Bezbramkowy remis na San Siro...
MILAN – JUVENTUS 0:0
Napastnik Barcelony, Robert Lewandowski, udzielił długiego wywiadu dla SportWeek, w którym odniósł się m.in. do spekulacji transferowych i swojej przyszłości. Polak wciąż jest w czołówce: jego kontrakt z Barceloną wygasa w czerwcu, a 37-letni napastnik jest obserwowany m.in. przez Juventus i Milan.
Przyszłość? "Szczerze mówiąc, na temat mojej przyszłości dziś nie mam nic do powiedzenia. Moim celem jest zakończenie sezonu z jak największą liczbą zwycięstw, goli i trofeów. Potem zobaczymy. Na razie o tym nie myślę i nie podjąłem decyzji. Nie jest to obecnie priorytet".
O Serie A: "Czy byłem kiedyś blisko Serie A? W 2010 roku byłem jeszcze w Polsce i miałem przejść do Borussii Dortmund. Wtedy Genoa chciała mnie kupić i zaprosiła mnie na mecz przeciwko Sampdorii. Byłem ciekawy, jak wygląda klub, stadion i atmosfera. Chciałem też okazać szacunek osobom, które były mną zainteresowane, więc przyjechałem obejrzeć derby na stadionie w Genui. To był jedyny moment, kiedy miałem kontakt z włoskim klubem".
O poziomie włoskiej ligi: "Postrzegam włoską ligę jako bardzo konkurencyjną. Zazwyczaj jest wyrównana i nie wygrywa jej zawsze ta sama drużyna. W Lidze Mistrzów mieliście finały Juventusu, a później Interu. Dlatego nie wydaje mi się, żeby włoski futbol był w kryzysie".
ja tam bym chciał.
śmieszą mnie tylko komentarze osób które wybrzydzają jego kandydaturę, a już porównywanie go do Fullkruga... bez komentarza. Lewy lata świetności ma za sobą ale u nas myślę odrodziłby się niczym Ibra i ten sezon dwa mógłby pocieszyć oko. +15bramek jego.
Patrzę też na jego mental zwycięzcy oraz możliwość podszkolenia naszych młodych napastników - Camarda jakby wrócił?
Jestem za jego transferem ale na rozsądnych warunkach.
@PatrzęKtoJakGraHA
U Lewego ja tylko widzę machanie łapami
Wszyscy zadowoleni. Oby tak właśnie się stało.
Bo powinien mierzyć wyżej.
Zmienić trenera to pikuś.
Niech spróbuje zmienić CEO.