0:3... KOMPROMITACJA Z UDINESE!
Poważna kontuzja i przedwczesny koniec sezonu dla Mateo Retegui. Napastnik reprezentacji Włoch, grający w Al-Qadisiyah, doznał złamania lewej kości piszczelowej w meczu przeciwko Asz-Szabab we wtorek i w najbliższych dniach przejdzie operację w Madrycie. Uraz od razu wyglądał na poważny – były zawodnik Atalanty musiał opuścić boisko w asyście sztabu medycznego, nie mogąc postawić nogi na ziemi. Chwilę wcześniej Retegui zdobył bramkę na 2:2, kluczową dla podtrzymania nadziei Al-Qadisiyah na walkę o trzecie miejsce (ostatnie dające kwalifikację do azjatyckiej Ligi Mistrzów).
26-latek, który w tym meczu zaliczył także asystę, kończy tym samym swój pierwszy sezon w Arabii Saudyjskiej z dorobkiem 16 goli w 28 meczach ligowych. Obecnie zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji strzelców Saudi Pro League. Łącznie, uwzględniając wszystkie rozgrywki, zdobył 19 bramek w 31 spotkaniach.
Retegui będzie wyłączony z gry przez co najmniej 2–3 miesiące. Celem jest zakończenie rehabilitacji latem 2026 roku i powrót na boisko na początku następnego sezonu. Oczywiście opuści także najbliższe mecze reprezentacji – sparingi z Luksemburgiem i Grecją zaplanowane na 3 i 7 czerwca.
Czy kontuzja wpłynie na przyszłość napastnika urodzonego w Argentynie? Niekoniecznie – zainteresowane kluby mogą nadal spróbować go pozyskać latem, wiedząc, że zawodnik najprawdopodobniej będzie gotowy na start sezonu 2026/2027. Powrót do Włoch pozostaje realną opcją dla zawodnika, który grał już w Genoi i Atalancie. W ostatnich tygodniach był łączony z Milanem oraz Juventusem, które szukają napastnika. Największe włoskie kluby pozostają więc w gotowości i obserwują rozwój sytuacji związanej z jego urazem.