SCUDETTO


Mario Gila czy Kim Min-jae do obrony? Kto ma większe szanse na transfer do Milanu?

12 marca 2026, 16:44, Redakcja Aktualności
Mario Gila czy Kim Min-jae do obrony? Kto ma większe szanse na transfer do Milanu?

Obrońca, który cytuje Horacego, czy taki, który żyje w środku El Clásico? Kim Min-jae i Mario Gila to nazwiska najczęściej łączone z Milanem, który latem sprowadzi środkowego obrońcę. Jeden jest Koreańczykiem, zdobył mistrzostwo Włoch z Napoli i ma na piersi wielki tatuaż "Carpe diem". Drugi urodził się w Barcelonie, ale część kariery spędził w akademii Realu Madryt, co dla Katalończyka jest bardzo rzadkie. Uwaga: pojawią się też inne nazwiska i nie wiadomo, dokąd zaprowadzą drogi letniego mercato, ale sens ma przyjrzenie się dwóm faworytom marca, aby zrozumieć, kto ma większe szanse od lata założyć czerwono-czarną koszulkę – pisze Luca Bianchin na łamach La Gazzetta dello Sport.

Mario Gila ma wszystko, by w najbliższych miesiącach stać się głośnym tematem: jest tu ta mieszanka strategii, ukrytego konfliktu i międzynarodowej intrygi, którą rynek transferowy tak lubi. Podstawowe fakty: kontrakt Gili wygasa w czerwcu 2027 roku, a Real Madryt ma prawo do 50% kwoty transferu dzięki starej umowie podpisanej z Lazio. W ostatnich tygodniach nie było kontaktów między Lotito a agentami zawodnika, ale klub dobrze wie, że Gila nie przedłuży kontraktu. Wybór jest więc prosty: sprzedać go w czerwcu albo stracić za darmo za rok. Milan i Inter są wśród wielu zainteresowanych klubów. A właściwie: wśród najbardziej zainteresowanych. Igli Tare to dyrektor, który sprowadził go do Włoch cztery lata temu za 6 milionów euro, i nie, nie żałuje tej decyzji: to był jeden z najlepszych interesów w jego karierze. Relacje Tare – Gila pozostają bardzo dobre, a Allegri ceni również umiejętności obrońcy silnego fizycznie, sprawdzonego w Serie A i gotowego zrobić kolejny krok w karierze.

Oglądałeś mecz Bayern – Atalanta? W obronie grali Tah i Upamecano, a Kim siedział na ławce od początku do końca. To żadna nowość. Kim Min-jae w Bundeslidze zagrał tylko 12 razy w pierwszym składzie, a w Lidze Mistrzów – tylko raz od października do dziś. Owszem, Bayern to jeden z najlepszych klubów na świecie, ale czy po latach mistrzowskich w Napoli ma sens akceptowanie takiej trajektorii kariery? Kontrakt koreańskiego stopera wygasa za dwa lata, a Bayern nie sprzeciwia się sprzedaży (przy odpowiednich warunkach). Oczywiście istnieje duży problem finansowy. Bayern zapłacił za niego 57 milionów euro, zatem czy mógłby sprzedać go za mniej niż 30? I co jeszcze ważniejsze, Kim zarabia nawet 9 milionów euro netto rocznie, co całkowicie wykracza poza możliwości finansowe Milanu. Aby wrócić do Włoch, musiałby zaakceptować znaczną renegocjację swojego kontraktu.

Od czego to zależy? Spróbujmy więc zrozumieć: kto ma większe szanse trafić do Milanello? Najpierw trzeba ustalić, jakich cech będzie potrzebowała drużyna w sezonie 2026/2027: Kim jest bardziej fizyczny, Gila bardziej techniczny. Bardzo ważne będą też dalsze decyzje w Milanie. Czy Allegri, wielki zwolennik Kima, będzie miał duży wpływ na transfery? Letni budżet ma wynosić nawet 100 milionów euro, biorąc pod uwagę, że Milan będzie musiał kupić napastnika i wyraźnie poszerzyć kadrę. Gila na pewno kosztuje mniej: realia rynku sugerują kwotę w okolicach 20 milionów euro, być może z wysokimi bonusami. Jednak Lotito jest niewiadomą: wiedząc, że połowa pieniędzy trafiłaby do Realu Madryt, może zatrzymać zawodnika na jeszcze jeden sezon i stracić go za darmo w 2027 roku. Dlatego niespodzianki są tuż za rogiem i warto być przygotowanym: Milan działa i będzie działał także w sprawie innych środkowych obrońców.


