MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
Projekt RedBird Capital z Milanem ma charakter długoterminowy i obejmuje kilka kluczowych aspektów poza boiskiem. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, plan Cardinale wobec Milanu rozwija się na dwóch torach. Nie są to jednak dwie oddzielne drogi, ponieważ rozwój przebiega równolegle, a wspólnym (jedynym) celem jest doprowadzenie Rossonerich na sam szczyt. Choć liczby, które wszyscy widzą, to wzrost o 16 punktów w porównaniu z tym samym momentem poprzedniego sezonu, istnieją też inne ważne dane dotyczące klubu, który w ostatnich latach ponownie zainwestował ponad 250 mln euro na rynku transferowym.
Projekt stadionu jest oczywiście w centrum uwagi i stanowi strategiczny priorytet, ponieważ umożliwi generowanie nowych przychodów, które jeszcze bardziej wzmocnią konkurencyjność ekonomiczną i sportową klubu. Przywództwo oraz strategiczna wizja Gerry'ego Cardinale i RedBird przyspieszyły ten proces, a teraz Milan i Inter mają nadzieję, że nie pojawią się już kolejne przeszkody ani opóźnienia. Nowy stadion nie zacznie generować przychodów przed sezonem 2031/2032, ale w międzyczasie zarząd pracuje nad zwiększaniem przychodów w innych obszarach (z 297,7 mln euro w sezonie 2021/2022 do około 495 mln euro w sezonie 2024/2025 tj. +66%). To znaczące osiągnięcie, zwłaszcza w połączeniu z trzema kolejnymi rentownymi sprawozdaniami finansowymi po 17 latach strat.
Siłę marki potwierdzają niezależne analizy, takie jak raport Deloitte, który uznał Milan za europejski klub z największym wzrostem przychodów komercyjnych i meczowych w ostatnim analizowanym sezonie. Jest to powód do satysfakcji dla Cardinale, który uważa Rossonerich za centralny element ekosystemu RedBird. Milan dysponuje globalną platformą obejmującą ponad 500 milionów kibiców oraz ponad 200 milionów obserwujących w mediach społecznościowych. Liczby te mogłyby jeszcze wzrosnąć, gdyby Cardinale został właścicielem franczyzy NBA Europe, której start planowany jest na 2027 rok. Projekt, oczywiście związany z Mediolanem i Milanem, nie jest prosty, ponieważ początkowa inwestycja jest znacząca (może wynosić od 500 mln do nawet 1 mld euro), jednak istnieje realne zainteresowanie i analizowana jest jego wykonalność.
Co Bayern zrobił na wyjeździe z Atalanta, o mój Boże.
*Oczywiście przed trade deadline zrobiono transfery, ale to już w trakcie szorowania po dnie.
Indiana jest małym rynkiem, ich nie stać by być ponad progiem płacowym. Co innego np taki Boston choć też uciekali jak mogli by nie być nad progiem po kontuzji Tatuma
Pytanie tylko w sprawie Indiany. Lepiej było byc przeciętnym w lidze czy zgarnąć topowy talent :) bo przeciętność w NBA jest najgorsza vide Chicago na przykład
I śmiem twierdzić, że gdyby nie uraz Haliburtona w gamę 7 to by wygrali finały :)
Może mi to ktoś rozrysować, bo jestem za głupi, żeby połączyć wzrost zainteresowania klubem piłkarskim, ze średniej europejskiej półki, w związku z jakimiś rozgrywkami koszykarskimi, które są pisane patykiem na wodzie.
Jak to mniej więcej Karol Śliwa powiedział Adam Silver kocha pieniążki a potem koszykówkę :)
Mnie to bardziej interesuje skąd taka kasa na rozpoczęcie gry w kosza.
500 mln- 1 mld euro na start?
Przecież w NBA nie ma nawet takiej kasy.
Dodatkowo hala, nawet wypasiona, na której można zrobić lodowisko, scenę, boisko do wszystkich gier, kosztuje ułamek stadionu piłkarskiego.