AC MILAN – TORINO FC 3:2!
Youssouf Fofana sprawia, że zaczynasz się zastanawiać, jak to możliwe, że między rozpaczą a euforią jest tylko 20 centymetrów. Kibice Milanu, gdy widzą go z piłką przy nodze, potrafią łapać się za głowę, a trzy sekundy później unosić ręce do góry, świętując gola. Dzieje się tak tylko dlatego, że niewielu piłkarzy takich jak Youssouf potrafi w jednej chwili zepsuć pięciometrowe podanie, oddać piłkę rywalom albo w identycznej sytuacji wystawić kolegę sam na sam z bramką. Ciekawa zagadka w barwach Rossonerich, którą warto zbadać.
Fofana ma nietypowe statystyki. W ciągu 20 miesięcy spędzonych w Milanie Youssouf jest numerem 1 w drużynie pod względem asyst razem z Rafą Leão: po 13 decydujących podań każdy. W tym sezonie jest pierwszy razem z Rabiotem i Saelemaekersem. Co ważniejsze dla kibiców w czerwono-czarnych barwach: rozstrzygnął derby, otwierając pole dla Estupiñána świetnym podaniem godnym zawodnika najwyższej klasy. To podanie nie jest banalne: to zagranie piłkarza wysokiej jakości... zresztą Fofana jest reprezentantem Francji, grał w finale mundialu i wie, jak funkcjonować na tym poziomie.
W zeszłym sezonie Youssouf wyprzedził Reijndersa w klasyfikacji asyst, teraz radzi sobie lepiej niż Pulisic i szczerze mówiąc nie jest to do końca logiczne. Oczywiście można spróbować to wyjaśnić. Dlaczego zawodnik technicznie słabszy od kilku kolegów z drużyny kreuje tak wiele okazji? Bo jest bardzo dynamiczny i dobrze czyta sytuacje na boisku. Allegri na początku sezonu przewidywał 15 goli od Fofany i Loftus-Cheeka – u bukmachera by przegrał, ale sens tej prognozy jest jasny i mówi coś o cechach obu: Fofana dobrze porusza się w okolicach pola karnego i potrafi interpretować sytuacje. Uchodzi za defensywnego pomocnika, ale często to on, a nie Rabiot, jest bardziej ofensywną "ósemką" Milanu. Nieprzypadkowo numer 19 Rossonerich jest często zaangażowany w akcje ofensywne, ma okazje strzeleckie i potrafi zaskoczyć obronę ruchem bez piłki.

Kolejnym krokiem jest oczywiście zdobywanie większej liczby bramek. Asyst w karierze mu nigdy nie brakowało: 9 w sezonie 2024/2025 to jego rekord, ale wyczucie ostatniego podania miał zawsze, jeszcze w czasach gry w Strasbourgu. Przeciwko Napoli znalazł się w polu karnym i zrobił właściwą rzecz: odegrał piłkę do Pulisica. Prosto, ale skutecznie. Z golami było gorzej. W pierwszym półtora roku w Monaco Fofana nie strzelił ani jednego. W półtora roku w Milanie ma tylko dwa gole: jeden z Venezią w 2024 roku, drugi w Udine we wrześniu 2025. Allegri dobrze wie, że potrzebny byłby tu wyraźny krok naprzód – ileż to zmarnowanych strzałów... – ale już go nie naciska: jeśli Youssouf lubi wystawiać piłkę na gola Estupiñánowi, niech robi to dalej.
Problemem Fofany jest to, że praktycznie w każdym kontakcie z piłką próbuje być jak Messi - niemal zawsze wybiera trudne rozwiązania i zwyczajnie nie starcza mu umiejętności żeby one regularnie wychodziły. Stąd często w prostych sytuacjach rywale na nim zaczynają kontry. Natomiast jak zagranie już wyjdzie to jest szansa, ze będzie efekt wow. Moim zdaniem Francuz gra za nisko jak na takie nastawienie. Nie jestem też pewien czy wyżej by się odnalazł. Aktualnie to miecz obosieczny - jak ma dobry dzień to może być jednym z najlepszych na placu nawet w meczach klasy premium. Jak ma gorszy dzień to może nam przegrać mecz w pojedynkę z ekipami z dołu tabeli.
Co do tych jego bramek to ciekawy przypadek bo on ogólnie sytuacje do strzelania ma tylko wręcz na potęgę a czasem i komediowo je marnuje...
Mnie osobiście Fofana drażni w wielu spotkaniach, duzo piłek głupio traci. Brakuje mu czesto chłodnej głowy, podejmowania właściwych decyzji.
Ewentualnie nie wiem ile on zarabia i przy odejsciu RLC zostawić go jako rezerwowego.
Ja zaczynam wiązać duże nadzieje z Comotto ale trzeba go zobaczyc w lecie w sparingach czy jednak przełoży swoja gre na poziom wyzej
Teraz nie jest tak źle.
Za konkretne pieniądze można go sprzedać jeśli nie utrzyma poziomu z derbów ale do lata sporo czasu więc jeszcze kredyt zaufania ma
To czy gra słabo, czy popełnia błędy, to mało ważne, ważne że ma liczby.