Fatalna postawa i ligowa porażka z Sassuolo
Rozczarowanie i frustracja, które przeżywa kibic Milanu, są nie do opisania. Inter świętuje zdobycie mistrzostwa, a jednocześnie Milan rozgrywa jeden z najgorszych meczów w sezonie, przegrywając bez walki z Sassuolo. Również w tym sezonie strata do lidera wynosi 15 punktów, podczas gdy w zeszłym i w dwóch poprzednich, sięgała nawet 20 punktów. To oznacza, że Milan nie jest konkurencyjny, niezależnie od oklepanych frazesów, które się powtarza. Drużyna nie jest na poziomie pozwalającym realnie walczyć o tytuł do samego końca. I tak jest już od czterech lat. Od momentu przejęcia przez fundusz RedBird po zdobyciu mistrzostwa, czyli od czerwca 2022 roku, oraz od kiedy Giorgio Furlani został dyrektorem generalnym klubu, czyli od grudnia 2022 roku, Milan przestał być konkurencyjny i nie wygrał już niczego poza Superpucharem Włoch – podsumowuje Antonio Vitiello na łamach MilanNews.
Milan powinien co roku rozpoczynać sezon z myślą o zwycięstwie, ponieważ tego wymaga historia klubu. Jednak jest już oczywiste, że takie ambicje nie istnieją ani wśród władz klubu, ani u właścicieli. Dla RedBird wygrana lub jej brak niczego nie zmienia – i to jest ogromny problem. Fedele Confalonieri, prezes Mediasetu i dawny bliski doradca Silvio Berlusconiego w wywiadzie, tak wypowiedział się o Cardinale: "Bank, który posiada klub piłkarski – co go obchodzi zdobycie mistrzostwa? O to właśnie chodzi. Jeśli masz szczęście, jak teraz Inter, i masz wielkiego prezesa... Gdybyśmy mieli Gallianiego, moglibyśmy mieć jakieś szanse".
A zatem we Włoszech z Milanem, albo trzeba działać porządnie, albo lepiej odpuścić. Cardinale powinien sprzedać klub komuś, kto naprawdę chce odnosić z nim sukcesy.
Przejdźmy do bilansu Giorgio Furlaniego od czasu, gdy został dyrektorem generalnym. W ciągu trzech i pół roku, czyli od grudnia 2022 do dziś, były tylko rewolucje. Działacze, trenerzy, zawodnicy – wszyscy odchodzili. A zwycięstwa? Zero. Tylko jeden mizerny Superpuchar Włoch. Dobry menedżer powinien łączyć wyniki finansowe ze sportowymi, tymczasem mamy trzy lata sportowych porażek. Również tutaj oczekujemy zmian na najwyższym szczeblu po zakończeniu sezonu. Także dyrektor sportowy Igli Tare popełnił błędy przy dwóch lub trzech transferach: jeśli wydajesz 75 milionów euro na Jashariego i Nkunku, a żaden z nich nie spełnia oczekiwań, to znaczy, że jest poważny problem.
Przejdźmy do trenera i drużyny. Nie do przyjęcia jest wyjście na boisko w taki sposób w Reggio Emilia. Ogromne rozczarowanie, kompromitacja na wielką skalę. Mentalnie drużyna odpuściła już dwa miesiące temu – od meczu z Lazio wszystko się posypało, gdy piłkarze zrozumieli, że nie są w stanie walczyć o mistrzostwo. Tutaj jednak można było oczekiwać czegoś więcej od trenera Allegriego w zarządzaniu szatnią. Taki gwałtowny spadek formy nie jest normalny: zaledwie 25 punktów w 16 meczach rundy rewanżowej. Z kolei piłkarze, którzy co roku w pewnym momencie sezonu zaczynają myśleć tylko o sobie, nie zachowują się jak zawodnicy Milanu. Ale znowu wracamy do tego samego pytania: kto powinien im przypominać, że grają w tak utytułowanym klubie jak Milan? Kto pielęgnuje pamięć o tej drużynie? Amerykanie, którzy nawet nie wiedzą, ile razy klub wygrał Ligę Mistrzów?
W lato, znowu będą emocje, transfery, wielkie pieniądze, znane nazwiska. CO Z TEGO, JAK TA DRUŻYNA NIE MA DUSZY, NIE MA MOTYWACJI, NIE MA AMBICJI !
Do nas zawodnicy przychodzą bo są za słabi na top 10 klubów, a tu zawsze są przyzwoite pieniądze i jeszcze ta marka, która z roku na rok blednie coraz bardziej. Więc pocieszają się, że grają w wielkim klubie, który tak na prawdę od lat już SIĘ NIE LICZY !
POKOJOWO WCHODZIMY, IDZIEMY I NIE ZATRZYMUJEMY SIĘ. OTACZAMY GABINET Z DOKUMENTAMI. MALDINI WCHODZI DO ŚRODKA, PRZEJMUJE STERY I PRZYGOTOWUJE KLUB DO WYNIESIENIA Z TEGO BAŁAGANU. I WYCHODZIMY. ONI W ŚRODKU OSŁANIANI.
