QUO VADIS, MILANIE?
Do końca sezonu pozostały już tylko trzy spotkania, w których Milan musi zdobyć conajmniej sześć oczek, by zapewnić sobie awans do Ligi Mistrzów, bez oglądania się na rywali. Rossoneri w fatalnej końcówce rundy rewanżowej zdołali roztrwonić całą przewagę punktową i stoją teraz pod ścianą. Niedzielny przeciwnik, Atalanta Bergamo, to ten z gatunku niewygodnych, ale wymówki się skończyły i trzy punkty to konieczność, jeśli piłkarze Allegriego chcą sami decydować o swoim losie.
Dla Milanu zaczyna się nowy rozdział sezonu — powiedział na konferencji prasowej Massimiliano Allegri, a tabela tylko to potwierdza. Rossoneri zajmują aktualnie czwarte miejsce i wciąż mają swój los we własnych rękach, ale zagrają u siebie z Atalantą, znając już wyniki Juventusu i Romy. Bianconeri tymczasowo wyprzedzili Milan, a Giallorossi mogą zrównać się z nim punktami. Niezależnie jednak od rezultatów bezpośrednich rywali, Milan nie może sobie już pozwolić na kolejne potknięcia.
Po fatalnym występie w Reggio Emilia Max Allegri zdecydował się na zmiany. Ardon Jashari traci miejsce jako zastępca kontuzjowanego Luki Modricia — w jego miejsce zagra Samuele Ricci, którego po lewej stronie wspierać będzie Adrien Rabiot, a po prawej kolejna nowość, Ruben Loftus-Cheek. Zmiany także w ataku — Rafael Leão rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, a Allegri spróbuje kolejnego duetu ofensywnego — od pierwszej minuty razem zagrają Christian Pulisic i Santiago Giménez. W defensywie, przed Mike'm Maignanem, ma wystąpić trzyosobowy blok z Matteo Gabbią w środku, Strahinją Pavloviciem po lewej stronie oraz Konim De Winterem, który zastąpi zawieszonego za czerwoną kartkę Fikayo Tomoriego.
Forma obu ekip, które zmierzą się wieczorem na San Siro, pozostawia wiele do życzenia. Milan od początku kwietnia wygrał tylko jeden mecz i to na styk. Rossonerich trapi niemoc strzelecka. Z kolei Atalanta ma za sobą serię czterech spotkań bez zwycięstwa i zaprzepaściła swoje szanse gry w Lidze Europy. La Dea statystycznie słabo sobie radzi także w meczach wyjazdowych, w czy Milan może upatrywać swojej szansy.
Atalanta najprawdopodobniej przystąpi do meczu z Milanem w ustawieniu 3-4-2-1. W porównaniu do przegranego spotkania z Cagliari trener Raffaele Palladino szykuje dwie zmiany w wyjściowym składzie. W środku pola obok Martena de Roona ma zagrać Ederson, natomiast w ataku miejsce od pierwszej minuty otrzyma Nikola Krstović, wspierany przez Charlesa De Ketelaere i Giacomo Raspadoriego. Niedostępni pozostają Francesco Rossi i Lorenzo Bernasconi.
San Siro po raz kolejny w tym sezonie będzie wypełnione prawie do ostatniego miejsca, ale najbardziej zagorzali fani Rossonerich szykują protest pod adresem właściciela i zarządu klubu. Tifosi mają dać wyraz swojemu niezadowoloneniu przed, w trakcie i po meczu z Atalantą.
Mecz 36.kolejki Serie A pomiędzy Milanem a Atalantą Bergamo rozpocznie się w niedzielny wieczór o godzinie 20:45 na San Siro. Sędzią głównym tego spotkania będzie Luca Zufferli z San Daniele del Friuli. Transmisja w polskiej stacji Eleven Sports 2. Zapraszamy!
Przewidywane składy:
AC MILAN (3-5-2): Maignan – De Winter, Gabbia, Pavlović; Saelemaekers, Loftus-Cheek, Ricci, Rabiot, Bartesaghi; Gimenez, Pulisic.
ATALANTA BC (3-4-2-1): Carnesecchi – Scalvini, Djimsiti, Kolašinac; Bellanova, Ederson, De Roon, Zappacosta; De Ketelaere, Raspadori; Krstović.
Pokaże trochę więcej niż kiedy wchodzi na bronienie własnej bramki bo dla mnie nadal on jest zawodnikiem po długiej kontuzji i należy mieć di niego trochę cierpliwości tak samo jak do Jashariego