SCUDETTO


Leão znów kontuzjowany. Teraz Füllkrug musi podnieść Milan

21 marca 2026, 11:06, Redakcja Aktualności
Leão znów kontuzjowany. Teraz Füllkrug musi podnieść Milan

Kontuzja Rafy Leão otwiera Niclasowi Füllkrugowi drzwi do wyjściowego składu. Dziś po południu, po raz drugi od kiedy nosi koszulkę Rossonerich, Niemiec rozpocznie mecz od pierwszej minuty i przeciwko Torino będzie szukał zarówno swojej drugiej bramki, jak i punktów, które pozwoliłyby Milanowi zbliżyć się (choćby na jedną noc) na pięć punktów do prowadzącego Interu. Dla Allegriego priorytetem pozostaje awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, ale kibice (spodziewanych jest ponad 72 000 widzów) nie chcą porzucać marzenia o drugiej gwiazdce, mimo niedzielnej porażki z Lazio. Aby jednak ruszyć z miejsca, potrzebne są gole napastników, którzy w trzynastu kolejkach rozegranych w 2026 roku trafili do siatki rywali zaledwie 8 razy. Füllkrug może dać impuls. Wczorajszy uraz Portugalczyka skłonił Allegriego do postawienia na byłego zawodnika West Hamu. Piątkowy dylemat między nim a Rafą został rozstrzygnięty – czas na napastnika, który wciąż marzy o powołaniu na mundial i który, aby to osiągnąć, ma w ostatnich dziewięciu kolejkach tylko jedną drogę: zacząć strzelać i już się nie zatrzymywać.

Gdyby Leão był zdrowy, Max Allegri najprawdopodobniej postawiłby właśnie na niego. Tymczasem po tym, jak trenował z drużyną aż do piątku, wczoraj po przybyciu do Milanello odczuł ból przywodziciela prawej nogi. Ironia losu, bo ten problem dokucza mu od meczu rundy jesiennej z Torino z 8 grudnia: wtedy opuścił boisko po pół godzinie i wrócił dopiero 2 stycznia w Cagliari. Problemy z pubalgią, z okresami poprawy i pogorszenia, nigdy go nie opuściły: wydawało się, że w lutym zostały rozwiązane, po tym jak przesiedział całe 90 minut na ławce w meczu z Bologną na Dall'Ara. Wczoraj jednak znów się odezwały i zmusiły go do poddania się. Dziś Rafa przejdzie badania, aby ustalić, czy doszło do urazu mięśniowego przywodziciela, czy też jest to nawrót pubalgii. W każdym razie to zła wiadomość także dla reprezentacji Portugalii, która powołała go na dwa mecze towarzyskie z Meksykiem i Stanami Zjednoczonymi. Trudno przypuszczać, by selekcjoner Roberto Martínez mógł z niego skorzystać. Pozostaje pytanie, czy zawodnik dołączy do kadry, by zostać przebadanym przez portugalski sztab, czy też wystarczą dwa tygodnie odpoczynku i fizjoterapii w Milanello, by opanować problem i wrócić do gry na mecz z Napoli 6 kwietnia? Pewne jest jedno: absencja Leão następuje po burzliwym tygodniu, rozpoczętym na Olimpico od sprzeczki z Pulisicem i złości po zmianie. Wtorkowe pojednanie z Amerykaninem nie wystarczyło, bo nie brakowało krytyki w mediach społecznościowych, na którą "dziesiątka" odpowiedziała cytatami z Ewangelii. Aż do wczorajszego urazu, który zmusił go do opuszczenia ośrodka treningowego, podczas gdy Maignan i reszta drużyny pozostali na zgrupowaniu. Najwyraźniej tym razem zrozumiał, że nie byłby w stanie pomóc.

Dziś na środku ataku zagra Füllkrug, zdecydowanie lepiej czujący się na tej pozycji niż Leão. Allegri na konferencji prasowej przed wczorajszym treningiem próbował go zmotywować: "Co mu powiedziałem, żeby go uspokoić, kiedy zmieniłem go w Rzymie? 'Pulisic cię nie widział, inaczej by ci podał'. W piłce, żeby podać, trzeba zobaczyć niekrytego partnera, a Christian go nie widział. On i Rafa nie dawali z siebie maksimum razem z powodu kontuzji, ale w najbliższych dwóch miesiącach, które będą decydujące, ważne jest, by spisali się dobrze. Tak samo Füllkrug, Nkunku i Gimenez: potrzebna jest skuteczność pod bramką i... trzeba się obudzić". Te słowa padły jeszcze przed południem, kiedy Max nie spodziewał się absencji Leão, o której poinformowali go lekarze i sam zawodnik. Według byłego trenera Juventusu Portugalczyk "może grać na 'dziewiątce', bo gdy schodzi na lewo, czuje się swobodniej, ale ma tendencję do znikania z meczu". Füllkrug nie będzie schodził z pozycji i pozostanie w centrum ataku, licząc na podanie lub dośrodkowanie, które pozwoli pokonać Paleariego. On i Milan wiedzą, że mają wielką szansę i nie chcą jej zmarnować. Leão tymczasem będzie tylko widzem, czekając na powrót do zdrowia i odzyskanie swojego Milanu, który zaczyna wymykać mu się z rąk.


#

7 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
_GAHU_
_GAHU_
21 marca 2026, 12:56
Jakiekolwiek nadzieję na drugą gwiazdkę wybiło nam z głowy w zeszłym tygodniu Lazio. Inter tego nie wypuści bo kadrowo jest po prostu za mocny to raz a dwa że ma łatwiejszy terminarz. Chyba już nawet najwięksi optymiści nie wierzą w scudetto. Ci co wierzą to jacyś wariaci.
0
mmielczar123
mmielczar123
21 marca 2026, 12:38
Fullkrug jest jaki jest, ale jestem przekonany, że z nim na boisku gra będzie wyglądać znacznie lepiej. Nawet jeśli on czy Gimenez nie strzelają goli, to sam fakt posiadania w składzie typowego napastnika, daje dużo więcej możliwości z przodu. To nie przypadek, że najlepszą piłkę w tym sezonie graliśmy, gdy Leao lub Pulisic byli nieobecni. Szczególnie dobrze radziliśmy sobie na samym początku, gdy w ataku oglądaliśmy duet Pulisic-Gimenez.
3
Daniel93
Daniel93
21 marca 2026, 12:28
Ktos tu jeszcze wierzy ze dogonimy Inter w tym sezonie? Ludzie.. my musimy patrzeć juz za siebie a nie przed siebie bo Napoli nas zaraz dopadnie i tyle będzie..
1
savicevic88
savicevic88
21 marca 2026, 12:47
My ciągle patrzymy na inter a tu czuć odór niemytych napletów xD
0
savicevic88
savicevic88
21 marca 2026, 11:27
Gdybyśmy potrafili wykorzystywać cechy zawodników których mamy a nie wciskali ich jak elementy układanki w niepasujące miejsca to może i zdobycze punktowe byłyby większe a i gra dla oka bardziej przyjemna.

Ja to widzę, Ty to widzisz a "oni" ślepo idą w swoje "corto muso".
1
DonDamiano
DonDamiano
21 marca 2026, 12:24
A jeśli Leao dalej jest kontuzjowany i nie może biegać na lewym skrzydle? Musi udawać na środku co zresztą słabo mu idzie...
1
savicevic88
savicevic88
21 marca 2026, 12:46
No na logikę jeśli jesteś kontuzjowany albo grasz z kontuzją na 60% swoich możliwości to pomagasz drużynie czy ją osłabiasz?
Temat do szerszej rozmowy.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się