SCUDETTO


Kluczowa końcówka sezonu. Walka o Ligę Mistrzów w decydującej fazie

10 kwietnia 2026, 16:42, Redakcja Aktualności
Kluczowa końcówka sezonu. Walka o Ligę Mistrzów w decydującej fazie

Massimiliano Allegri powiedział to w dniu swojej pierwszej konferencji prasowej po powrocie na stanowisko trenera Milanu: "Pierwszym celem jest powrót do gry w Lidze Mistrzów". I od tego celu 58-letni szkoleniowiec właściwie nigdy nie odwrócił wzroku, ani wtedy, gdy Rossoneri spisywali się ponad oczekiwania w pierwszej części sezonu, ani teraz, w bardziej skomplikowanym okresie. Milan jest siedem kolejek przed kwalifikacją do najważniejszych europejskich rozgrywek, po jak dotąd świetnym sezonie: kluczowe jest jednak, by końcówka nie zamieniła tego w rozczarowanie.

Porażka z Parmą, druga w lidze, została uznana za wypadek przy pracy, niemal fizjologiczny. Ta na Stadio Olimpico przeciwko Lazio była pierwszym prawdziwym sygnałem ostrzegawczym, a przegrana z Napoli w Poniedziałek Wielkanocny uruchomiła już prawdziwą syrenę alarmową. Wyniki, jak przypomniał dziś Allegri na konferencji prasowej, są bezwzględnym miernikiem w piłce nożnej: a te pokazują, że w ostatnich sześciu meczach Milan przegrał połowę z nich. To bilans całkowicie sprzeczny z tym, co drużyna prezentowała przynajmniej do początku lutego i ogólnie w pierwszej rundzie sezonu. Teraz Milan nie może już sobie pozwolić na błędy, bo – cytując trenera Rossonerich – ryzykuje "destabilizację całorocznej pracy". Mówiąc wprost: można zaprzepaścić cały sezon.

Jeśli chodzi o scudetto, można mieć pewien żal za to, jak sytuacja się ułożyła – i za niewykorzystane okazje – ale nie ma powodów do rozpaczy. W przypadku Ligi Mistrzów nie ma jednak taryfy ulgowej. Obecnie Milan wciąż ma solidną przewagę nad rywalami: nad czwartym w tabeli Como wynosi ona 5 punktów, a realnie 6, biorąc pod uwagę korzystny bilans bezpośrednich spotkań; 6 punktów dzieli też Rossonerich od piątego Juventusu, który jest najpoważniejszym zagrożeniem i z którą przyjdzie się zmierzyć za trzy kolejki, w meczu zapowiadającym się jako punkt zwrotny sezonu. Nie można też lekceważyć Romy i Atalanty, czających się w pobliżu i gotowych wykorzystać każde potknięcie rywali.


#

6 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
k__f__c
k__f__c
10 kwietnia 2026, 18:20
Kluczowy moment sezonu, dobrze że Allegri cały czas o tym powtarzał, to pewnie drużyna jest top przygotowana..
2
boguc69
10 kwietnia 2026, 18:35
kluczowy był w marcu, teraz już możemy tylko siedzieć i płakac ;)
1
Tzeentch3
Tzeentch3
10 kwietnia 2026, 17:57
Jeszcze chwilę temu mogliśmy liczyć punkty do Interu licząc na cud, że się wywalą, a teraz musimy liczyć do czwartego miejsca i to nie ze spokojem.

Będąc kompletnie szczerym na dzisiaj nie byłbym w stanie z czystym sumieniem powiedzieć komuś, że na pewno będziemy w LM w przyszłym sezonie. Nic się nie zgadza w grze i coraz bardziej widać bezjajeczny Milan z ostatnich lat, który wychodzi na boisko bez pomysłu, chęci i budzi się na ostatnie 10 minut. Ta porażka z Napoli zabiła we mnie jakieś emocje co do kolejnego meczu...
1
boguc69
10 kwietnia 2026, 17:34
łomot ze złodziejskimi pasiakami i zacznie się sraczka nie z tej ziemi. oby Atalanta i Bologna urwały im wcześniej punkty

offtop - Keisuke Honda wznawia karierę, 39 lat, w sam raz na doświadczony kręgosłup zespołu, trzeba go odkupić od singapurskiego FC Jurong ;-)
1
Kempez
Kempez
10 kwietnia 2026, 17:27
My na dobrą sprawę już zakończyliśmy sezon bo Mistrza już nie bedzie, a top 4 raczej utrzymamy.
0
boguc69
10 kwietnia 2026, 17:38
raczej to nie na pewno - Juve, Atalanta, Sassuolo, do tego "słabeusze" - czyli Udinese, Verona, Cagliari i Genoa; biorąc pod uwagę naszą sinusoidalną formę to jest się gdzie wyEBać
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się