SCUDETTO


LGdS: Post, napięcia i trochę narzekań (ze strony kibiców): Trudny rok Pulisica

21 marca 2026, 09:59, Redakcja Aktualności
LGdS: Post, napięcia i trochę narzekań (ze strony kibiców): Trudny rok Pulisica

Najpierw pojawił się zbiorowy komunikat: "Napastnicy muszą się obudzić. Wszyscy", a potem indywidualna "dedykacja": "Pulisic z Lazio wypadł dobrze fizycznie, zabrakło mu trochę precyzji". Analiza, bez zarzutu, autorstwa Massimiliano Allegriego, padła w przeddzień meczu z Torino, w którym Christian ponownie wyjdzie w podstawowym składzie, licząc na gola, który na razie sprawia, że Amerykanin przypomina Godota: nigdy nie nadchodzi – podsumowuje sobotnie wydanie La Gazzetta dello Sport.

Problem jest jednocześnie indywidualny i zespołowy. Christian Pulisic przeszedł od średniej jednego gola co 74 minuty w pierwszych szesnastu kolejkach – imponującego dorobku, zwłaszcza dla zawodnika, który nie jest klasycznym środkowym napastnikiem – do najbardziej frustrującego zera w kolejnych trzynastu. Ani jednej bramki i ani jednej asysty: zniknął z radarów wraz z duetem z Leão, na którym obaj mieli się zmieniać w roli liderów. Ostatni gol padł jeszcze w 2025 roku (28 grudnia przeciwko Hellasowi Wrona). Christian był alchemikiem, który zamieniał każdą piłkę w złoto. Sam przyznał, że pierwsza część sezonu była najlepsza w jego karierze. Rok 2026 jednak odebrał mu wszystko, co poprzedni mu dał. Zdrowie z pewnością nie pomogło, choć nie dlatego, że kapitan USA opuścił wiele meczów (w rzeczywistości tylko jeden), lecz raczej dlatego, że nawarstwiły się problemy, które zaczęły się już latem, gdy jeszcze w reprezentacji zmagał się z bólem kostki. Potem doszło do urazu mięśnia dwugłowego uda, następnie przeciążenia, a na końcu niedawne zapalenie kaletki. Nic szczególnie poważnego, ale seria zdarzeń, które nie pozwoliły mu zachować ciągłości w przygotowaniach.

Widać to gołym okiem: głowa podpowiada mu zagrania, które spokojnie ma w swoim repertuarze, ale których nie potrafi wykonać. To poważny problem w drużynie, gdzie zawodników zdolnych do minięcia rywala i stworzenia przewagi liczebnej jest jak na lekarstwo. A gdy nogi nie pracują, traci się pewność siebie, zdolność obserwacji i odwagę do ryzyka. Prawdopodobnie tak można wyjaśnić dwa niewykorzystane podania do Leão, które wywołały jego ostentacyjną reakcję. Allegri tłumaczył: "Pulisic nie podał tej piłki do Leão nie dlatego, że nie chciał, ale dlatego, że go nie widział. Powiedziałem Leão: »Nie widział cię, bo inaczej by podał...«". Portugalczyk bardzo źle to przyjął, ale trzeba też zaznaczyć, że gdy Pulisic gra z Rafą, musi wykonywać ogromną pracę w defensywie z powodu problemów fizycznych/ospałości (wybierz właściwe wyjaśnienie) Portugalczyka. Obiektywnie nie jest łatwo utrzymać wysoką intensywność: Christian należy do zawodników Milanu, którzy pokonują najwięcej kilometrów w meczu – gdy kolega kilka metrów dalej tylko truchta.

Relacje z Milanello mówią, że obaj się pogodzili, i trudno, żeby było inaczej: w ostatnich dziewięciu meczach potrzebne będą gole obu, by utrzymać miejsce w strefie Ligi Mistrzów. Mimo to – poza drobnymi spięciami – nie wydają się duetem, który łatwo się rozumie na boisku. Mają trudności we współpracy, a być może Pulisic zmaga się też z innymi myślami. Na przykład z domowym mundialem, który go czeka, jako głównego bohatera i przede wszystkim jako kapitana w pełni sprawnego fizycznie. Albo z impasem kontraktowym, który jeszcze nie osiągnął poziomu alarmowego, ale pozostaje znakiem zapytania. Był moment, kilka miesięcy temu, gdy przedłużenie umowy wydawało się praktycznie przesądzone, potem jednak wszystko zostało odłożone na później. Kontrakt obowiązuje do 2027 roku, więc do lata trzeba będzie wyjaśnić sytuację – najlepiej jeszcze przed mundialem. Obraz dopełniają krytyczne głosy części kibiców (choć wciąż mniejszości), którzy zaczynają być mniej wyrozumiali wobec zawodnika wynoszonego na piedestał jeszcze cztery miesiące temu. Taka jest zmienność futbolu, zarówno w dobrym, jak i złym sensie.


