Bezbramkowy remis na San Siro...
MILAN – JUVENTUS 0:0
Niezależnie od tego, jaki system gry Massimiliano Allegri zdecyduje się zastosować w przyszłym sezonie (3-5-2 lub 4-3-3), dla Milanu kluczowe będzie pozyskanie przynajmniej dwóch nowych napastników. Nie jest tajemnicą, że środkowy napastnik to największy priorytet Rossonerich, którzy od wielu lat nie mają w składzie prawdziwego snajpera zdolnego zagwarantować znaczącą liczbę bramek.
W ostatnich tygodniach z Milanem łączono różne nazwiska, a w tych godzinach pojawiło się nowe: chodzi o Gonçalo Ramosa, 24-letniego napastnika grającego w Paris Saint-Germain, który w tym sezonie rozegrał dotąd 41 spotkań i zdobył 12 bramek we wszystkich rozgrywkach. Portugalczyk chce grać więcej i odgrywać główną rolę w przyszłym sezonie, dlatego jest na wylocie z francuskiego klubu. Zawodnik został zaproponowany Milanowi przez swoich agentów, a klub może rozważyć tę inwestycję także ze względu na jego młody wiek.
Wtorkowe wydanie Tuttosport, wyjaśniaj, że Gonçalo Ramos znajdował się już na radarze Milanu w kilku oknach transferowych, ale dotąd ograniczano się jedynie do zapytań, bez konkretnych negocjacji. Fakt, że Portugalczyk został teraz zaproponowany przez swoje otoczenie, może jednak oznaczać pojawienie się realnych możliwości rozpoczęcia rozmów. Na liście życzeń działaczy z via Aldo Rossi pozostają też "stare" nazwiska: Alexander Sørloth z Atlético Madryt, Robert Lewandowski z Barcelony (ma odejść latem za darmo), Dušan Vlahović z Juventusu (jego kontrakt wygasa 30 czerwca) oraz Nicolas Jackson z Chelsea (w tym sezonie gra na wypożyczeniu w Bayernie Monachium, ale ma wrócić do Londynu).
To raczej taki dobijacz niż gość cofający się pod piłkę, zastawiajacy ciałem i rozgrywający ze skrzydłowymi.
Ramos to taki drugi Icardi raczej.
Agent nie
-Panie AC Milan, oferujemy Goncalo Ramosa. Cena to 50 mln.
-Dziekujemy, oddzwonimy do pana.
Oczywiście już nie oddzwonimy.