka: Atalanta zmierzy się z Interem pomiędzy dwoma meczami z Bayernem w Lidze Mistrzów... i to nie cieszy kibiców Milanu.

Logika podpowiada, że jeśli Inter obroni przewagę i nie pozwoli Milanowi się zbliżyć, będzie miał scudetto w swoich rękach. Chivu od połowy kwietnia zagra bowiem z Cagliari, Torino, Parmą, Lazio i Weroną, zanim w ostatniej kolejce zmierzy się z Bologną. Milan w tym ponad miesięcznym okresie będzie miał trudniejsze mecze (z Juventusem i Atalantą) ale z jedną przewagą: oba spotkania odbędą się na jego stadionie. Krótko mówiąc, Allegri ma niewiele kalkulacji do wykonania: musi zanotować serię zwycięstw, wygrać wszystkie lub prawie wszystkie mecze i potem usiąść przed telewizorem, by oglądać (i może trochę "kibicować przeciwko") Interowi. Remontada nie jest niemożliwa, ale jest trudna.

Przesądni kibice Milanu mają jeszcze jedną myśl, której mogą się trzymać: w ostatniej kolejce, w weekend 24 maja, Inter zagra na wyjeździe z Bologną. Ten sam stadion, ten sam rywal, przy którym błąd Radua utorował drogę Milanowi Pioliego do scudetto w 2022 roku. Ten sam stadion i ten sam przeciwnik, z którym Inter przegrał 20 kwietnia 2025: gol Orsoliniego w doliczonym czasie gry. Inzaghi nie zdołał wtedy odskoczyć Napoli Conte, które od tamtego wieczoru złapało oddech przed ostatnim sprintem. Jak to się skończyło – wszyscy dobrze wiedzą.



11 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Rocker
9 marca 2026, 12:22
Gdyby taki scenariusz się ziścił, to Inter wyrwałby tytuł Frajerow Sezonu, który od miesiąca siedzi w kieszeni Milanu, razem z tą kieszenią… i spodniami… i nogą!
0
Tairens
9 marca 2026, 11:57
Artykuły artykułami, derby debami, a my się wywalimy na Lazio albo Toro i tyle z matematyki. Przegraliśmy scudetto, myślmy o LM.
1
satoshi
satoshi
9 marca 2026, 11:02
Ciężko wierzyć w Scudetto, biorąc pod uwagę, że na 30 możliwych punktów trzeba odrobić jeszcze 7...

Gdyby nie 2-3 remisy, strata 3-4 punktów i inter grający w LM byłoby to bardziej optymistyczne...
0
nokoments
9 marca 2026, 10:52
Napoli w zeszłym roku zrobiło mistrza mając 10 remisów i 4 porażki, więc wszystko się może zdarzyć, tyle że Inter w zeszłym sezonie też miał 9 remisów.
Musieliby więc zremisować/przegrać prawie wszystko do końca, żebyśmy mogli do nich doskoczyć (wygrywając prawie wszystko). Jakoś tego nie widzę, nawet jak Inter potknie się jeszcze 2-3, nawet 4 razy to i tak ich nie dojdziemy.
No ale marzenia nic nie kosztują.
2
Tzeentch3
9 marca 2026, 12:15
Jesteśmy tylko sobie winni tak grając z dołem tabeli, ale przy przegranej ich z Atalantą mogą po prostu zacząć się nerwy w każdym meczu, gdzie oni muszą, a my możemy. Marzyć można :)
2
Elephantine
Elephantine
9 marca 2026, 10:46
Inter przewali z Atalantą i Romą, a Milan z Veroną
0
Von Strauss
9 marca 2026, 10:40
Palladino może olać Bayern kosztem Interu (5 pkt straty do miejsca w LM), Roma i Como też zepną się na Inter. Niech Inter przegra choćby 2 z 3 meczów przy naszej wygranej, a wtedy możemy myśleć o walce.

No, ewentualnie jakieś ujemne punkty przy zielonym stoliku w końcówce sezonu, jak z Juve xD
0
acmti__
9 marca 2026, 10:40
Ja wiem, że bolą wszystkich te stracone punkty z niżej notowanymi rywalami, ale biorąc pod uwagą to jak my się prezentujemy w takich meczach i jaki był przebieg spotkań trudno mówić o stracie punktów na własne życzenie.
Bolało by mnie to gdybyśmy grali dobra piłkę, mieli masę sytuacji, ale brakowałoby szczęścia przy wykończeniu sytuacji. Prawda jest taka, że nie mamy sposobu na mocno zamkniętych rywali, których taki Inter w słabszej dyspozycji tłamsi.
Edytowano dnia: 9 marca 2026, 10:40
1
Fushnikov
Fushnikov
9 marca 2026, 10:31
Te remisy i kompromitację z dołem tabeli. Sami sobie są winni i mogą pluć w brody że dali zdobyć mistrzostwo kuzynom.
0
kasperczan
9 marca 2026, 10:15
Gdyby nie Parma, gdyby nie Cremona
0
tommyb1
tommyb1
9 marca 2026, 10:34
i przede wszystkim gdyby nie to że Inter z LM odpadł...
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się