SCUDETTO


MN: Ambicja zamiast dywersyfikacji. Czas porzucić ryzykowne transfery i postawić na jakość

20 kwietnia 2026, 12:16, Redakcja Aktualności
MN: Ambicja zamiast dywersyfikacji. Czas porzucić ryzykowne transfery i postawić na jakość

Niedzielny mecz to kolejny dowód: jeśli chce się dalej stawiać na Allegriego na ławce – choć oczywiste jest, że także inni trenerzy byliby z tego zadowoleni – kluczowe jest wzmocnienie kadry zawodnikami najwyższej klasy, którzy potrafią zarządzać różnymi fazami meczu i je rozumieć. Spójrzmy na Rabiota, symbol tego podejścia w tym sezonie: gra ofensywna drużyny także wczoraj była poniżej przeciętnej, trzeba będzie o tym porozmawiać i jakoś to rozwiązać, a jednak jedno błyskotliwe zagranie Francuza wystarczyło, by zgarnąć trzy punkty. Milan, który przechodzi trudny okres, był bez wyrazu i pełen obaw przed popełnieniem błędu. Jedno pionowe podanie Leão, który mimo fatalnej formy fizycznej niemal zawsze potrafi coś wykreować, bieg Rabiota i jego zimna krew przed bramkarzem.

Kilka dobrze wykonanych zagrań technicznych i przyszły trzy punkty. W trakcie sezonu i w rozgrywkach Ligi Mistrzów typy meczów się zmieniają i potrzeba także innych elementów. Ale ta umiejętność (wyczucia momentu i decydującego wślizgnięcia się w przebieg spotkania) jest niezwykle ważna. I w Casa Milan muszą to zrozumieć: Milan wróci do Ligi Mistrzów i nie może być kolejnego lata z setką odejść i dziesiątkami transferów przychodzących. Właściwe elementy na właściwych miejscach, ale na wysokim poziomie.

Nie żyjemy jednak na Marsie: wiemy, że tacy zawodnicy jak Cherki, Doué czy João Neves wybierają inne sceny. Prestiż, znaczenie ligi, kwestie finansowe. Milan i włoskie kluby nie są w stanie rywalizować z europejskimi gigantami. We Włoszech przychody najlepszych ledwo sięgają 450 milionów euro, podczas gdy w Anglii i Hiszpanii zbliżają się do miliarda. A nawet tam, gdzie wpływy nie dorównują absolutnej czołówce, jak w przypadku Atlético Madryt z jego 450 milionami euro, kluby wybierają zawodników, którzy robią różnicę. Nie tylko potencjalne przyszłe zyski transferowe, które mają utrzymać klub przy życiu. Oczywiście wiele klubów potrzebuje tego, by przetrwać, ale nie może to być główny filar strategii sportowej.

Allegri i drużyna muszą skupić się wyłącznie na boisku, bo awans do Ligi Mistrzów nie jest jeszcze matematycznie pewny. Plany na lato, skoro cel jest już praktycznie formalnością, muszą być jasno określone. Tym bardziej że Milan w ostatnich latach wydawał pieniądze, ale wydawał je bardzo źle. 40 milionów za Nkunku i ponad 20 za Musaha to tylko przykłady. Albo prawie 30 za Chukwueze. Lub 17 za Moratę. Nietrafieni zawodnicy w złym momencie, kupieni dla niewłaściwego trenera. Mieszanka milionów euro wyrzuconych w błoto. Ostatecznie klub finansowo zawsze jakoś wychodził na swoje, ale jakim kosztem sportowym? W zeszłym roku Milan zajął ósme miejsce, a w Casa Milan musieli zrobić krok wstecz względem swoich przekonań, zatrudniając Allegriego, w całkowitej sprzeczności z wcześniejszą linią działania.

Dość więc graczy pokroju Musaha i Nkunku – okazje rynkowe istnieją i trzeba je wykorzystywać. Goretzka i Bernardo Silva, by podać dwa przykłady zawodników z wygasającymi kontraktami, a więc osiągalnych, z pewnością kosztują dużo pod względem pensji, ale nie bez powodu. Gwarantują wysoki poziom od razu i potrafią odmienić sezon. Przykłady Modricia i Rabiota – jak dotąd jedynych zeszłorocznych transferów, które realnie poprawiły jakość drużyny – mówią same za siebie. Jest też miejsce i czas na inwestowanie w młode talenty, które mogą potrzebować więcej czasu... Gdyby Tottenham spadł z ligi, nie byłoby błędem spróbować (choć byłoby to trudne przez konkurencję) powalczyć o Udogiego czy van de Vena – czysto hipotetycznie.

