SCUDETTO


A kibice Milanu tęsknią za Baccą... Oto co dziś robi najlepszy strzelec Rossonerich od 2012 roku

8 kwietnia 2026, 15:27, Redakcja Aktualności
A kibice Milanu tęsknią za Baccą... Oto co dziś robi najlepszy strzelec Rossonerich od 2012 roku

"Znajdźcie mi środkowego napastnika, który strzeli 20 goli". Tak powiedział Adriano Galliani wiosną 2015 roku – musiał to być maj – a jego ludzie od skautingu przyjęli to do wiadomości: żadnych eksperymentów, liczyły się liczby. Na kolejne spotkanie wrócili z dwoma nazwiskami: Jackson Martínez z Porto i Carlos Bacca z Sevilli. Zakręty na tajemniczych ścieżkach rynku transferowego doprowadziły do decyzji: Jackson Martínez trafił do Atlético Madryt (krótka letnia historia, już w styczniu był w Chinach), podczas gdy Milan sięgnął po Baccę. Osamotniony, prosty, niekoniecznie efektowny. W zamian jednak niezwykle wierny obietnicom: rok później miał na koncie 20 goli we wszystkich rozgrywkach, dokładnie tyle, ile chciał Galliani. Kibice Milanu zawsze go szanowali, nigdy nie pokochali bezgranicznie, ale dwadzieścia lat później będą za nim tęsknić. Technicznie, być może. Statystycznie, na pewno – podsumowuje Luca Bianchin na łamach La Gazzetta dello Sport.

W sezonie 2015/2016 Bacca zdobył 18 bramek w lidze: trzeci wynik w klasyfikacji strzelców po Higuaínie i Dybali. Na początku kwietnia miał już 14 trafień, w tym gola w rewanżowych derbach. Nikt w kolejnych latach nie zrobił więcej, nawet Giroud, który jako piłkarz jest od niego lepszy. Ani Leão, Pulisic, Gimenez, Nkunku, Füllkrug – napastnicy dzisiejszego Milanu. Bacca regularnie strzelał słabszym zespołom i pomógł Milanowi szczególnie w okresie od grudnia do lutego: 7 goli w 10 kolejkach. Zupełnie odwrotnie niż dziś. Obecni napastnicy Milanu mają problemy właśnie z mniejszymi rywalami, i nieprzypadkowo drużyna straciła wiele punktów, a na początku sezonu wyraźnie zwolnili: Pulisic przestał trafiać, Leão długo pauzował, tylko Nkunku miał dobry moment, który jednak już minął.

Co się stało z Baccą? Wciąż gra, mając już 40 lat. W 2022 roku wrócił do Kolumbii i nadal porusza się na granicy spalonego w barwach Junior Barranquilla, klubu ze swojego miasta, w którym występował już w latach 2009–2011. Ostatniego gola strzelił w maju, potem zatrzymał go problem ze ścięgnem i w tym sezonie głównie obserwował grę z boku. Z reprezentacją Kolumbii skończył już dawno, ale patrząc wstecz widzi karierę rozpoczętą w Barranquilli od sprawdzania biletów w autobusach, a kontynuowaną w Belgii, Hiszpanii i we Włoszech, z ponad 300 golami na koncie. Zawsze trochę niedoceniany, zawsze trochę wspominany z tęsknotą. Także przez kibiców Milanu, gdy się nad tym zastanowią.


#

25 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
biedrus
biedrus
9 kwietnia 2026, 15:56
"ale dwadzieścia lat później będą za nim tęsknić." - oby nie!
1
boguc69
9 kwietnia 2026, 13:41
teraz to nam zostaje patrzenie na i delektowanie się Bac(c)ardi...
0
Dohtor
Dohtor
9 kwietnia 2026, 10:56
Kurła kiedys to było - przynajmniej był napastnikiem xD
1
imperator5000
imperator5000
8 kwietnia 2026, 23:45
Lewa noga do podpierania się, dryblingu brak, centrymetrów brak, siły fizycznej brak, a i tak to najlepsza dziewiątka jaką mieliśmy w klubie od czasów Ibrahimovicia.
0
Kuszu
Kuszu
8 kwietnia 2026, 22:26
Pamiętam jak była nawet strona internetowa licząca jego bramki w sezonie.
0
CoCa
CoCa
8 kwietnia 2026, 22:26
Bacca spoko grajek, mało jest takich którzy rzeczywiście szanowali to gdzie się znaleźli i co osiągnęli, a to było widać poprzez zangażowanie tak fizyczne jak mentalne które Carlos reprezentował swoim topornym stylem :)

Grajek zawsze na "+"

0
dysha1992
dysha1992
8 kwietnia 2026, 22:06
Milanu zawsze go szanowali, nigdy nie pokochali bezgranicznie, ale dwadzieścia lat później będą za nim tęsknić.


