SCUDETTO


Leão pogrąża się coraz bardziej: bez gola od 70 dni. A na San Siro sypią się gwizdy

11 maja 2026, 14:15, Redakcja Aktualności
Leão pogrąża się coraz bardziej: bez gola od 70 dni. A na San Siro sypią się gwizdy

Rafa Leão schodzący z boiska ospałym krokiem, przy akompaniamencie gwizdów San Siro. Ta scena staje się już niemal stałym elementem końcówki sezonu. Udinese, Juventus (w mniejszym stopniu) i wczoraj Atalanta. Tym razem Portugalczyk zareagował grymasem dezaprobaty, przechodząc pod Curva Sud, która w międzyczasie opustoszała w ramach protestu. Leão jest ostatnim napastnikiem Milanu, który zdobył gola z gry – 1 marca w Cremonie. Mimo to to właśnie on jako pierwszy staje się celem kibiców Rossonerich, gdy coś nie działa, co ostatnio zdarza się praktycznie zawsze – pisze w poniedziałek La Gazzetta dello Sport.

Sygnał, że dla Milanu będzie to niedziela do zapomnienia, pojawił się już około pory obiadowej, gdy Christian Pulisic został zmuszony do wycofania się z gry. Amerykanin miał bowiem stworzyć duet w ataku z Santiago Gimenezem przeciwko Atalancie, gdyby nie problemy mięśniowe, które wykluczyły go podczas ostatniego treningu przed meczem. W jego miejsce Massimiliano Allegri wystawił więc Rafaela Leão. Jednak pierwsza połowa w wykonaniu Rafy była koncentratem błędów i koszmarów. W tym także nieprzepisowe wejście na Scalviniego, za które "dziesiątka" Milanu dostała żółtą kartkę. Bardzo kosztowną, bo Leão był zagrożony zawieszeniem i przez to opuści wyjazdowy mecz w Genui – kluczowy punkt w walce Rossonerich o Ligę Mistrzów. Nie żeby dalsza część spotkania Portugalczyka dostarczyła kibicom Rossonerich powodów do radości. Zmarnowana sytuacja sam na sam z Carnesecchim, kilka kompletnie niecelnych strzałów, które wywołały niezadowolenie San Siro jeszcze przed późniejszymi głośnymi gwizdami przy zmianie. Do tego aż cztery nieudane dryblingi na pięć prób – dowód na to, że jego dawna broń została zagubiona. Leão nie do zatrzymania dzięki szybkości, niepowstrzymany z piłką przy nodze na otwartej przestrzeni, wydaje się dziś jedynie bladym wspomnieniem, nawet gdy Max ustawia go szeroko na jego ulubionym lewym skrzydle.

Inny wieczór wyobrażał sobie też Gimenez, który wrócił do wyjściowego składu po ponad sześciu miesiącach. Bebote wszedł na boisko bardzo zmotywowany i już po kilku sekundach oddał strzał na bramkę. Jednak wraz z upływem minut gasł tak samo jak cała drużyna. Santiemu nie można odmówić zaangażowania, ale środkowy napastnik, który w połowie maja nadal nie zdobył gola w Serie A – nawet biorąc pod uwagę miesiące spędzone poza grą po operacji prawej kostki – jest problemem, a nie rozwiązaniem. Rozwiązania (desperackiego) Allegri próbował szukać, wpuszczając Christophera Nkunku i Niclasa Füllkruga, gdy mecz był już poza kontrolą. Byłemu zawodnikowi West Hamu anulowano gola z powodu spalonego. Z kolei Francuz, po trafieniu w poprzeczkę (świetna interwencja Carnesecchiego), wywalczył i wykorzystał rzut karny na 2:3, przerywając po 70 dniach strzelecką niemoc napastników Milanu. Marne pocieszenie.


