AC MILAN – TORINO FC 3:2!
Czasami na lusterkach wstecznych umieszcza się napis: "Obiekty w lusterku są znacznie bliżej, niż się wydaje". Jak rywale Milanu. Kibice Milanu przyjechali do Rzymu, myśląc o walce o scudetto, a opuścili stadion, oglądając się za siebie. Milan ma 60 punktów, Napoli 59, Como 54, Juventus 53, Roma 51. Są bliżej, niż się wydają. Powiedział to także Allegri: "Czwarta i piąta drużyna są 6–7 punktów za nami, trzeba uważać, bo zostało 9 meczów. Sobotni mecz z Torino ma kluczowe znaczenie w walce o Ligę Mistrzów". No właśnie: dlaczego Milan nagle walczy o Ligę Mistrzów, a nie o scudetto?
Nastawienie
Milan po raz kolejny źle rozpoczął mecz. W pierwszej połowie był przeciętny, w drugiej – jak już wiele razy – się poprawił, ale to nie zawsze wystarcza. Modrić, mając 40 lat, znów wydawał się najbardziej zdeterminowany, co nie jest normalne. To, że symbol drużyny, Leão, jest jednocześnie najbardziej krytykowany za chroniczną opieszałość, wiele tłumaczy: nastawienie to duży problem. Trzeba jednak uważać z uogólnieniami: Milan od sierpnia zawsze pozostaje w grze i ma charakter...
Atak
Dwadzieścia jeden goli mniej niż Inter. Cztery drużyny mają lepszy dorobek bramkowy. Jedna z gwiazd, Pulisic, nie strzeliła gola w bieżącym toku. Druga, Leão, jest daleko od formy z najlepszych lat. Milan ma wyraźny problem ofensywny, co potwierdzają wyniki. W ostatnich 5 meczach ani razu nie zakończył spotkania z więcej niż jedną zdobytą bramką. W Cremonie Leão podwyższył wynik w doliczonym czasie, ale trend jest jasny: Milan funkcjonuje w systemie binarnym: albo strzela jednego gola, albo nie strzela wcale. Duet Pulisic – Leão to obecnie "rozbita para", także po pół-konflikcie na boisku, ale i pomoc zasługuje na kilka słów. Bez Rabiota nikt nie wnosi wkładu w ofensywę. Fofana często wchodzi w pole karne, ale brakuje mu jakości w wykończeniu. Najlepsze cechy Jashariego i Ricciego leżą gdzie indziej. Loftus-Cheek bardzo rozczarowuje, Saelemaekers jest mniej groźny niż na początku sezonu. Potrzeba więcej. Może trójząb w ataku?
Alternatywy
Dzisiejszy Milan to raczej jedenastu piłkarzy niż wielka drużyna z szeroką kadrą i opcjami. Jashari, wybrany jako zmiennik Rabiota, zawiódł przeciwko Lazio. Füllkrug i Nkunku, wchodząc z ławki, mają niewielki wpływ na grę. Estupiñán, po świetnych derbach, znów każe tęsknić za Bartesaghim. Gdy Allegri próbuje coś zmienić, drużyna traci świeżość, skuteczność i pewność siebie – to problem, który Milan miał już wyraźnie trzy sezony temu, po zdobyciu scudetto. Nie należy tego bagatelizować, bo dla działaczy to kluczowa kwestia. Transfery, oprócz napastnika i środkowego obrońcy, muszą poszerzyć rotację i dać Milanowi alternatywy zdolne pomóc w Serie A i Lidze Mistrzów. Biorąc pod uwagę, że budżet nie wyniesie 200 milionów euro, nie będzie to łatwe.
Brak regularności
Milan nie jest regularny ani w trakcie meczu, ani z tygodnia na tydzień, ani w skali sezonu. Brak regularności w meczu: często gra słabo w pierwszej połowie, lepiej w drugiej. Brak regularności tygodniowej: pokonał Inter, ale przegrał z Lazio, które między 1 lutego a 8 marca nie wygrało ani razu. Brak regularności sezonowej: bardzo dobrze radził sobie w meczach z czołówką, ale stracił mnóstwo punktów z mniejszymi zespołami. A we Włoszech – stara historia – mistrzostwa często rozstrzygają się w najłatwiejszych meczach: kto popełnia mniej błędów, ten wygrywa. Wystarczyło niewiele, by mieć o 6–7 punktów więcej i patrzeć Interowi w oczy. Trudno oczekiwać, by ten trend, na dobre i na złe, zmienił się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Ciekawsza będzie perspektywa sezonu 2026/2027, bo gra w lidze i Lidze Mistrzów sprawia, że wszystkie drużyny są trochę (albo bardzo) nieregularne. Latem Allegri i działacze będą o tym dużo rozmawiać.
