Fatalna postawa i ligowa porażka z Sassuolo
Roma podtrzymuje marzenie o Lidze Mistrzów, wykorzystując potknięcia innych: na Stadio Olimpico wygrywa 4:0 z Fiorentiną, wyprzedza Como i awansuje na samodzielne piąte miejsce, tracąc jeden punkt do Juventusu i trzy do Milanu. Zwycięstwo zostało wywalczone dzięki znakomitej pierwszej połowie, w której padły trzy bramki w niewiele ponad pół godziny (na listę strzelców wpisali się Mancini, Wesley i Hermoso), a w drugiej połowie przypieczętowane trafieniem Pisilliego. To potwierdza dobrą formę Giallorossich oraz ich chęć walki o miejsce w europejskich pucharach aż do ostatniego tchu.
Rossoneri kończą 35. kolejką na trzecim miejscu z dorobkiem 67 punktów. Czwarty jest Juventus (65 punktów), a piąta Roma (64 punkty). Milan ma jednak przewagę nad drużyną Gian Piero Gasperiniego (bezpośrednie mecze obecnego sezonu: wygrana Milanu 1:0 oraz rewanżowy remis 1:1).