#

11 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
k__f__c
21 marca 2026, 13:10
Na szczęście mamy Nkunku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
mmielczar123
mmielczar123
21 marca 2026, 12:29
Fatalnie to wygląda od meczu z Fiorentiną. Mam wrażenie, że z każdą niewykorzystaną sytuacją jest coraz gorzej i pozostaje liczyć na to, że w końcu się odblokuje. Na pewno już teraz odczuwa ciążącą na nim ogromną presję związaną z MŚ. Oczekiwania względem Christiana są wielkie, a w ostatnim czasie nie jest raczej ulubieńcem amerykańskich kibiców. Do tego dochodzą właśnie problemy ze skutecznością i wynikami w Milanie, więc nie ma się co dziwić, że jego gra wygląda jak wygląda. Na pewno wszystkim na dobre wyszłoby ustawienie z trójką z przodu, ale z Maxem za sterami, nie możemy na to liczyć. Zdziwię się, jeśli przynajmniej jeden z dwójki Leao/Puli nie odejdzie latem, przy czym stawiam raczej na Portugalczyka, który najbardziej cierpi przez system Allegriego.
1
Rafał0209
21 marca 2026, 12:26
Wrzucić Pulisica i Leao na napastników to tak jak wrzucić tam Modrića i Rabiota i oczekiwać jakości. zrobić z dwóch najlepszych graczy wartych grubo ponad 100 baniek ,w rok przeciętniaków to nie lada wyczyn, a co najlepsze są głosy krytyki że to Leao lub Pulisica trzeba sprzedać za to że grają piach na nie swoich pozycjach. a pozostawić pana co kręci tą beteniorke cały sezon.
1
Deus
Deus
21 marca 2026, 12:12
z Torino dołoży coś do kanadyjki bo nie będzie musiał grać z Leao.
0
Trefniś
Trefniś
21 marca 2026, 12:09
Na stos, wołają we wiosce.
Edytowano dnia: 21 marca 2026, 12:09
0
nokoments
21 marca 2026, 11:56
Znaleźć kogoś kto da 80 milionów i sprzedać latem!

Czy jakoś tak xD
0
savicevic88
21 marca 2026, 11:46
Przed sezonem Leao i Pulisic mieli stanowić o sile naszego ataku a oni nawet nie potrafią się podaniem wymienić xD
0
LaMancha 98
LaMancha 98
21 marca 2026, 11:20
Wykonczyliśmy zawodnika który przez 2 i pół roku regularnie był naszym top 3 zawodnikiem i robił liczby.
Pulisic indywidualnie na pewno nie jest w najlepszej formie ale też od samego początku sezonu widać że cała ofensywa nie działa w tym ustawieniu najlepiej, a Max cały czas w to brnie. Z taką taktyką, gdzie 2 napastników jest osamotniona bo reszta ma za zadanie głowie bronić to żaden napastnik wielkich liczb nie zrobi.
1
Rafalzki
Rafalzki
21 marca 2026, 11:17
Powiem tak, niesamowity wniosek!! że wcześniej na to nie wpadliśmy... Prawie pół roku bez gola i asysty, marnowane 100% sytuacje, fatalna forma i co? Wina Leao bo ten truchta i się nie wraca do obrony XD Tak, wiem, może trochę, trochę zaznaczam, wyciągnięte z kontekstu ale podwójne standardy wśród kibiców Milanu wobec tych dwóch Panów są wręcz rażące...
2
sharakmilanista
sharakmilanista
21 marca 2026, 10:50
13 meczów 0 goli 0 asyst, fatalna gra w meczu z Lazio i wychodzi na Torino tym samym upokarzając Leao, bravo Allegri
1
lyndonmilan
lyndonmilan
21 marca 2026, 11:15
No niby tak , ale o ile to prawda to Leao ma kontuzję.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się