#

36 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
AC1899
AC1899
11 maja 2026, 19:30
Zmiana trenera, przywrócenie Leao na skrzydło, klasyczna 9 do ataku i Portugalczyk spokojnie robi 15-20 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej.
3
Gerada
Gerada
12 maja 2026, 11:04
15-20 jak będzie miał przeciętny sezon. Osobiście uważam, ze przy normalnym graniu do przodu Portugalczyk jest gotowy na level up. Po prostu trzeba zaakceptować, że więcej sytuacji będzie kreował kolegom niż wykańczał sam.
0
House_vol.2
House_vol.2
11 maja 2026, 18:01
Głównym błędem tego sezonu był brak sprowadzenia 9-tki z prawdziwego zdarzenia. Allegri ponoć naciskał na Vlahovicia, Tare później próbował z Hojlundem. Nawet gdy na początku sezonu grał Gimenez (mimo że nie strzelał) nasza gra w ofensywie jakoś wyglądała. Wystartowaliśmy w sezon z bardzo wąską kadrą i jednym środkowym napastnikiem, który o ironio cały sezon grał z kontuzją lub ją leczył. Dzieci lepiej by zarządzały tym klubem. Teraz redbird z pomocą mediów przerzuci wine na Leao, Allegriego, Tare. O Fullkrugu, Espumisanie, Jasharim i innych przepalonych milionach nikt nie napisze, że oni mimo wielkich pieniędzy zawodzą i nie ciągną sezonu.
Tutaj trzeba zrobić porządek z zarządem, a nie Leao. Gdyby Allegri dostał Vlahovicia sezon wyglądałby inaczej, a i o Leao pisaloby się w lepszym świetle.
1
DarQ
11 maja 2026, 18:43
No to w końcu piłkarze też są winni czy tylko zarząd ?
Bo nie kumam kogo obwiniasz.
RB zrzuca winę? Czyli piłarze zrobili swoje?
0
House_vol.2
House_vol.2
11 maja 2026, 19:39
DarQ
Zarząd. Kadra od początku sezonu jest niekompletna, stąd też taka a nie inna forma piłkarzy. Pulisic i Leao grają, jako napastnicy w parze, nie tylko przez widzimisie Allegriego.
0
DarQ
11 maja 2026, 17:51
Wczoraj zmienił go Nkunku i w 20 minut Francuz zrobił więcej niż Leao w 20-stu ostatnich meczach.
Wiem że mega hiperbola , no ale cóż - b. dobry mecz Nkunku.
Leao uwielbiam ale jeśli nie gra już z tą permanentną mikro kontuzją to trzeba nazywać rzeczy właściwie i odłożyć na bok sentymenty.
1
Pablo78
Pablo78
11 maja 2026, 17:39
Pulisic to porażka tego sezonu no rundę rewanżową to zero pożytku
0
Pavlović31
Pavlović31
11 maja 2026, 16:52
Niech sprzedadzą go bo to już nudne. Jak rewolucja to rewolucja. Nakupią jakichś pokemonów po 20 milionów za Rafę, MM, Rabiot, Pavlo i szafa gra. "Nowy wspaniały świat RedBird". Kochajcie swoje zniewolenie.
2
Janik14
Janik14
11 maja 2026, 16:05
Leao sam gra, hahha. Co artykuł to o Leao, a co o Gabbi napiszemy? Który robi babola za babolem czy o reszcie? A no tak bo nikt sie tak nie klika jak Rafa..
2
ósmy
ósmy
11 maja 2026, 16:44
Chodzi to, aby wszczepić w kibicach przekonanie o sprzedaży Leao.
3
Squall
Squall
11 maja 2026, 18:33
Chyba pierwszy raz widzę,że ktoś napisał o Gabbi, ze jest do dupy, podbijam.
1
Janik14
Janik14
11 maja 2026, 18:34
No i tak będzie, bez LM odejdzie Pavlovic i Leao, odejdzie Modric. Max zrobi papa z nim pewnie Rabiot I tyle widzieli top4 na lata.
0
Janik14
Janik14
11 maja 2026, 19:53
@Squall bo to prawda, dla mnie zawsze był cienki, wolny, malo zwrotny, fizycznie też nie jest demonem. Wprowadzać piłkę średnio potrafi, no ale cóż.. gra bo musi#wloch nic dziwnego że tracimy tyle goli jak "liderem" jest taki obrońca.. pozdro byku.
0
Gerada
Gerada
11 maja 2026, 15:46
Leao za ten sezon oceniać jest trochę bez sensu - jasne, od kilku meczy wreszcie próbuje grać na skrzydle. Ale to jest już dawno po ptakach. Poza tym Portugalczyk nie wygląda ostatnio aż tak koszmarnie jak narracja by wskazywała.
Jak nie walczy o piłkę to lawina krytyki, jak walczył i dostał kartkę to lawina krytyki.
Jak stał tyłem do bramki i zgrywał piłki przez 90% sezonu - fala krytyki, jak próbuje i bierze grę na siebie to fala krytyki, ze nie zawsze mu wychodzi.

