SCUDETTO


CorSport: Między Allegrim a Milanem panuje dziś "ochłodzenie relacji". Brak awansu do LM może kosztować trenera posadę

16 kwietnia 2026, 12:04, Redakcja Aktualności
CorSport: Między Allegrim a Milanem panuje dziś

Rok temu Max Allegri był o krok od zostania trenerem Milanu. Oficjalne ogłoszenie miało nastąpić 30 maja, ale już w kwietniu kładziono podwaliny pod tę operację. Kontrakt przewidywał umowę do 2028 roku z opcją na kolejny sezon, jednak dziś wszystko stoi pod dużym znakiem zapytania. Między Allegrim a Milanem jest dystans. Duży, zbyt duży. I nie chodzi o tabelę – kluczowe są raczej relacje. Drużyna przez cały czas utrzymywała się w czołówce i nadal jest trzecia z dorobkiem 63 punktów: Juventus, czwarty, ma 60; Como, piąte, 58. To na Fàbregasie skupia się uwaga: jeśli Milan zakończy sezon w pierwszej czwórce, a więc awansuje do Ligi Mistrzów, Allegri osiągnie cel sezonu, który od początku był jasny, choć nigdy oficjalnie nie ogłoszony przez władze. Jeśli jednak zabraknie miejsca w czołowej czwórce, nie przepadną tylko pieniądze z pucharów, ale może runąć cały projekt.

Bardzo trudno sobie wyobrazić, by Milan kontynuował współpracę zarówno z nim, jak i z Igli Tare. Panuje chaos: podczas gdy Allegri trzyma drużynę razem, Furlani, Moncada i Ibrahimović analizują sytuację i podejmują działania. Niejasna jest także rola dyrektora sportowego: Allegri był (i nadal jest) pierwszym wyborem, ale jeśli trener odejdzie, los działacza może być taki sam. W środowisku agentów mówi się o tym już od dawna i pojawia się wiele nazwisk – od Benatii po Giuntoliego – jako potencjalnych następców. Niektóre realne, inne bardziej fantazyjne. Jeśli natomiast Milan zakończy sezon w pierwszej czwórce, albo nawet utrzyma obecne miejsce na podium, to sam Allegri może zdecydować się odejść i wybrać inną opcję. Zbyt wiele razy w tym sezonie nie czuł wsparcia ze strony zarządu, mimo że Milan nigdy nie wypadł z czołówki i przez długi czas był uznawany za kandydata do mistrzostwa.

Rozdział dotyczący reprezentacji. Po wyborze prezesa federacji Max może zostać powołany na selekcjonera, a jego CV jasno pokazuje dlaczego. Allegri ma wszystkie cechy, jakie powinien mieć trener kadry, i oczywiście byłby z tego dumny. Również Napoli ma go na liście: jeśli Conte trafiłby do reprezentacji, to po Antonio (i Spallettim) powierzenie drużyny doświadczonemu, zwycięskiemu trenerowi, a nie ryzykownej opcji. Czy więc wszystko jest już przesądzone? Nie. Milanowi bardzo podobałaby się para: Italiano na ławce trenerskiej i D'Amico jako dyrektor sportowy, ale musieliby oni odejść odpowiednio z Bologny i Atalanty. Obaj byli rozważani już zeszłego lata. Bardzo mało prawdopodobne jest jednak, by udało się naprawić relacje. Obecny chłód jest niezaprzeczalny: jeśli Allegri zapewni awans do Ligi Mistrzów, a Milan da mu szeroką i jakościową kadrę zdolną rywalizować na wielu frontach, dystans mógłby się zmniejszyć, ale trudno powiedzieć, na ile. Cel trenera (i klubu) był od początku jasny: powrót do najbardziej prestiżowych i dochodowych rozgrywek już w pierwszym sezonie, a potem walka o trofea. W trakcie sezonu wiele się jednak zmieniło, ujawniając wyraźną niezgodność między stronami. Najpoważniejszy problem polega jednak na ustaleniu, kto w Milanie rzeczywiście ma kompetencje i autorytet do podejmowania decyzji.


#

9 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jaca23
Jaca23
16 kwietnia 2026, 23:31
Nic dziwnego. Brak awansu do LM powinien się równać ze zwolnieniem Maxa, mimo, że ogólnie jestem za jego pozostaniem. Jednak jeśli prawdą jest, że ma kontrakt do 2028 to Furlani w życiu go nie zwolni po jednym sezonie - tabelka zaświeciłaby jaskrawo-czerwonym kolorem.

