SCUDETTO


Agent Allegriego: "Nigdy nie myślał o wygraniu scudetto. Strategia? Realizm i uczciwość"

16 marca 2026, 12:50, Redakcja Aktualności
Agent Allegriego:

"Przekaz Allegriego zawsze był bardzo konkretny i wyważony: nigdy nie uważał, że walczy o scudetto, nigdy nie mówił o ściganiu Interu i zawsze powtarzał: patrzmy za siebie, bo naszym celem jest kwalifikacja do Ligi Mistrzów. Być może ktoś uważał, że to strategia. Tymczasem to realizm i uczciwość" – powiedział Giovanni Branchini, agent trenera Milanu w wywiadzie dla Radio Anch'io Sport w Rai Radio 1.

Czy Milan wciąż powinien stawiać na Leão? "Mechanizmy funkcjonowania klubu są skomplikowane: Leão jest aktywem klubu, dlatego trzeba brać pod uwagę różne czynniki. W tym sezonie nie daje ogromnego wkładu, to widać gołym okiem. Nadal pozostaje ważnym zawodnikiem i należy go bronić do końca, tak jak zrobił to Allegri wczoraj po meczu, mimo gwałtownego zakończenia związanego ze zmianą".

O Interze: "Ma bardzo silną strukturę klubową, drużynę i wygra w tym sezonie rozgrywki ligowe, na co zasługuje. W przeszłości dokonał cudów, bo dwukrotne dotarcie do finału Ligi Mistrzów w realiach włoskiej piłki to coś cudownego. Uważam, że niesprawiedliwe i nieuczciwe było przedstawianie finału z PSG jako wyrównanego meczu, w którym Inter miał realne szanse. Już sam awans do tego momentu był cudem, nie mógł być konkurencyjny. Zapomniano o tym przed finałem, a potem zaczęto mówić o nieskończonym Waterloo".

O problemach włoskiej piłki: "Nasz system piłkarski nie działa od wielu lat. Nasze akademie młodzieżowe produkują dziś już tylko trenerów, a nie piłkarzy. Trenerzy chcą robić kariery i wykorzystują akademie do wygrywania turniejów, a nie do wychowywania zawodników. To podstawowy błąd, który kosztuje nas brak konkurencyjności".



12 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Rafał0209
16 marca 2026, 15:51
Druga najwyższa pensja trenerska, drugi najmocniejszy skład w lidzę. najlepszy terminarz w sezonie, i celem nawet 4 miejsce. nie za wysoko :) ale ten beton pięknie wyleje w przyszłym sezonie jak dojdą puchary.
0
ACMilansince1994
ACMilansince1994
16 marca 2026, 15:08
Brzmi to tak jakby Max sabotował wyniki aby nie grać o Scudetto bo przecież obiecał top4 i słowa chce dotrzymać. Jeszcze ktoś by mu zarzucił kłamstwo, że mówił o awansie do LM, a tu wygrał Mistrza. ;)
2
Vol'jin
Vol'jin
16 marca 2026, 14:08
Też się dziwię wam, patrząc co się działo w ostatnie 2-3 lata, o tym kto decyduje za transfery a raczej jak się wpierdalają w robotę DS"a.
Jak zwolnią Max'a to myślicie że przyjdzie wasz wymarzony trener?

skończymy na jakimś Terzicu etc, zamiast gotowych graczy znowu przyjdą "uniwersalni młodzi" żólnierze. Różnica taka będzie, że zamiast awansu do LM znowu będzie minimum rok w czyściu

ale gra będzie ładna i dominująca :)
1
Alessio_re6
Alessio_re6
16 marca 2026, 14:37
Taka gra przy odpowiednim trenerze prowadzi do rozwoju, podniesienia poziomu u takich młodych graczach etc. To, że przy jednym trenerze nie wyszło, bo się nie dogadał z dwoma zawodnikami, nie oznacza, że teraz każda próba skończy się, jak z Fonsim. Wcześniej to nam dało powrót do CL czy Scudetto. (Pamiętając o jednym zielonym stoliku)
3
Zimer9009
Zimer9009
16 marca 2026, 14:04
Chłop bierze ciężkie siano jako trener drużyny przed którą postawiony zostaje cel MINIMUM osiągnięcia kwalifikacji do LM, a zarówno on jak i agent wprost mówią, że celem nie jest scudetto więc przyjmują obecny stan rzeczy jako akceptowalny?

No k****** co za brak totalny brak ambicji.
1
ósmy
ósmy
16 marca 2026, 14:00
Ić sobie stond.
Morze do Madrytu?
0
Gerada
16 marca 2026, 13:57
Umówmy się - Max ma określone atuty i określone mankamenty. Zatrudniając go, na prawdę dziwaczne jest potem zszokowanie, ze ma dokładnie te atuty i dokładnie te mankamenty, które miał mieć.

Allegri:
Robi wyniki.
Organizuję grę defensywną zespołu na maksimum.
Ogarnia relacje między ludzkie.

Nie ma nic wspólnego z atrakcyjną grą.
W ofensywie potrzebuje mega piłkarzy bo plan na zdobywanie bramek jest jeden "ja Wam nie mówię jak grać do przodu, to wy mi nie mówcie jak grać z tyłu" - Jego zespół ma bronić, kopnąć piłkę do przodu, a tam chłopaki niech sobie sami ogarniają temat jakoś tak żeby coś wpadło.
Brak elastyczności taktycznej.

Maks absolutnie nie jest złym trenerem jak wielu próbuje przekonywać. Max jest trenerem, którego nie chcą kibice mocnych zespołów.

