Udany debiut Rúbena Amorima w Serie A! Milan pokonał na inaugurację rozgrywek drużynę Torino 2:1.
Matteo Gabbia wypowiedział się po porażce z Sassuolo: "Nastrój po meczu? Z pewnością jest to negatywny moment, który nikogo nie cieszy, to normalne, że jesteśmy zdenerwowani i rozczarowani. Jedyne, co możemy zrobić, to pozostać jeszcze bardziej zjednoczeni i starać się pracować jeszcze lepiej. Musimy pamiętać o wysiłku, który do tej pory włożyliśmy w ten sezon, żeby być w tym miejscu i dokończyć dzieło. Jedyny sposób to osiągnąć to wspólnie i dążyć do poprawy każdego dnia".
"Co się wydarzyło po meczu z kibicami? Poszliśmy podziękować kibicom, którzy wspierali nas przez cały mecz. To normalne, że dzisiaj byli zdenerwowani. Zasłużyliśmy na gwizdy, które dostaliśmy. To normalne po takiej porażce, mają prawo wyrazić swoje rozczarowanie. My też jesteśmy rozczarowani tym, co pokazaliśmy na boisku, nie ma o czym mówić... Gwizdy to nic dziwnego".
"Milan nie był sobą? To nasza odpowiedzialność, że dziś nie zagraliśmy dobrego meczu. Trzeba też pochwalić rywali, bo zagrali dobre spotkanie. W tej chwili musimy podnieść się tym ciosie. Przygotowaliśmy się inaczej do tego meczu, my jako zespół jesteśmy odpowiedzialni za tę porażkę. Musimy postarać się o poprawę, zachować przytomność umysłu, wytrzymać presję i zachować spokój. Ta porażka powinna boleć, ale musi nas też zjednoczyć jeszcze bardziej w drodze do celu. Dzisiaj nic nie ułożyło się po naszej myśli i wszyscy to widzieli, ale nie możemy się nad sobą użalać, musimy patrzeć do przodu, skorygować nasze błędy i zaprezentować się w meczu z Atalantą zupełnie inaczej".
Tomori co sezon ma czerwoną kartkę i wiecznie minę zdziwionego
w nagrodę dostanie kontrakt do 2030 roku
Czy oni zamierzają tak dalej p....ć o niczym? "Kibice byli dzisiaj zdenerwowani" - a co, wcześniej nie byli?
Jakieś daremne gadki o pozostaniu zjednoczeni? Co to w ogóle za głupoty.