#

15 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Paolo03
Paolo03
13 marca 2026, 10:20
Za mną bardziej przemawia Gila z kilku powodów. Gra czyściej od Kima i ma bodajże tylko 3 żółte kartki w tym sezonie. Patrząc na nasz blok onronny gdzie taki Pavlovic czesto ryzykuje to przyda się ktoś "spokojniejszy". Gila również rzadko łapie kontuzje (ten sezon: dwa opuszczone mecze). Wiek czyli 4 lata mniej, możliwość późniejszej sprzedaży. Przypomnę również że Kim zagrał tylko jeden sezon w Serie A (tak, mistrzowski) ale Gila ma już ponad 115 spotkań w samej Serie A.
0
daro12555
daro12555
13 marca 2026, 08:50
Zdecydowanie z tej dwójki Gila stoper bardziej techniczny fiziola mamy już jest nim Pavlović .
0
patoo_07
patoo_07
13 marca 2026, 07:22
Ja to bym wziął jednego i drugiego :D
1
elszyc22
elszyc22
13 marca 2026, 00:20
Tylko i wyłącznie mistrz świata Cristian Zaccardo
0
boguc69
boguc69
12 marca 2026, 23:02
Comuzzo... a nie, jego objeżdżają chłopaki z ekstraklapy
0
hyrus13
12 marca 2026, 22:06
Kim to kozak, ale jakoś nigdy nie miałem zaufania do zawodników z Dalekiego Wschodu.

Natomiast coś czuję, że nie będzie ani jednego, ani drugiego.
2
Jaca23
Jaca23
12 marca 2026, 21:49
Obie opcje są niezłe, ale obie również mają swoje wady. Postawiłbym na Kima, ale to ten kierunek będzie sporo droższy, dodatkowo Koreańczyk w tym roku skończy 30 lat. Gila z kolei po świetnym wejściu w Serie A, teraz wyraźnie obniżył loty jak z resztą całe Lazio, także nie jest to gotowy produkt do pierwszego składu jakim bez wątpienia jest Kim.
0
ACMilansince1994
ACMilansince1994
12 marca 2026, 20:22
Nie ma to znaczenia. Jak nie będzie dobrze grał cały zespół to nikt nam nie pomoże. Dlatego spekulacje kto przyjdzie albo kto powinien traktuję jako zabawę. Ważne aby zapewnić podstawy budowania efektywnego zespołu: ciągłość trenera, ciągłość składu z uzupełnieniem, a nie rewolucją, jasny podział ról w strukturach, sprawdzanie młodych talentów. Napoli pokazało, że nie trzeba mieć mega paki jak Inter aby 2 razy w ciągu 3 lat zdobyć majstra. Stabilizacja i ewolucja niż ciągłe zmiany i rewokucje co sezon.
0
RockStar
RockStar
12 marca 2026, 19:51
Odpowiadam.... ten tańszy :)
2
Muniek33
Muniek33
12 marca 2026, 19:36
Gila zdecydowanie, jakość podobna, a cena diametralnie różna. Koreańczyk nie jest wart nawet 30, nie mowiąc o jego astronomicznej pensji
4
KacperS
KacperS
12 marca 2026, 18:16
Realnie jeśli mamy ambicje powinniśmy sprowadzić obu, sprzedać Tomoriego i wypożyczyć Odgu czy jak tam on ma (przepraszam ale nawet nie pamiętam jak gra) i wtedy byśmy mieli w Obronie Min-jae Gila De Wintera oraz Pavlovicia z Gabbią i byśmy mieli idealną trójkę w obronie i nawet jakościowych zmienników na jakieś (Nie daj Boże) kontuzje albo Puchary
1
ba_acm
ba_acm
12 marca 2026, 19:31
I uważasz ze Kim i Gila beda lepsi od Tomoriego?
0
tommyb1
tommyb1
12 marca 2026, 19:58
Tomori nie jest gorszy od żadnego z tych grajków. Wogóle po wystrzale De Wintera potrzebujemy tylko uzupełnienia kadry na ŚO. Mi osobiście bardziej od tej 2 pasuje Ake
1
Jaca23
Jaca23
12 marca 2026, 21:52
tommyb1

Też jestem fanem Ake, problem w tym, że jest lewonożny, niekoniecznie nadaje się na centralną postać defensywy (zaledwie 180 cm), gra zazwyczaj jako pół lewy lub lewy obrońca, więc musielibyśmy posadzić Pavlovicia, a moim zdaniem lepiej odstawić Tomoriego/Gabbie.

Z tym uzupełnieniem totalnie się nie zgodzę. Potrzebujemy szefa defensywy jak Rabiot czy Modrić w pomocy, bo żaden z obecnych środkowych to nie jest światowy top.
Edytowano dnia: 12 marca 2026, 21:53
1
boguc69
boguc69
12 marca 2026, 23:04
niestety Ake światowym topem też nie jest, rzucany na lewo, środek, tam gdzie akurat trzeba dziurę zasypać
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się