Nie istnieje tylko model piłkarza po trzydziestce, którego eksploatuje się przez ostatnie miesiące czy lata kariery. Są piłkarze mocni i gotowi oraz tacy, którzy nie są ani tak mocni, ani tak gotowi. Poza absolutną czołówką, jak Cherki czy Olise, którzy naturalnie celują w kluby walczące o zwycięstwo w Lidze Mistrzów, Milan ma środki, prestiż i siłę finansową, by przyciągać wartościowych zawodników. Bo skoro przez lata wydawano pieniądze na Origiego, Musaha, Chukwueze, Nkunku, Gimeneza, Estupiñána, Emersona Royala, Moratę i innych, to znaczy, że istnieje możliwość inwestowania bardziej celowo i ambitnie. Dość dywersyfikacji, czas na ambicję! – podsumował Manuel Del Vecchio w artykule na łamach MilanNews.


#

30 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jaca23
Jaca23
20 kwietnia 2026, 19:50
Ja już wolę "dom spokojnej starości" jak kiedyś i wyniki, niż transfery typu Morata, Emerson, Musah, Nkunku czy Chukwueze, na których wywalamy grube miliony, a efekty są żadne.
6
hyrus13
hyrus13
20 kwietnia 2026, 19:59
Tu jest problem, bo teraz jakieś narzekanie o domu spokojnej starości. Taka polityka przed laty doprowadziła ten klub do sukcesów. No, ale czego w sumie oczekiwać, jak zeszły sezon jest lepiej postrzegany niż obecny.
2
b4ry
b4ry
21 kwietnia 2026, 07:35
Nie można popadać w skrajności. Dziś "dom spokojnej starości" nie ma racji bytu. Czy to się nam podoba czy nie, każdy klub, Milan też, musi sprzedawać żeby coś wydać. A nie da się zatrudnić 10 zawodników po 30-tce, bo wydamy wszystko na kontrakty czy prowizje. potem odejdzie 5 zawodników i nie będzie ani kadry, ani hajsu i spotka nas Milan z aczasów po senatorach, drużyna Seedorfa czy Pippo.
Kiedyś był Kjaer i Ibra. Teraz mamy już Modricia, nie widze problemu żeby doszedł Goretzka. Niech dojdzie i Lewy. Hipotetycznie. Ale do tego tez muszą dojść jacyś młodzi zdolni. trzeba tylko zachować pewne propocrcje, miec trenera, który chce młodych rozwijać, kupowac ich z głową, żeby grali na swoich pozycjach.
0
Vol'jin
Vol'jin
20 kwietnia 2026, 18:06
Ambicja Milanu po Allegrim to będzie zatrudnienie Rodeniora albo wywieszam białą flagę Italiano. Idealnie do Scaroniego pasuje
1
szyka
szyka
20 kwietnia 2026, 17:38
Kadra ACM 2026/27
Maignan
Palestra Gila Pavlović Udogie
Bernardo Silva, Modric, Rabiot
Pulisic Lewandowski Leao

