AC MILAN – TORINO FC 3:2!
DAZN Italia w środę wyemitował odcinek "Bordo Cam" poświęcony kulisom niedzielnego meczu Lazio – Milan, w którym Rossoneri stracili swoją szansę na odrobienie strat punktowych do Interu. Podczas rozgrzewki Luka Modrić udzielił kilku wskazówek Ardonowi Jashariemu: "Graj prosto i trzymaj pozycję, nie wychodź. Trzymajmy się razem, bądźmy zwartą drużyną". Tym razem to nie Mike Maignan wygłosił przemowę do zespołu przed meczem, ale dokonał tego Fikayo Tomori.
Wśród wielu przyczyn porażki Milanu z Lazio wskazuje się nietypowo wysokie ustawienie zespołu podczas pressingu. Potwierdzenie (w analizie audio i wideo DAZN) pochodzi od samego Allegriego: "Jesteśmy za wysoko, wszyscy jesteśmy powyżej linii piłki i nadziewamy się na kontry" – powiedział Max do Luki Modricia. Chwilę później trener Milanu zwrócił się do Jashariego: "Ardon, ty i Luka (Modrić) – zostańcie".
Nagrania pokazują dwie sytuacje, w których Christian Pulisic nie podaje do wychodzącego na pozycję Rafaela Leão. Po drugiej z nich Portugalczyk wpadł w złość: najpierw przeklina pod adresem kolegi z drużyny, a potem mówi: "No weź, bracie. Zagraj w pole karne, bro". Również Allegri denerwuje się na ławce: "Zagraj mu w pole!" – krzyczał szkoleniowiec, a po obejrzeniu akcji ze sztabem dodał: "Tym podaniem wyprowadza go sam na bramkę, to już drugi raz! Drugi raz!".
Leão zdecydowanie źle to zniósł i schodził z boiska bardzo powoli, co wywołało gniew dyrektora sportowego Iglie Tare na trybunach: "Popatrz tylko, jak on schodzi...". Do wyraźnie zdenerwowanego Portugalczyka podszedł także Mike Maignan, próbując go uspokoić – bezskutecznie. Reakcja Leão była ostra: "Mister, on musi podawać!" – powiedział do Allegriego, który również próbował go uspokoić: "Masz rację! Uspokój się!". Po dojściu na ławkę Leão kopał wszystko, co napotkał na swojej drodze, rzucał ochraniaczami i mówił do siebie: "On zawsze gra sam i nikt nic nie mówi, o mój Boże... Ciągle to samo!". Allegri ponownie wrócił myślami do tych dwóch sytuacji: "Gdyby podał do Rafy...".
Czy nadal wałkowany zastępczy temat....a jak tam transfery zapowiadane na nowy sezon Moise K. i inni?????
Murem za Pulim
Pulisić do kontuzji GOAT, człowiek orkiestra i razem z Rabiot, Modrićiem i Maignanem kręgosłup drużyny.
Od kontuzji, biega, skacze, fruwa, tańczy i robi babola za babolem (pod bramką rywala), tyle co zepsuł, to nie do pojęcia.
Leao przez cały sezon jednakowo rzadki, miał nawet lekki przebłysk gry obronnej/pressingu i kombinacyjnej na początku sezonu, ale szybko mu przeszło i gra swoje, czyli jest ciałem obcym, które potrafi raz na x, zagrać coś świetnego i/lub zdobyć bramkę. Poza tym nie chłopa, a do tego znowu jak widać wpadła frustracja.
Ogólnie taktyka, a w szczególności pozycja nie pasuje kompletnie Leao, co widać po grze, nawet jak liczby jakoś się bronią.
Pulisić jest dużo bardziej uniwersalny i 3-5-2 dla niego nie stanowi problemu, co pokazał początek i milion niewykorzystanych sytuacji po kontuzji, jednak z tyloma babolami powinien dawno go ktoś zastąpić, czyli Nkunku, a za chwilę może Gimenez.
W sprawie liczb, ale w samej Serie A, biorąc 6 sezonów łącznie z tym, Puli ma tylko 3:
Berardi (tylko Serie A) 156 - 74 - 49 jakby wziął 3 62 - 28 - 14
Leao 189 - 58 - 48 jakby wziął 3 90 - 26 - 22
Pulisić 92 - 31 - 22
No i fajnie, gdyby ktoś z dwójki Leao/Pulisic strzelił bramkę. Wtedy jakoś się ułoży. Rodzina i te sprawy.
Ale koniecznie trzeba wygrać z Torino.
Nawet sobie nie wyobrażam nagonki prasy i środowiska w przypadku kolejnej, trzeciej porażki w przeciągu miesiąca.