SCUDETTO


Katastrofa Milanu i punktowanie jak do spadku. Jedynie Lecce, Pisa i Hellas zdobyły mniej punktów

11 maja 2026, 08:03, Redakcja Aktualności
Katastrofa Milanu i punktowanie jak do spadku. Jedynie Lecce, Pisa i Hellas zdobyły mniej punktów

Milan, który chce zakończyć sezon w czołowej czwórce, jest w rzeczywistości... czwarty od końca. Pamiętacie wygrane derby rewanżowe, kiedy mówiło się o ponownie otwartej walce o scudetto i możliwości dogonienia Interu? Otóż od tamtego momentu Allegri zdobył 7 punktów w 8 kolejkach – średnia bliska strefie spadkowej. W tym okresie, mniej więcej dwóch miesięcy, Milan jest czwarty od końca tabeli. Gorzej wypadły tylko Hellas Werona (2 punkty), Pisa (3) i Lecce (5). Rossoneri są zaledwie trochę wyżej, razem z Cagliari i Cremonese.

A kto byłby pierwszy w tej... dwumiesięcznej klasyfikacji? Oczywiście Inter, razem z Juventusem: po 18 punktów. Milan jest aż 11 miejsc niżej. Trzecia jest Roma z 16 punktami, dalej Como, Lazio, Udinese i Torino z 14. Spowolnienie Rossonerich robi przez to jeszcze większe wrażenie: w momencie, w którym powinni byli przyspieszyć, by zamknąć temat europejskich pucharów, przestali zdobywać punkty. Wrażenie jest teraz bardzo wyraźne: dzisiejszy Milan może przegrać z każdym.


#

35 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
BadMad
BadMad
13 maja 2026, 22:26
Pierwsza część pierwszej rundy grali całkiem fajnie,przyjemnie dla oka,z ochotą wręcz. Im dalej w las tym gorzej,ale aż takiego regresu mój czerwono czarny mózg nie pamięta od lat 90 i pierwszych experymentow z Fatihem Terimem.
Edytowano dnia: 13 maja 2026, 22:27
0
k__f__c
k__f__c
14 maja 2026, 19:11
Niestety, okazało się że Modric jest tylko 40 letnim człowiekiem a nie cyborgiem i nie da rady grać po 90 minut każdy mecz, na wysokiej intensywności.
0
zubo
zubo
13 maja 2026, 21:06
Gra na tylu frontach, co sie dziwić. Trener nie miał czasu analizować przeciwnika. Grając mecz trenował zespół!
0
Pan A.
Pan A.
13 maja 2026, 06:48
A gdzie artykuły o "wyrachowanym futbolu" Maxa Allegriego?
A gdzie się podziali fani "wyrachowanego futbolu" Maxa Allegriego?
Czy dalej jak ktoś twierdz, że Milan na jesieni grał beton i miał furę szczęścia, a nie jakiś "wyrachowany futbol" Maxa Allegriego, to jest hejterem?
1
KKAC
KKAC
12 maja 2026, 10:15
Mam nadzieje że nawet jeżeli jakimś cudem awansujemy do LM to Maxa nie zostawią . Bo drugiego tak beznadziejnego sezonu z tym betonem nie wytrzymam..
4
01peter
01peter
12 maja 2026, 13:05
Muszą go zwolnić bo on stylu nie zmieni będzie tylko gorzej.
Oby końcówkę wygrał i do widzenia.
Ale na nowy sezon jest potrzebny ktoś z jajami i wizją typu Conte, może Guardiola.
I wolna rękę do transferu.
Wiadomo że i tak ograniczenia finansowe będą ale gogo ściągnąć to już niech trener zdecyduję bo ten zarząd to tragedia.
No i Zlatan z klasowego gracza został chyba nikim w zarządzie
2
Pablo78
Pablo78
11 maja 2026, 17:27
od 7-8 meczy problem ze strzelaniem bramek, wygrywaniem...
0
Mani1899
Mani1899
11 maja 2026, 12:21
Trenerze... kończ Waść, wstydu oszczędź:(((
0
imperator5000
imperator5000
11 maja 2026, 11:35
Ciekawe, czy ktoś jeszcze powie, że ten przebrzydły bezpłciowy dinozaur to jest fachowiec, tylko mu Furlani i Tare naściągali szrotu. 7 pkt w 8 meczach, przy czym obiło nas Lazio, Sassuolo, Atalanta, Udinese - czyli ligowi dostarczyciele punktów. Przecież ta kadra powinna wygrać te mecze bez trenera.

Furlani naturalnie powinien wylecieć na kopach za całokształt twórczości, ale Allegri zaraz za nim. Niesamowite, jak szybko temu chłopu odjechał świat piłki - w Cagliari uchodził za innowatora, w Milanie poukładał solidny zespół, w Juve miał samograj, ale jednak wyniki robił kosmiczne i to nie tylko na krajowym podwórku. Drugie podejście do Juventusu to już było to samo asekuranctwo i brak pomysłu, które widzimy dziś u nas, a obecny sezon to jest po prostu katastrofa przypudrowana życiową formą Maignana i Pulisicia w rundzie jesiennej i świetną grą Rabiota i Modricia.