Tomori, Gabbia, Bertesaghi, Goretzka, Ricci , Jashari,Fofana, Saelemakers, Vlahovic
Reszty się pozbyć i druga gwiazdka wreszcie nasza....
2
biedrus
biedrus
20 kwietnia 2026, 15:41
"Czas porzucić ryzykowne transfery i postawić na jakość" - Morata i Nkunku to takie ryzykowne transfery? Kapitan mistrzów Europy za 17 mln? Reprezentant Francji za 40 mln?
Ryzykowny to jest Meksykanin z lig holenderskiej za grube miliony, czy jeszcze lepszy Szwajcar z ligi belgijskiej
3
Bandon
Bandon
20 kwietnia 2026, 15:51
No tak, bardziej ryzykowną inwestycją jest 28 letni reprezentant Francji za 40 mln, który ostatnio był w formie 4 lata temu, niż w reprezentant Meksyku, który jest w gazie i strzela bramki na zawołanie, mimo tego, że w lidze Holenderskiej. Mniejszym ryzykiem jest też Szwajcar z ligi belgijskiej, który był największym talentem ichniejszej ligi, w formie i z całą karierą przed sobą, niż kapitan mistrzów Europy, który strzelił na tym turnieju chyba jedną bramkę. Warto dodać, że i Gimenez i Jasharli mieli bardzo długie kontuzje, a Nkunku i Morata nawet bez problemów zdrowotnych byli fatalni. Już abstrahuję od tego, że Allegri chciał 9, a dostał kolejną 10 w postaci Nkunku.
0
hyrus13
hyrus13
20 kwietnia 2026, 14:50
Marotta na darmowych transferach najpierw zbudował Juventus, a później Inter. My za to wymyślamy koło na nowo.
4
patoo_07
patoo_07
20 kwietnia 2026, 13:32
Tak sobie wczoraj myślałem, jak Gimenez na końcu wypuścił Bartesaghiego, że przecież Theo w tym całym burdelu Allegriego, to by była broń śmiertelna dla rywala. Mając obok siebie Rabiota na asekuracji, tak jak kiedyś miał Kessiego, czy potem Sandro. Zjazd Theo rozpoczął się, jak dostał najbardziej ułomnego w kwestii bronienia Rijndersa. Wielka szkoda, że nie udało się go zatrzymać.
7
Von Strauss
Von Strauss
20 kwietnia 2026, 14:10
Też uważam, że Theo na wahadle u Allegriego mógłby zrobić liczby jak Dimarco w tym sezonie.

Tyle, że musiałby też pracować w defensywie, a z tym było trochę gorzej.
2
luba17
luba17
20 kwietnia 2026, 14:16
Ale chyba sam Theo też to widzi mimo jego zakutego łba, bo widziałem gdzieś jakieś info że chciałby wrócić do Milanu ;)
0
Vol'jin
Vol'jin
20 kwietnia 2026, 14:22
gownoplotka z tym powrotem Theo

jedynie fakt jest taki, że PIF zaczyna sie wycofywać z organizowania imprez sportowych (Golf głównie)
1
hyrus13
hyrus13
20 kwietnia 2026, 14:51
Gdyby między nim a klubem była zdrowa relacja, to liczby by robił i w zeszłym sezonie, ale nie była, dlatego odszedł i trzeba się z tym pogodzić.
2
DACM1988
DACM1988
20 kwietnia 2026, 18:06
Jakby wszyscy zapomnieli, że Theo poprosił o kontrakt na poziome Leao grając przecież dramatyczny sezon ! Nie słaby, czy mega słaby, a potężnie dramatyczny takie są fakty. Tutaj jestem akurat za zarządem, gdyby chłop chciał zostać to nie stawiałby zaporowych warunków i to w takiej sytuacji. Coraz więcej plotek mówi o Grimaldo skupmy się na nim, a Theo niech pozostanie pięknym wspomnieniem.
Edytowano dnia: 20 kwietnia 2026, 18:10
0
kusniak_22
kusniak_22
20 kwietnia 2026, 13:30
W Milanie od dawna powiela się schemat, który nie przynosi żadnych rezultatów. Sprowadzamy piłkarzy "perspektywicznych" młodych, ale okazują się w większości kolejnym balastem. Przyświeca maksyma, że transfer max do 40mln. Dzisiaj za tyle kupuje się właśnie kota w worku, za dobrego, klasowego piłkarza trzeba zapłacić 60 mln przynajmniej. Do tego nie umiemy zatrzymywać najważniejszych piłkarzy w drużynie.
Trzeba sprowadzić konkretnego środkowego obrońcę i napastnika. Jeśli zostanie jeszcze na sezon Modric, bo jak nie to również pomocnika, który będzie w środku pola decydującym Dopiero do tego mądrze dokładać doświadczonych piłkarzy jak choćby Goretzka i mieszać z młodymi.
1
lopezito84
lopezito84
20 kwietnia 2026, 13:28
Piłkarzami typu Modrić czy Bernardo Silwa nie zbudujemy klubu nawet na najbliższe lata. Robimy tu już dom spokojnej starości. Szczęście, że Modriciowi dopisuje zdrowie, ale natury się nie oszuka Ibra nie dał rady, choć bardzo chciał, Bernardo Silva odchodzi z jakiegoś powodu z M. City a Goretzka nie łapie się na ławkę Bayernu. To oni mają stanowić o jakości sile Milanu? Słabo.
0
Gerada
Gerada
20 kwietnia 2026, 14:05
No nie no, jak zgadzam się, ze Ibra po powrocie już nie dawał rady, tak Bernardo Silva w tym sezonie wystąpił we WSZYSTKICH meczach ligowych Man City, z czego tylko 4 razy - na samym początku sezonu - nie w pierwszym składzie. A często gęsto grał po pełne 90 minut. Goretzka w dośc prawdopodobnie najmocniejszym obecnie zespole w Europie w tym sezonie na 30 meczów w bundeslidze zagrał w 27 z czego bodajże 20 w wyjściowym składzie - w którym miejscu on "nie łapie się na ławkę"?

