SCUDETTO


CorSport: Milan i 220 milionów euro za dziesięć nietrafionych inwestycji w ataku

18 kwietnia 2026, 12:30, Redakcja Aktualności
CorSport: Milan i 220 milionów euro za dziesięć nietrafionych inwestycji w ataku

Zlatan Ibrahimović i Olivier Giroud, ostatni napastnicy Milanu, którzy prezentowali odpowiedni poziom: co ich łączyło? To, że trafili do klubu zasadniczo za darmo (w rzeczywistości za Francuza zapłacono jedynie symboliczną kwotę na rzecz Chelsea). Pomijając Niclasa Füllkruga, Tammy'ego Abrahama, Luke Jovicia, Pietro Pellegriego – czyli różne wypożyczenia i zawodników sprowadzonych za niewielkie kwoty – ostatnim trafionym transferem ofensywnym Rossonerich był Carlos Bacca, kupiony w erze Gallianiego i Berlusconiego za około 30 milionów euro z hiszpańskiej Sevilli. Corriere dello Sport w sobotnim wydaniu podkreśla, że Milan wydał w tej dekadzie aż 220 milionów euro na pozyskanie dziesięciu napastników (czyli grających w centralnych strefach ataku, a nie skrzydłowych), którzy nie spełnili oczekiwań, de facto marnując zainwestowane środki.

Analiza zaczyna się od dwóch najnowszych nabytków, czyli Christophera Nkunku i Santiago Gimeneza, kosztujących odpowiednio 37 milionów i 31 miliona euro, a którzy zdobyli łącznie zaledwie trzynaście bramek między lutym 2025 a kwietniem 2026. Meksykanin trafiał przeciwko Empoli, Veronie, Feyenoordowi, Venezii, Bologni (dublet) i Lecce, natomiast Francuz (po golu w meczu Pucharu Włoch z Romą) zaliczył dublet przeciwko Hellasowi Werona w grudniu, a następnie pokonał bramkarzy Fiorentiny, Como i Bolonii. Prawie 70 milionów euro za 13 goli, co daje średnio około 5,5 miliona euro za jedno trafienie.

Przed Bebote był Álvaro Morata, kupiony z Atlético Madryt za 17,2 miliona euro (autor zaledwie sześciu bramek podczas półrocznego pobytu w Milanie). Był to pierwszy transfer środkowego napastnika dokonany przez amerykańskich właścicieli klubu. Tammy Abraham, Luka Jović, Olivier Giroud, Divock Origi i Zlatan Ibrahimović, którzy wcześniej pełnili tę rolę, trafili do klubu za darmo lub, jak w przypadku Anglika, na płatne wypożyczenie.

Przed nim jedynym transferem był Marko Lazetić (około 5 milionów euro) w zimowym oknie sezonu mistrzowskiego, co przerwało długą przerwę w inwestycjach od czasu zakupu Krzysztofa Piątka w styczniu (35 milionów euro po pół sezonu w Genoi), po odejściu Gonzalo Higuaína (10,2 miliona euro za wypożyczenie z Juventusu). Polak zaczął znakomicie, niemal wprowadzając Milan z powrotem do Ligi Mistrzów, podczas gdy Argentyńczyk po fatalnym meczu przeciwko swojej byłej drużynie, z niewykorzystanym rzutem karnym i czerwoną kartką, wyraźnie stracił formę (8 goli w pół roku).

André Silva i Nikola Kalinić kosztowali łącznie około 62 miliony euro, zdobywając razem 16 bramek. Ostatnimi transferami napastników w legendarnej erze Berlusconiego byli Gianluca Lapadula (około 9,5 mln euro) oraz Luiz Adriano, który trafił do klubu niedługo po Kolumbijczyku za 14 milionów euro.

Łącznie 220 milionów euro wydane bez realnej efektywności, podczas gdy zawodnicy pozyskani za darmo radzili sobie znacznie lepiej niż ci kupowani za duże pieniądze. To trend, który z pewnością trzeba odwrócić już od przyszłego lata.