Ktoś tutaj przepowiada przyszłośc?
1
OldSchool
8 kwietnia 2026, 21:26
Mam wylew jak czytam odmianę jego nazwiska, więc nie tęsknię za Bakką.
1
Muniek33
Muniek33
8 kwietnia 2026, 17:26
Marzę, żeby wysłać Suso, Bonaventurę i Baccę z tamtego Milanu do tego dzisiejszego. Cała trójka by miała pierwszy skład
0
daro12555
daro12555
8 kwietnia 2026, 17:52
Suso gdzie by grał?Przy Maxie może Bacca by grał
Suso na pewno nie jest lepszy niż Puli a dla Jacka nie wiem czy pozycja by sie znalarzła bo co za Rabiota a może jako napastnik ?
2
Rafał0209
8 kwietnia 2026, 18:35
A to nie lepiej ciut się jeszcze cofnąć i sprowadzić Kake Maldiniego Neste Cafu Sheve Seedorfa :)
6
Juzio
Juzio
8 kwietnia 2026, 19:12
I Pirlo do środka
4
Pavlović31
Pavlović31
8 kwietnia 2026, 20:35
Mam wrażenie że raz w roku przy okazji jest taka dyskusja i porównuje się ich do aktualnego składu Milanu :)
0
Trefniś
Trefniś
9 kwietnia 2026, 08:14
Przy 3-5-2 to może Jack by zagrał.
Suso by się zmarnował.
0
Muniek33
Muniek33
9 kwietnia 2026, 12:41
433, atak Leao-Bacca-Suso. Portugalczyk: szybkość i drybling; Hiszpan: perfekcyjne wrzutki i branie absolutnie każdego gracza na zamach na lewą nogę. Nie wiem, czemu każdy się nabierał, nawet prime Alex Sandro. Bonaventura do linii pomocy z Modriciem i Rabiotem. I Bacca wiadomo atak
0
Rocker
Rocker
8 kwietnia 2026, 17:03
Pamiętam jak celebrował strzelanie goli z wyrazem twarzy mówiącym: ”zaraz się rozpłaczę”.
1
Tanger
Tanger
8 kwietnia 2026, 16:14
Milan kocha wirtuozów i mistrzów. Bacca wirtuozem nigdy nie był, a mistrzem bywał rzadko. Dlatego zawsze jego ocena była zaniżana. Teraz okazuje się jednak, że poczciwy Bacca był najskuteczniejszym napastnikiem ostatniej dekady w Milanie. Napastnik o którym nikt nie marzył, ale każdy po czasie docenia jego solidność.
10
PiotG20
PiotG20
8 kwietnia 2026, 16:09
Szkoda tego Baccy ale z tego co pamiętam to wiele osób na niego psioczyło w tamtym czasie
1
kamilus
kamilus
8 kwietnia 2026, 16:25
Wielu kibiców psioczyło też na Suso, ale jak się teraz poogląda skróty z tamtych czasów i popatrzy na niektóre piłki, które zagrywał, to śmiem stwierdzić, że generalnie to od tamtej pory nie mieliśmy gracza potrafiącego zrobić to lepiej.
7
Trefniś
Trefniś
9 kwietnia 2026, 08:13
Oj tak. Nie było bardziej kreatywnego gracza w tym klubie od odejścia Seedorfa.
1
Von Strauss
Von Strauss
9 kwietnia 2026, 09:56
Ech, Suso... 7 bramek, 9 asyst w sezonie 16/17... Asysta i wykonany karny w superpucharze... No i co z chłopa zostało? Druga liga hiszpańska w wieku 32 lat i to drużyna broniąca się przed spadkiem. Szkoda, że nie umiał się rozwinąć, ani że klub nie był w stanie mu z tym pomóc, bo jak przychodził to wydawał się ciekawym grajkiem.
1
Trefniś
Trefniś
9 kwietnia 2026, 10:11
Niektórzy piłkarze się szybko kończą. Nie mają zdrowia by być w prime dłużej niż kilka sezonów.
Taki był Suso, który miał ciągłe problemy... z tym samym co teraz Leao :))))

18/19 miał jeszcze lepszy. Wykręcał niesamowite liczbe w kreacji, ale beznadziejni koledzy nie potrafili nic z tym zrobić. Od tego czasu nikt nie potrafił być w tym tak dobry jak on.
Za dobrego sezonu Pioliego, gdy maszyna działała drużynowo, to jakoś to jeszcze wyglądało. Zbiór graczy Diaz, Tonali czy Leao fajnie kombinowali. Ale to już przeszłość.

Suso był też niesamowicie inteligentny bez piłki, co umykało przed TV. Na stadionie oglądałem go na żywo i robił wrażenie. Wiedział chłopak jak się ustawić idealnie by odebrać piłkę na boku.
Edytowano dnia: 9 kwietnia 2026, 10:14
2
ósmy
8 kwietnia 2026, 16:05
Pamiętam jak Silvio Berlusconi zasugerował mu dyplomatycznie, aby zgodził się na koszulce umieścić swoje imię Carlos, zamiast nazwiska:)
1
Tairens
Tairens
8 kwietnia 2026, 15:48
Gdyby nie to, że kojarzy mi się z najgorszymi czasami Milanu to naprawdę nie miałbym żadnych obiekcji wobec niego. Pamiętam jak się cieszyłem na niego oraz Bertolacciego. Jak się to potem potoczyło to wszyscy pamiętamy.
0
KosaX
KosaX
8 kwietnia 2026, 15:32
Co to byl za killer to glowa mala,w tak tragicznym Milanie wykrecal liczby o ktorych teraz mozemy pomarzyc i zaden napastnik takich az do teraz nie wykręcil.
11

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się