To, że my ciągle mamy awans do LM w swoich rękach, jest wynikiem niezmierzonej fury szczęścia kiedy przepychaliśmy mecze kolanami i nawet, jeśli uda się psim swędem doczołgać do tej LM, to pomysł pozostawienia w klubie Maxa to byłoby harakiri.
7
Przemek1899ACM
11 maja 2026, 11:00
Jak dla mnie nie będzie LM i gość sam stąd spier…i do reprezentacji i tyle to po nim spłynie
1
KosaX
KosaX
11 maja 2026, 09:29
Bronilem Maxa ale od polowy sezonu ciezko mi cokolwiek znalezc by go znow obronic,naprawde zabil w zawodnikach ofensywnych kazdy atut,wczoraj Nkunku dostal troszke wiecej luzu w ataku i wygladal najlepiej ze wszystkich meczy w sezonie.Obrona tez nie domaga,słabo wyglada to pod kazdym wzgledem.
7
kozik___13
11 maja 2026, 08:57
Ohy i ahy zniknęły dość szybko
0
Trefniś
Trefniś
11 maja 2026, 08:35
A ja czekam na Open Var z meczu Romy. Ten karny dla nich to kpina. Wygląda jak kolejny wał w stylu karnego z Parmy, gdzie Var wymusił uznanie gola ze spalonego i po faulu.
1
ksieciunio
ksieciunio
11 maja 2026, 09:07
W meczu Milanu tuż przed ostatnim gwizdkiem też było coś, co wyglądało na zagranie ręką, lecz dziwnym trafem sędzia nie rwał się do sprawdzania...
0
Tzeentch3
Tzeentch3
11 maja 2026, 09:10
@ksieciunio
Była powtórka z innej kamery i nie było ręki.
0
Rafalzki
Rafalzki
11 maja 2026, 12:20
ja też jestem zdanie, że gdyby nie wyraźna i ewidentna zmowa sędziowska przeciwko Milanowi to ta niesamowita i niezawodna maszyna absolutnego arcytaktyka Allegriego każdego rywala w Seria A by zmiotła z powierzchni ziemi...
2
Trefniś
Trefniś
11 maja 2026, 12:32
Lol, to sobie dopowiadasz chochoła jakiegoś.

Jesteśmy żałosni, ale tak ewidentne wałki muszą być wytykane. Był przecież Open Var z Parmy, gdzie ewidentnie sędzia mówi "gol nieprawidłowy", a VAR go zmusza do zmiany decyzji.
To już jest 1pkt, który na koniec może być kluczowy.

I teraz w kluczowym momencie Roma zamiast być -2 do nas, jest na styku. Bo Var przyznał karnego z dupy.
Edytowano dnia: 11 maja 2026, 12:33
1
Gieno
Gieno
11 maja 2026, 08:35
Allegri out jak chcemy grac w przyszłym sezonie w lidze mistrzów
1
fristajlos
fristajlos
11 maja 2026, 08:31
ALLEGRI OUT
2
ósmy
ósmy
11 maja 2026, 08:29
Z tym zarządem przedłużenie umowy z Maxem jest całkiem realne.
Co najwyżej nie dostanie tego miliona euro extra. Do tych 5 mln, co już ma w umowie.
A rywale się tylko cieszą na taki stan rzeczy.
Edytowano dnia: 11 maja 2026, 08:34
1
hyrus13
11 maja 2026, 08:28
Wina Maxa polega na tym, że ciągle stawia na Pulisicia i Leao. Obaj są pod formą, obaj irytują swoją grą i powinni odpocząć od futbolu jak ich to nudzi. Z drugiej strony kto ma grać? Gimenez był kontuzjowany, Fullkrug na początku wyglądał całkiem nieźle, ale jak zaczął przycinać bródkę i wycinać przedziałek na głowie stał się beznadziejny.

Wczoraj na koniec trochę to zaczęło wyglądać. Owszem można gadać, że Atalanta odpuściła itp. Jednak tam się zaczęła gra, ruch, szybkie podania i były efekty.
0
fristajlos
fristajlos
11 maja 2026, 08:32
Winą Maxa jest, że ciągnie te swoje 3-5-2 gdzie nie mamy do tej formacji graczy, a tych których mamy kastruje z tego co posiadają w swoim warsztacie.
9
hyrus13
11 maja 2026, 08:54
A do jakiej mamy?
1
fristajlos
fristajlos
11 maja 2026, 09:47
Może 4-3-3, 4-2-3-1? Przede wszystkim mamy Pulisicia i Leao, podkreślę SKRZYDŁOWYCH, nie środkowych napastników. Do 3-5-2 potrzeba 3 solidnych ŚO, mamy jednego - Pavlovicia. Gabbia czy Tomori to elektryki, De Winter melodia przyszłości, ale w dwójce w obronie już by nie było widać takich dysproporcji. LO - Barthesagi, Estupinian. PO - Sale, Athekame. Pomoc wiadomo. Na napad Gimenez/Nkunku - przy 4-3-3 czy 4-2-3-1 brakuje nam JEDNEGO napastnika. Przy katowaniu tej betonowej taktyki nie mamy DWÓCH napastników, DWÓCH ŚO.
3
hyrus13
11 maja 2026, 10:01
Osobiście uważam, że nie mamy prawego obrońcy i stąd taka taktyka Maxa. No, ale to moja opinia. Natomiast uważam też, że warto było to wypróbować, przynajmniej w ostatnim czasie.