#

20 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
kocyk
kocyk
20 kwietnia 2026, 12:51
Dlatego ja się nie mogłem nadziwić, że nie próbujemy chociaż zawalczyć o Osimhena. Jasne, że chciałby wyoką pensję, ale mielibyśmy pewniaka. A tak przpalilismy pieniądze bez sensu.
0
Fushnikov
Fushnikov
19 kwietnia 2026, 09:38
Neymar kosztował 300mln i zagrał 12min. Bez sensu takie liczenie i gdybanie.
0
mn7
mn7
19 kwietnia 2026, 09:25
Wagon przeciętniaków - z promilem wyjątków.
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
19 kwietnia 2026, 00:57
Ten artykuł wymienia 18 nazwisk i fajnie pokazuje, że Piątek - nasz rodak, naprawdę dobrze spisał się w trudnym dla napastników Milanie, z wszystkich wymienionych w artykule napadziorów tylko Bacca, Zlatan i Giroud spisali się w barwach Milanu lepiej. Piątek był lepszy niż 14 z ww
2
milan2002
milan2002
19 kwietnia 2026, 10:25
Piątek wtedy był w kosmicznym gazie. Wystarczyło mu pół okazji na mecz żeby trafić do siatki. Niestety coś się później stało i wszystko siadło.
1
ceran1899
ceran1899
19 kwietnia 2026, 13:01
nie coś tylko ktoś, Ibrahimovic dostawał szansy
1
mikj
18 kwietnia 2026, 18:24
Podobno Theo wraca do Milanu z pomocną ręką PIF. Ktoś coś więcej słyszał?
1
Zuber
Zuber
18 kwietnia 2026, 17:50
Piątek to przy tych apaczach to był gigant, póki nie przyszedł taktyk Giampaolo. xD
5
KKAC
KKAC
18 kwietnia 2026, 15:34
Napastnicy muszą dostawać piłki . Żeby mieć szansę potrzebują porządnych pomocników, kreatywnych , potrafiących powalczyć o piłkę, dośrodkować inaczej dupa zbita. Nie tylko w/w są winni słabej skuteczności ale cały zespół.
3
daro12555
daro12555
18 kwietnia 2026, 14:49
Podobno Theo może wrócić do Milanu ja jestem mega na tak .
3
GWIDON1979
GWIDON1979
18 kwietnia 2026, 17:32
Powitał bym także Sandro Tijaniego i do zarządu Paolo
4
Tanger
Tanger
18 kwietnia 2026, 13:58
Jak nie umiesz w skauting, to celuj uznane nazwiska po 30-tce, które schodzą z ceny.

Milan w skauting nie umie i stąd taka, a nie inna skuteczność na rynku transferowym. Trzeba też przyznać, że wielu z tych nietrafionych zawodników, to nie były złe nazwiska. Niestety często były to transfery w złym momencie kariery lub zawodnicy źle sprofilowani pod taktykę.

Zły skauting + złe decyzje generalnego = smród palonej kasy
2
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
18 kwietnia 2026, 15:16
Dokładnie. Wymienione 90% nazwisk to typowe 9 starego typu które nadawały się jedynie do dokładania nogi w sytuacji gdzie w pomocy biegały tak kreatywne tuzy jak Poli, Bertolacci, Mauri czy Pasalić. Skrzydeł nie chce mi się wypisywać, ale do pojawienia się Leao prócz Suso sami jeźdźcy bez głowy.
Bacca jako jedyny potrafił pół okazji przekłuć w bramkę i to na tyle tej tragedii pomiędzy 2013-2021

Ja do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć kto normalny podjął decyzje o ściągnięciu takiego Bertolacciego za 21mln w 2015 roku xD Kto i czym się kierował tak przepłacając za turbo średniaka który jak dobrze pamiętam był szklanką.
2
cbvirus
cbvirus
18 kwietnia 2026, 13:44
Ale czy takie liczby powinny robić jakiekolwiek wrażenie? Mówimy o 220 mln w dekadę a duże kluby potrafią tyle wydać na 3 nietrafionych zawodników.

Już nie mówiąc o tym, że nie można się do końca zgodzić z tym, że Piątek był niewypałem, bo początkowo był fenomenem i ćwierć akcji zamieniał na bramkę. Potem zjechał z formą i dano mu baardzo mało czasu na ewentualny powrót do niej. Z Silvy kase w większości odzyskaliśmy a Kalinić był złym transferem i przepłaconym zanim w ogóle się zadział.
2
Elrysiek22
18 kwietnia 2026, 13:43
Przecież tu napastnicy nie są największym problemem personalnie tylko sposób w jaki ta drużyna gra xd tu nikt nie strzela i póki będzie taki beton to nikt strzelać nie będzie
2
Jaca23
Jaca23
18 kwietnia 2026, 13:29
Dlatego trzeba brać Robercika za "free" wtedy odpali ;)
2
k__f__c
18 kwietnia 2026, 14:27
No na pewno odpali, jak on się piłki w polu karnym nie doczeka
2
Muniek33
Muniek33
18 kwietnia 2026, 12:48
Każdy z nich był szrotem w momencie przyjścia. Nikt inny ich nie chciał. Chyba to jest pożądana reguła przez naszych działaczy
1
slavio
slavio
18 kwietnia 2026, 12:40
abraham akurat gral najjlepiej i mogl zostac ...
5
Fushnikov
Fushnikov
19 kwietnia 2026, 09:39
Chyba Lincoln
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się