Mentalność
Kim są liderzy Milanu? Odpowiedź nie jest łatwa. Mike Maignan na pewno jest częścią tej odpowiedzi: ma specyficzny styl przywództwa, ale jest kapitanem i bardzo ekspresyjnym liderem. Luka Modrić przewodzi przykładem... a gdy mówi, wszyscy słuchają. Matteo Gabbia jest ważnym punktem odniesienia, ale od miesiąca jest niedostępny. Kto jeszcze? Przywództwa i osobowości nie ma w nadmiarze i widać to na boisku. Milan to solidna drużyna, nie traci głowy, ale też nie przytłacza rywali charyzmą. Nieprzypadkowo tracił punkty ze słabszymi. Tutaj decyzja transferowa będzie konieczna i delikatna. Iść drogą skautingu jak w erze Elliott – RedBird, stawiając na młodych, ale niedoświadczonych zawodników? Czy postawić na doświadczonych piłkarzy jak Modrić czy Rabiot, droższych zarówno w transferze, jak i pensji? Najprawdopodobniej spróbuje się znaleźć mieszankę, ze wszystkimi związanymi z tym ryzykami. Koktajle czasem są odkryciem. Czasem – nie do wypicia.
Wobec takiej organizacji gry i związanej z tym indolencji nie ma mowy o mentalu... Mental budują konsekwentne zwycięstwa i konsekwentna dobra gra, a u Nas nie ma już ani tego ani drugiego...
W przyszłym sezonie jeśli zostanie Allegri to obawiam się, że stracimy również Naszą najgroźniejszą broń czyli Leao... Po Cristianie "tapin" Pulisicu w sumie płakał nie będę jeśli odejdzie ale nie ma co ukrywać, atak najlepiej wyglądał kiedy Puli i Leao grali na skrzydłach. Za to dostaniemy jakieś sztachety do przepędzania tłumów typu Vlaho albo Gosens czy Koopmainers bo oni idealnie pasują do setapu Maxa i tego archaicznego ustawienia...
Natomiast w takich momentach brakuje mi strzałów, wczoraj Fiorentina pokazała, że warto próbować. Mogli klepać po obwodzie, mogli na ślepo wrzucać i Raków byłby w 1/4. Ale strzelali, aż wreszcie ustrzelili.
Granie wysoko skończyło się jak to było za późnego Pioliego czy sezon temu
Nie mamy kadry do tego typu gry po prostu
W którym momencie tego tekstu wyczytałeś, że Lazio prowadziło gdy Max powiedział to:
„Wśród wielu przyczyn porażki Milanu z Lazio wskazuje się nietypowo wysokie ustawienie zespołu podczas pressingu. Potwierdzenie (w analizie audio i wideo DAZN) pochodzi od samego Allegriego: "Jesteśmy za wysoko, wszyscy jesteśmy powyżej linii piłki i nadziewamy się na kontry" – powiedział Max do Luki Modricia. Chwilę później trener Milanu zwrócił się do Jashariego: "Ardon, ty i Luka (Modrić) – zostańcie".
Poza tym wydaje mi się, że trochę go źle zinterpretowałeś. Max nie krzyczał „cofnijcie się, bo jak tak dalej pójdzie strzelimy im gola”. Pomijam już, że nie ma tu mowy o żadnym „ruganiu”.
Milan chyba teraz musi wypaść poza TOP4 aby ktoś się obudził i zatrudnił jakiegoś nowoczesnego profesjonalnego trenera bo kadra ma potencjał tylko trener dusi ich w zarodku.
Ile jeszcze?? Kolejny sezon bez LM skończyłby sie sprzedaniem kolejnego zawodnika z kręgosłupa wyjściowej 11 aby finanse podreperować.
A tu nie trzeba jakiegoś wielkiego filozofa tylko kogoś kto pozwoli im grać to co umieją.
Nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji, robimy top 4 to Max zostaje, nie robimy top 4 to sprzedajemy kluczowego zawodnika xd
Z tym zarządem to myślisz, kogo Furlani wybierze? Bo nie myślicie, że Xabiego Alonso
Brak top 4 to praktycznie jest powrót do Banteryzmu ale chyba co niektórym do tego chyba tęskno
Allegri to nie jest zły trener ale z perspektywy kibica nie da się tego oglądać także nie ma co się dziwić krytyce.