No i wreszcie - obaj mają po 31 lat. Dla wielu graczy to jest prime time. Niemiec jest od Rabiota starszy o 2 miesiące, a Portugalczyk o pół roku...

Luka jest od nich wszystkich o DEKADĘ starszy...
5
hyrus13
hyrus13
20 kwietnia 2026, 14:53
Hehe, to budujmy drużynę na Jasharich i tego typu wynalazkach. Jak tylko pojawi się okazja to Furlani szybko takiego zawodnika spienięży i kupi kolejnych, a wyników się nigdy nie doczekamy.
1
pentaczek
pentaczek
21 kwietnia 2026, 15:19
Dla ścisłości że Ibra nie dawał rady. Kiedy Zlatan wrócił to przez pierwsze pół sezonu (przypomnę że to był styczeń) nastukał 10 bramek. W kolejnym sezonie było to bramek 15 i dziadek został w tamtym sezonie najskuteczniejszym strzelcem naszego Milanu.
Sypnął się dopiero od sezonu 21/22.
0
ósmy
ósmy
20 kwietnia 2026, 12:41
Więc Zarząd albo nie ma pomysłu na rozwój drużyny, albo wyciągają proste wnioski.
Tylko co się dzieje w głowie Comotto, który czyta dzisiejsze artykuły w MN?
Edytowano dnia: 20 kwietnia 2026, 12:48
0
k__f__c
k__f__c
20 kwietnia 2026, 14:04
Skąd przekonanie że w ogóle czyta
0
Vol'jin
Vol'jin
20 kwietnia 2026, 12:37
https://www.transfermarkt.pl/destiny-udogie/verletzungen/spieler/556385

nie wiem czy Udogie to dobry pomysł czy Calafiori bo albo Włoch albo Pavlović do gry ^



Edytowano dnia: 20 kwietnia 2026, 12:38
0
Von Strauss
Von Strauss
20 kwietnia 2026, 13:06
Raz się uda, a raz się nie uda
Raz Knee injury a raz uraz uda.
2
Jaca23
Jaca23
20 kwietnia 2026, 19:45
Udogie ma mega potencjał, ale mimo młodego wieku jest już ostro zajechany przez kontuzję.
0
nokoments
nokoments
20 kwietnia 2026, 12:32
28 baniek za jednowymiarowego Chukwuweze bez ststystyk to absolutny hit ostatnich lat
3
elszyc22
elszyc22
20 kwietnia 2026, 18:20
Ja bym dorzucił do tego wywalenie Kalulu i kupienie za niego McRoyala za 15-stkę. Istny transferowy majstersztyk.
2
KosaX
KosaX
20 kwietnia 2026, 12:29
Przeciez taki Bilva to bylby ogromny game changer naszego zespolu.Rabiot,Modric,Bilva to bylaby topowa pomoc w europie i najlepsza w Serie A.
1
savicevic88
savicevic88
20 kwietnia 2026, 12:31
Być może i jakiś Bilva przyjdzie bo Silvy to się raczej nie spodziewaj.
0
Von Strauss
Von Strauss
20 kwietnia 2026, 13:03
Kleiszcze smakowite? W sumie gamechanger, jak patrzy się na grę naszych to sraka totalna, a to działa przeciwbiegunkowo.
2
KosaX
KosaX
20 kwietnia 2026, 19:42
savicevic88

Milosc do włoskiej pilki rozumiem bo tez ja mam ale czasami tez warto obejrzec inne ligi zeby znac przydomki pilkarzy.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się