Absolutnie nie podoba mi się nasza gra, a wiele (większość?) jego decyzji jest dla mnie abstrakcyjna i postawiona na głowie. Natomiast dopóki są wyniki - przynajmniej szanuję to co robi. Może latem dostanie na prawdę 2-3 fajnych graczy do takiej piłki jaką "lubi grać" i może w przyszłym sezonie nawet w tym minimalistycznym graniu zyskamy jakąkolwiek kontrolę i może faktycznie zacznie to wyglądać jak jakiś plan, a nie absolutny przypadek. Allegri niemal na pewno będzie w top4 i niemal na pewno zostanie na kolejny sezon. Mimo wszystko lepiej mu kibicować i ja się jakoś łudzę, że to jest sezon przejściowy, który zakończy się osiągnieciem mega ważnego celu, a od kolejnego może coś pójdzie ku lepszemu też wizualnie...
0
Victor Van Dort
16 marca 2026, 13:26
Agent Allegriego mówi że Max nigdy nie obiecywał Scudetto, nigdy nie mówił o ściganiu Interu, zawsze powtarzał że celem jest Liga Mistrzów i że to nie strategia tylko realizm i uczciwość. No i trudno się nie zgodzić, bo rzeczywiście Max jest uczciwy jak mało kto w tym fachu – powiedział że będzie w top cztery i pewnie będzie w top 4, może nawet drugi, obiecał minimum i to minimum dowozi z punktualnością szwajcarskiego zegarmistrza, człowiek słowny, nie oszust. Problem tylko w tym, że to jest AC Milan a nie biuro rachunkowe i kibice jakoś dziwnie nie chcą świętować drugiego miejsca wywalczonego brzydkim futbolem, beznadziejną taktyką i formacją która pasuje do tego składu jak świnia do opery wiedeńskiej, zwłaszcza gdy gdzieś tam nad głową wisiało scudetto które samo prosiło żeby po nie sięgnąć. Max Allegri to trener który analizuje, kalkuluje, mierzy siły na zamiary i dochodzi do jedynego logicznego wniosku – ta kadra nie jest na mistrza, więc nie będziemy udawać że jest. I technicznie może mieć rację, bo ten Milan ma swoje braki i usterki, nikt nie mówi że to drużyna idealna. Tyle że w 2022 roku dokładnie taki sam albo gorszy Milan ze Stefano Piolim na ławce i Paolo Maldinim w gabinecie został mistrzem Włoch. Pioli który jako trener nie umie Allegremu butów zawiązać, Pioli który taktycznie jest od niego lata świetlne z tyłu, ten sam Pioli zrobił coś czego wielki Max ze swoim realizmem i uczciwością nigdy by nie zrobił, bo Pioli miał jedną przewagę nad Allegrim – nikt mu nie powiedział że się nie da. Nikt nie przyszedł z prezentacją w PowerPoincie i nie wytłumaczył mu że Kalulu to nie Nesta, że Tonali to nie Pirlo i że ten zespół obiektywnie nie ma prawa być mistrzem. A Maldini zamiast tłumaczyć co się nie da, chodził po szatni i przekonywał ludzi że się da, budował charakter, mentalność, głód zwycięstwa, i ci piłkarze którzy na papierze nie mieli prawa wygrać z nikim grali ponad swoje możliwości bo po prostu nie wiedzieli że nie mogą. I wygrali. Max natomiast przyszedł ze swoją uczciwością, popatrzył na skład który jest lepszy od tamtego Pioliego, ma więcej jakości, więcej narzędzi, więcej opcji i z pełnym przekonaniem powiedział – nie, to nie jest skład na mistrza, gramy o top cztery. I nawet jeśli skończy drugi to i tak będzie to drugie miejsce człowieka który od pierwszego dnia mówił że nie chce być pierwszy, bo jak powiesz drużynie że mistrzem nie będzie to ona ci posłusznie mistrzem nie będzie, nawet jeśli zostało dziewięć kolejek i matematycznie wszystko jeszcze było możliwe. Pioli był jak facet który nie przeczytał instrukcji i złożył szafę z Ikei w dwadzieścia minut, Allegri przeczytał instrukcję trzy razy, stwierdził że brakuje dwóch śrubek i zadzwonił po fachowca. Jedno jest pewne – realizm i uczciwość jeszcze nikomu Scudetto nie przyniosły, ale przynajmniej Max będzie mógł powiedzieć że nikogo nie oszukał, a to w końcu najważniejsze, bo po to kibice Milanu płacą za bilety, żeby ich trener był z nimi szczery.
Edytowano dnia: 16 marca 2026, 13:27
1
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
16 marca 2026, 13:05
> W tym sezonie nie daje ogromnego wkładu, to widać gołym okiem.

Bo ktos sobie wymyslil zeby jednego z najlepszych skrzydlowych na swiecie wystawiac na srodku.
1
Unloco
Unloco
16 marca 2026, 13:05
Max powinien go opierdzielić za takie wypowiedzi. Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem, żeby agent trenera opowiadał o sytuacji drużyny. Co to za słowa o poziomie gry zawodników, albo o tym że liga jest przesądzona? Max nigdy w żadnym wywiadzie nie powiedział podobnych słów, więc jego agent w tym momencie działa na jego niekorzyść.
1
Gieno
Gieno
16 marca 2026, 12:59
Kolego załatwiaj mu jakiś klub i go zabieraj stąd dopóki do końca mi nie zbrzydnie piłka przez tego betona
1
kasperczan
kasperczan
16 marca 2026, 12:56
'W tym sezonie nie daje ogromnego wkładu, to widać gołym okiem. ' - powiedzial agent trenera o obecnie najlepszym strzelcu druzyny, ktora z zalozenia (zatrdunienie Maxa) nie miala strzelac duzo bramek
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się