SCUDETTO


Tare: "Przyszłość Modricia? Być może pójdzie za głosem serca. Według mnie zostanie"

1 maja 2026, 11:54, Ginevra Aktualności
Tare:

Dyrektor sportowy Milanu, Igli Tare, wziął udział w programie „Giorgia’s Secret” na platformie DAZN. Oto jego najważniejsze wypowiedzi:

O relacji z Ibrahimoviciem:
„To nieprawda, że jest przyzwyczajony do robienia wszystkiego sam. Jeśli go znasz, wiesz, że to bardzo wrażliwa osoba. Mam z nim dobre relacje, mówimy sobie wszystko wprost, czasem nawet ostro, ale obaj pochodzimy z Bałkanów, więc akceptujemy taki sposób komunikacji”.

O różnicach między Milanem a Lazio:
„To zasadnicza zmiana. Nazwa Milan ułatwia przekonywanie zawodników w porównaniu do czasów, gdy byłem w Lazio – ze względu na historię klubu, ale też możliwości finansowe”.

O przeznaczeniu związanym z Milanem:
„Mój debiut w Serie A miał miejsce w meczu Brescia–Milan (28 stycznia 2001 roku, wszedłem na boisko za Pirlo), pierwszy dublet zdobyłem przeciwko Milanowi, mój pierwszy syn urodził się podczas meczu Milan–Bologna. Powiedzmy, że zawsze istniała silna więź, poza tym, o czym już wszyscy wiedzą, jeśli chodzi o kibicowanie”.

O propozycji dołączenia do Milanu:
„Miałem taką nadzieję, a kiedy to się urzeczywistniło, był to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu”.

O kibicowaniu Milanowi:
„Kibicowałem Milanowi Van Bastena, Gullita, Baresiego, Maldiniego – samym prawdziwym mistrzom. Od dziecka ich podziwiałem”.

O Milanie:
„Staram się zasłużyć na bycie częścią tego klubu. Żeby zapisać się w tej historii, trzeba zostawić po sobie ślad”.

O Allegrim:
„Mam z nim bardzo dobre relacje. Poznaliśmy się na początku sezonu, później nie mieliśmy wiele czasu, żeby się lepiej poznać, ale po zakończeniu mercato zaczęliśmy spotykać się prywatnie, byliśmy razem kilka razy na kolacji. To bardzo inteligentna osoba, która świetnie potrafi zarządzać szatnią. Co skłoniło nas do wyboru Allegriego? Jego historia, więź z Milanem, doświadczenie i przede wszystkim zdolność do prowadzenia zespołu w tak wymagającym otoczeniu jak to Rossonerich”.

O wartości ataku Milanu:
„Mamy ważnych zawodników. Niestety zdarzają się sezony z trudnościami – dla naszych napastników był to skomplikowany rok pod względem fizycznym, bo wielu z nich miało problemy zdrowotne, które nie pozwoliły im złapać regularności”.

O scudetto:
„To nie tylko ambicja Tare, ale całego klubu, który chce być zawsze konkurencyjny. Mieć w głowie cel, jakim jest scudetto, to nasz obowiązek”.

O Leão:
„Odpowiem słowami Modricia, który powiedział, że nawet Rafa nie wie, jak bardzo jest mocny. Poznałem go jako porządnego chłopaka z ogromnym potencjałem, ale też wielkimi oczekiwaniami. Być może jego problemem było znalezienie równowagi wobec tych oczekiwań, ale jego potencjał nie podlega dyskusji”.

O Modriciu:
„Wiedziałem, że jako dziecko kibicował Milanowi i kiedy się spotkaliśmy, rozmawialiśmy o projekcie, zobaczyłem, że ma bardzo głęboką wiedzę. Miał też inne oferty, ale chciał spełnić marzenie o grze w Milanie. Jego przyjście było bardzo ważne także pod względem mentalnym. Przyszłość? Być może pójdzie za głosem serca – moim zdaniem zostanie w Milanie”.


#

2 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
AdrianoGalliani
1 maja 2026, 12:47
Przekona go transfer Lukaku, a konkretnie matka Lukaku, jak mu podeśle zdjęcia laleczki wyglądającej jak Modrić.
0
Rossu
Rossu
1 maja 2026, 12:19
Oj, za ten wywiad to szybko stąd wylecisz, Furlani o to zadba.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się