JEDZIEMY WSZYSCY PRZED I ZA, ŻEBY NIKT NAS NIE ZATRZYMAŁ I CIĄGLE BLOKUJEMY DOSTĘP DO MILANU DLA REDBIRD I FURLANIEGO. SŁUCHAJCIE, TEN KLUB ZGINIE, JAK BĘDZIEMY CZEKAĆ…
ale jestem z wami.
Ech, albo jesteś tak stary i nie masz dzieci co Ci pokazują pasty albo tak młody, że dostęp do internetu masz ograniczony przez rodziców xD Przecież to klasyczek past pisanych Capsem xD
Zapraszam i .............
A takie super były. Ważne, że były i się działo xD
Zastanawiam się kto zna się na piłce mniej. Furlani czy ci którzy mu klaskali.
On przynajmniej na tym wszystkim zarobił kupę siana. Dość przedsiębiorczy gość z niego.
Pozostaje czekać dalej. Na każdego kiedyś przyjdzie czas. Na Furlaniego także.
Brak ambicji, brak jakiegokolwiek ryzyka a tych co mieli pomysł na zwycięski Milan wywalili - mówię wprost o Maldinim bo Pioli w swoim ostatnim sezonie dawał jasne powody do zwolnienia podobne do tych co daje Allegri względem wyników bo wizja gry, forma zespołu zupełnie inna sprawa
Mamy jakościowych piłkarzy i możemy pozyskać rozsądne wzmocnienia na które nas stać ale co z tego jak nie pasują do taktyki (Nkuku np.) albo nie dostają minut prawie wgl i nagle grają w podstawie (Jashari) wątpiłem w to by Milan wygrał scudetto ale powinniśmy mieć pewną lm z taką grą bo o lm moglibyśmy się bać gdybyśmy mieli skład w budowie, perspektywiczny a tutaj betonoza dlatego należy zrobić czystki znaleźć trenera który będzie wiedział jaki dostanie skład jakie transfery znaleźć dyrektora sportowego który ogarnie transfery
Osobiście chętnie bym widział Filipe Luisa jako trenera Milanu ale znając życie jeśli Allegri wyleci to przywitamy Motte czy innego Tudora
Nkunku w dwa dni bez negocjacji klapniętym i to niby wina Albanczyka? :)
Nawet w polskiej pożal się Boże lidze to widać gdzie zaprowadziła korpo światowość Widzew, a jaki sukces osiągnęły chłopaki z naszego regionu kulturowego Górnika Zabrze ?
Po prostu nie da się ściśle przestrzegać kodu wewnętrznego drużyny i jednocześnie spieprzać przed odpowiedzialnością ze stadionu czy grać wyłącznie pod iluzję trofeów albo transfer na najwyższy poziom jak w przypadku Tijaniego.
No chyba że problem jest jeszcze wyżej i Jerry zwolni samego siebie.
Warto też dodać że Tare cudów nie zdziałał choć na papierze transfery wyglądały dla mnie dobrze. Natomiast rok temu większość z nas uważało, że dyr. sportowy z prawdziwego zdarzenia rozwiąże nasze problemy.
Nie rozwiązał.
A jeszcze po drodzę dostaje się Allegriemu, Mocandzie i Zlatanowi.
Tylko odejście Furlaniego jest w stanie dać diagnozę piętrzących się problemów.
Albo powrót Maldiniego. Ale ryzyko jest takie ,że jak on też nie udźwignie to runie pomnik Paolo jako świetnego dyr. sportowego.
Mi akcja z Jasharim przypomina toczka w toczkę akcję z CDK. Tam musiał być nacisk z góry na tę transakcję (pewnie system wywalił na zielono xD) bo wątpię by sam Tare się tak upierał na tego zawodnika. W końcu przy CDK to wola RB i polecenie zawodnika z działu scoutingu zadecydowały o ściągnięciu go zamiast Botmana.
W Milanie się nie uczą, Milan skończył się jak odszedł Maldini i Tonali.
Aktualnie to twór bez duszy, z piękna historią.
W sumie trochę mu współczuję, bo jest niewiarygodnym nieudacznikiem. Myślę, że zrobiłby wielką karierę w takim Rakowie. Tam też właścicielowi odebrali rozum, otoczył się dyrektorami z dyplomami i stał się po prostu śmieszny. Tak samo śmieszy jak Milan.
~Fujarlani co zrobiłeś z moim Milanem??
~Nie tykałem Twojego Milanu, Gejry.
~Fujarlani?
~Nasraem (nieudanych transferów za ponad 300 mln).
Wielu zdziwionych upadkiem, jak ateiści w piekle Neonówki xDDD
Wszystko posypało się po zwolnieniu Maldiniego i przejęciu sterów przez szczurlaniego. Dopóki nie wywalą go na zbity pysk to Milan będzie kręcił się maksymalnie w okolicach czwartego miejsca.
Ale to się nie stanie bo właścicielem jest typ bez ambicji sportowych, otoczył się korposzczurami i tak to się kula...
Sprzedadzą Leao pulisica, nadciągają jakiś placków bez ładu składu i wizji druzyny, kibice ocenia mercato na 9/10 i kolejny sezon będzie dramatyczna walka o top4. Na wygranie czegokolwiek nikt tu nie patrzy ...