Nie zmienia to faktu, że w pierwszej części sezonu taktyka nie przeszkadzała Pulisiciowi ładować bramek co mecz. Niechlujne strzały Leao (jak ten z wczoraj) też nie jest efektem taktyki.
1
Rafalzki
Rafalzki
11 maja 2026, 12:25
zacznijmy od tego, że Leao i Pulisić nie powinni grać w systemie 3-5-2 bo się do tego nie nadają. Niestety trener na siłę wciska ich w ten system robiąc krzywdę sobie, drużynie, wyżej wymienionym i kibicom... Leao swoje zmarnował ale na litość boską o zmarnowane sytuacje sam na sam Nkunku się nie czepiacie?? Rozumiem strzelił z karnego, ale też miał dwie setki które zmarnował i wynik by był inny. Bądźmy chociaż trochę obiektywni...
1
Jaca23
Jaca23
11 maja 2026, 13:16
Do 4-3-3 i 4-2-3-1 też nie mamy piłkarzy. Nie mamy przynajmniej solidnego PO, Pavlović wygląda świetnie, ale rok temu w dwójce potykał się o własne nogi. Wyniki byłyby podobne jak w zeszłym sezonie, bo ten zespół nie potrafi bronić w czwórce obrońców.
1
hyrus13
11 maja 2026, 13:19
Rafalzki

Wszystko racja. Poza tym, że w listopadzie i Rafał i Puli w takim układzie ładowali bramy. Później nagle z powodu tej samej taktyki przestali strzelać. Czasem z 13m nie potrafią trafić w swiatło bramki.

Rany boskie, przecież nie można zwalać wszystkiego na ustawienie. To nie przez ustawienie nie wymieniamy szybko piłek, to nie przez ustawienie nie gramy z pierwszej, to nie przez ustawienie nasi piłkarze stoją jak widły w gnoju zamiast biegać, to nie przez ustawienie Leao, Puliciś, Alexis, czy Nkunku marnują świetne okazje.

Doczepiłeś się do przykładu z Leao z wczorajszego meczu. Podałem go w konkretnym kontekście. Mimo tej fatalnej taktyki dochodzimy do okazji, tylko je marnujemy. A o Nkunku regularnie piszę w 99 proc. negatywne komentarze, więc nie jest tak, że czepiam się tylko Rafała.
0
blazejmilan
blazejmilan
11 maja 2026, 08:27
Za przygotowanie i prowadzenie zespołu odpowiada trener. Za zatrudnienie trenera z taką wizją prowadzenia zespołu odpowiada zarząd. .Nie graliśmy w pucharach, nie zdziesiątkowały nas kontuzje, ktoś sp.... swpją robotę. Wnioski nasuwają się same...
2
Diavo
Diavo
11 maja 2026, 08:20
Doświadczony trener miał nas uratować xD
0
acmti__
acmti__
11 maja 2026, 08:19
Ten zespół kiedy stracił realną szansę na zdobycie scudetto kompletnie się rozjechał. Jeżeli pojedynczy zawodnicy w lepszej dyspozycji jak Rabiot, Pavlovic, czy Maignan nie zrobią jakichś fajerwerków w ostatnich dwóch meczach pożegnamy się z LM. W obecnym momencie rywal nie ma znaczenia, jesteśmy w stanie tracić punkty z każdym. W oczach rywali jesteśmy kolosem na glinianych nogach.
2
hyrus13
11 maja 2026, 08:25
Pewnie będzie jak mówisz, ale jednak ostatnie minuty wczorajszego meczu powiązały, że oni potrafią grać do końca. Przede wszystkim sami w to uwierzyli. I to chyba jest najważniejsze.
0
sarnacm
sarnacm
11 maja 2026, 09:24
To samo było z Juve jak ostatnio max ich prowadził. Po tym jak inter odjechał i nie walczyli o mistrza to prosta droga w dół. Ale nie było tak słabo jak teraz u nas.
0
acmti__
acmti__
11 maja 2026, 09:38
hyrus13
To, że oni potrafią gonić wynik udowodnili nie raz w tym sezonie.
Trzeba sobie odpowiedzieć, czy to faktycznie my jesteśmy tak ambitni i zawzięci kiedy gonimy wynik, a gonimy go ostatnio bardzo często, czy to przeciwnik pozwala nam na więcej prowadząc 3 bramkami.
Największa zagadka tego sezonu, dlaczego Milan nie gra od początku meczu tak samo jak po stracie bramki. Wydaje się proste, a jednak Allegri nie znalazł na to recepty.
1
hyrus13
11 maja 2026, 10:03
Na początku sezonu potrafiliśmy gonić. W ostatnich tygodniach tego nie było. Traciliśmy bramkę i było po zawodach.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się