SCUDETTO


Sześć meczów, pięć drużyn: finisz w walce o Ligę Mistrzów

13 kwietnia 2026, 19:51, Redakcja Aktualności
Sześć meczów, pięć drużyn: finisz w walce o Ligę Mistrzów
Czy Twoim zdaniem Milanowi uda się wywalczyć kwalifikacje do przyszłorocznej Ligi Mistrzów?
Tak. Milan zajmie miejsce w czołowej czwórce i wywalczy udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzów 73.08%
Nie. Rossoneri nie zdołają się podnieść po ostatnich rozczarowujących występach i ostateczne wylądują poza czołową czwórką 26.92%
26 oddanych głosów

Pięć drużyn, sześć kolejek i garść punktów dzielących je w tabeli: między trzecim Milanem (63) a siódmą Atalantą jest 10 punktów różnicy, a pomiędzy nimi znajdują się jeszcze trzy zespoły, wszystkie w pełni walczące o swoje cele. Rossoneri znajdują się w negatywnej spirali, z której muszą jak najszybciej się wydostać, podczas gdy Juventus (czwarty z 60 punktami), Como (piąte z 58 punktami) i Roma (szósta z 57 punktami) podążają własnymi drogami – wszystkie w kierunku Ligi Mistrzów, z nadzieją na wywalczenie miejsca. Jest też Atalanta, outsider na ósmym miejscu z 53 punktami, która właśnie przegrała kluczowy mecz z Juventusem i teraz liczy już głównie na matematykę. Jednak La Dea wciąż może rozpalić ostatnie sześć kolejek i być może zagrozić innym rywalom.

AC MILAN. Z dziewięcioma punktami zdobytymi w ostatnich siedmiu meczach Milan prowadzony przez Allegriego stracił status pretendenta do tytułu i zmierza ku końcówce sezonu pełnej wątpliwości i obaw. Jeśli jeszcze kilka tygodni temu Liga Mistrzów wydawała się niemal pewna, dziś już taka nie jest, zwłaszcza że wciąż do rozegrania są mecze z Juventusem i Atalantą. Jeśli kontuzje nie są już zmartwieniem Maxa, który ma do dyspozycji całą kadrę, to problemem Rossonerich jest skuteczność ofensywna ich najlepszych zawodników: Christian Pulisic i Rafael Leão nie tylko przestali strzelać gole, ale sprawiają też wrażenie, jakby nie rozumieli się na boisku, niemal się ignorowali – co potwierdziły gwizdy na San Siro po porażce z Udinese. Przed starciem z Juventusem, zaplanowanym za dwa tygodnie, Milan zagra na wyjeździe w Weronie przeciwko drużynie, która niewiele ma już do ugrania w lidze, ale może stanowić kolejny problem. Milan musi wygrać, lecz w tym momencie wydaje się, że każdy może zdobyć twierdzę Allegriego. Ostatnimi czterema rywalami będą natomiast Sassuolo, Atalanta, Genoa i Cagliari.

JUVENTUS. 14 punktów zdobytych w ostatnich sześciu meczach sprawiło, że Juventus stał się najpoważniejszą alternatywą dla duopolu Napoli – Milan, a nawet realnym kandydatem do trzeciego miejsca. Obecnie, tracąc 3 punkty do Rossonerich i 6 do Napoli, drużyna Luciano Spalletti pokazała, że odzyskała swoją tożsamość i jest w stanie rywalizować z bezpośrednimi przeciwnikami jak równy z równym. Zwycięstwo z Atalantą, odniesione dzięki trafieniu Jérémie Boga, zwiększyło przewagę nad potencjalnym rywalem, choć terminarz zapowiada się dość wymagająco. Bologna, Milan, Werona, Lecce, Fiorentina i Torino – poza Hellasem, który zmierzy się także z Milanem – to zespoły, które do końca sezonu będą grać o wysoką stawkę i mogą skomplikować plany Spallettiego dotyczące Ligi Mistrzów. Kadra jest praktycznie w pełni dostępna (spośród kluczowych zawodników nieobecny jest jedynie Dušan Vlahović), a ogólna forma drużyny wydaje się najlepsza spośród wszystkich rywali. Jedyną wątpliwością pozostaje decyzja Spallettiego, by regularnie korzystać właściwie tylko z 12–13 zawodników z pola, co może prowadzić do ich przemęczenia.

COMO. Po serii 5 zwycięstw i 3 remisów w ostatnich 8 meczach ligowych, passa Como została zatrzymana przez Inter, który w 32. kolejce pokonał u siebie drużynę Cesca Fàbregasa, strzelając cztery gole. Od połowy lutego Como nie zaznało porażki, a taka seria wyników pozwoliła mu zasłużenie zbliżyć się do czołówki tabeli. Dziś zajmuje piąte miejsce, a przy kalendarzu obejmującym kolejno mecze z Sassuolo, Genoą, Napoli, Weroną, Parmą i Cremonese, Fàbregas celuje w komplet punktów aż do spotkania na stadionie Senigallia przeciwko Napoli, które może okazać się kluczowe w tak wyrównanej walce. Jeśli chodzi o nieobecnych, hiszpański szkoleniowiec powinien mieć już do dyspozycji zarówno Ramóna, jak i Rodrígueza – pierwszy pojawił się z ławki w ostatnim meczu, natomiast drugi nadal był oszczędzany. Wciąż poza grą pozostaje Addai, którego zerwanie ścięgna Achillesa prawdopodobnie wykluczy do końca sezonu.

ROMA. Z takim Donyellem Malenem marzenia o powrocie do Ligi Mistrzów nie są utopią. Gian Piero Gasperini dobrze o tym wie, do tego stopnia, że wbił szpilkę Claudio Ranieriemu podczas konferencji prasowej i czeka na powrót Wesleya, Mancinego oraz Koné, by przywrócić drużynie Giallorossich jej pierwotną formę. Po zwycięstwie z Pisą nastroje jednak się nie uspokoiły, co potwierdza, że tarcia są jedną z podstawowych cech stylu Gasperiniego, niezależnie od tego, jaką drużynę prowadzi. Kalendarz przewiduje teraz mecze z Atalantą, Bologną, Fiorentiną, Parmą, Lazio i Weroną – wymagające starcia, począwszy od tego w najbliższy weekend z Atalantą, w którym stawką jest być może definitywne wyeliminowanie Nerazzurrich z walki. Wciąż poza grą pozostaje Paulo Dybala, który może wrócić za tydzień lub dwa, a także Dovbyk i Ferguson – dla których, według Gasperiniego, sezon (i okres gry w Giallorossich) jest już zakończony.


#

3 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
Rafał0209
13 kwietnia 2026, 20:12
Wszystkie siebie warte, w tym sezonie to nie wiem czy w takiej PL któraś by się utrzymała. za taką kopaninę dostać 4 miejsca w LM.
1
JAJO
JAJO
13 kwietnia 2026, 20:30
Szkoda, że UEFA zabetonowała LM dla największych graczy. Gdyby był ranking to może Włosi spięliby pośladki. Za kopanie się po głowie to jedno miejsce w pucharach mniej. Nie będziemy walczyć to nie będzie nic. A tak to czy grają włoskie zespoły dobrze czy źle to i tak 4 miejsca są do obsadzenia.
0
bogiel
13 kwietnia 2026, 20:51
Jajo,
Włosi są teraz na drugim miejscu, jesli chodzi o ranking 5-cio letni czyli taki, według którego UEFA rozdaje ilość miejsc w pucharach
https://rankinguefa.pl/rankingi.html
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się