Jeszcze Giuntoliego tu brakuje XD Idealny partner dla Furlaniego, niech jeszcze Paraticiego wezmą do spółki jak wcześniej planowali.
1
b4ry
b4ry
16 kwietnia 2026, 18:37
Red Bird i Allegri to trudny związek. RB chce żeby klub zwiększał swoją wartość. Czyli rozwijał młodszych piłkarzy. Allegri natomiast stawia na wiek i doświadczenie. Panuje tu pewna rozbieżność trudna do zniwelowania. O ile sam uważam, że nalezy mieć w drużynie goświadczenie (Modrić, Ibra, Kjaer, Giroud) o tyle samych tego typu piłkarzy nie ściągniemy. Bo nagle kadra zrobi się jeydnie 28+, a wtedy na nikim nie zarobimy, a będziemy jedynie wydawać. W dłuższej perspektywie ekonomicznej to duży spadek na finansach klubu. Podobnie Allegri zarżnął Juventus, bo wydawali duże pieniądze na kontrakty konkretnych graczy, a nie przynosiło to $ za sprzedaże. W efekcie Juve kilka lat już próbuje się podnieść. Bo jak nie ma sianka, nie ma granka. Podobnie zresztą przerabialiśmy to w Milanie, kiedy Max był trenerem. Kiedy odchodzili Ibra i Silva, reszta senatorów zrobiła się coraz starsza i nagle zamiast ewolucji trzeba było zrobić rewolucję, a hajsu nie było żadnego.

Wracając do głównego wątku, RB chce jedno, Allegri drugie. Tare jest w trudnej sytuacji. Jak zaspokoi żądania włodarzy klubu to zdenerwuje Maxa. Jak ściągnie kogo zachce Max, nie wykona poleceń góry. Idealna by była mieszanka zdolnej młodzieży i szczypta doświadczenia (jak początki Piolego z najmłodszą kadrą, Ibrą i Kjaerem). Ale znowuż wtedy ani zarząd, ani trener nie będą kontent.
0
mn7
mn7
17 kwietnia 2026, 07:12
Ciekawe kogo miał zadowolić ściągając Fullkruga?

Chyba jedynie rodzinę Niemca.
0
ósmy
ósmy
16 kwietnia 2026, 13:52
D'Amico, który ściąga Palladino, i bylbym naprawdę zadowolony i pełen nadziei.
Sęk w tym, że gdyby D'Amico nawet jakimś cudem przyszedł, to pozostaje wątek wtrącania mu się w pracę takiego Furlaniego, Moncady.
A Ibra pewnie kopałby dołki pod Palladino ot tak dla zasady. By mu pokazać, kto tu rządzi.
Edytowano dnia: 16 kwietnia 2026, 13:59
1
Vol'jin
16 kwietnia 2026, 13:57
najpierw to ten D'Amico ściągnał sobie kumpla Juricia przypomnę

na ile D'Amico miał wybór Palladino a na ile Percassi to ten tego
1
mn7
mn7
16 kwietnia 2026, 13:49
Jeszcze niedawno była miłość i wspólne kolacje i plany by dawać większe kompetencje trenerowi, a po miesiącu dostawania w cymbał się ochłodziło i jeśli wierzyć artykułowi nie chodzi o tabele tylko o relacje.
Ten klub nie ma spójnego planu. Wszystko się zmienia tak jak zawieje wiatr.
Trzeba obrać kierunek i się go trzymać, a nie wiecznie burzyć i budować.

Ale oczywiście niech się nie trzymają Allegriego, bo jest anty rozrywkowy jeśli chodzi o piłkę nożną. Ale taki sam był rok temu jak go wybierali więc gdyby oni byli spójni to by się go nadal trzymali mimo słabszego miesiąca.

Chodziło mi bardziej o to by pokazać jak chaotyczny jest ten zarząd.
Edytowano dnia: 16 kwietnia 2026, 13:53
2
Pavlović31
Pavlović31
16 kwietnia 2026, 13:48
Mam lepszy pomysł, byłby to hit mercato dekady. Może niech Furlani się poda do dymisji, właściwie to nie trzeba czekać do lata.
2
Vol'jin
16 kwietnia 2026, 12:07
o wymieńmy Tare na chamidlo Giuntoliego, albo na gościa co w Marsylii sobie nie poradził

co może pójść nie tak ?
3
Von Strauss
Von Strauss
16 kwietnia 2026, 12:22
A trenera wymieńmy na Mottę, Italiano czy innego Manciniego xD
5

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się