Umówmy się - Leao albo strzeli hat tricka albo będzie zmieszany z błotem w każdym meczu.

Oczywistym jest, że połączenie Allegri + Leao nie ma sensu. Natomiast ja z tej dwójki tysiąc razy bardziej wolałbym pozbyć się trenera...

Max zarżnął każdego gracza, który oferował coś w grze do przodu. No może poza Pavlovićem i Rabiotem - gdzie pierwszy to jest ewidentny ewenement, a na drugiego to Max dostaje ulgi przy rozliczaniu pitów.

Bez sensu jest skreślić graczy, którzy wiele razy pokazali, ze mają jakość i mogą dawać regularnie liczby tylko dlatego, że wszystko zepsuł szkoleniowiec.

To ewidentnie zły i nie udany sezon Portugalczyka, ale zasłużył na znacznie więcej i przede wszystkim na bardziej uczciwe potraktowanie.

A skoro to Portugalczyk jest największym problemem to jak to jest, ze ostatnią bramkę bez jego udziału, która dawała jakiekolwiek punkty Milan zdobył 21 marca z Torino...? Potem genialne podanie Leao przeciwko Hellasowi w połączeniu z charakternością Rabiota wygrało nam mecz...

Wszyscy grają super, tylko ten Portugalczyk paskudnie. Prawda natomiast jest taka, ze podczas gdy wszyscy grają bezpiecznie, do tyłu i w poprzek, to u nas najgorsi wg opinii są Ci dwaj, którzy przynajmniej próbują coś zrobić do przodu, czyli Saleamakers i Leao... Reszta pół kilo w gaciach i do tyłu aby tylko gola nie stracić bo mister będzie krzyczał...

5
MrCostacurta
MrCostacurta
11 maja 2026, 15:44
Chyba nie ma już lepszego rozwiązania od postawienia na Nkunku w tych ostatnich meczach. Marnie to brzmi ale wolę zawodnika bez formy któremu się chce od zawodnika bez formy który ma już najprawdopodobniej wykupiony bilet lotniczy w jedną stronę na końcówkę maja.
0
Jaca23
11 maja 2026, 15:42
Ok Leao zawodzi, ale czepianie się głównie jego w kontekście ofensywy Milanu jest absurdalne. Ile dni bez gola jest Pulisic? Ile Gimenez? Te artykuły są chyba sponsorowane przez Furlaniego, żeby mógł bez jęku kibiców sprzedać Leao latem.
Edytowano dnia: 11 maja 2026, 15:45
5
daro12555
daro12555
11 maja 2026, 15:32
Nowy trener powinien zdecydować o jego losie .Wielkiej kasy nie dostaniemy .Dużo jest jego winny ale Maxa jeszcze wiecej bo jakby Leao grał słabo to ok ale to cały zespół gra gówno czy on jest na boisku czy nie .Cały zespół wygląda na zajechany a my nie gramy w pucharach .Ofensywne poczynania opierać na rozgrywaniu prawie 41 letniego Modrica i rzadkich przebłyskach innych graczy.Początek sezonu pokazał ze ten zespół spokojnie stać było na pierwszą 4 może na 2 miejsce bo gramy raz w tygodniu lecz czym więcej było betonu to gra coraz gorsza.I tak nie była fajna ale do zniesienia .To nie przypadek ze Max nikogo nie trenował gość miał w karierze farta najpierw zespół z mlodym Ibrą i tak nie wiem jak m przegraliśmy z juve w drugim sezonie Ibry .Potem przejął Juve zespół 2 poziomy lepszy od wszystkich i tak nie wygrywał w wielkim stylu .To tez mental pożądny zespół jak strzeli gola to chce strzelić 2 i 3 a my się cofamy nawet przed słabymi klubami .
0
luba17
11 maja 2026, 15:29
Niang 2.0 powrócił w całej swej okazałości, jestem zdania że mimo że robi liczby to chyba rozstanie będzie dla wszystkich dobrym rozwiązaniem...
1
CandyAmigo
CandyAmigo
11 maja 2026, 15:26
Od 2 lat największy hamulcowy drużyny i główny winowajca beznadziejnych wyników.
2 lat potrzebowaliście, żeby wam się oczy otworzyły.
A pisałem, pokazywałem, ostrzegałem.
2
Janik14
Janik14
11 maja 2026, 16:06
I ciągle jest najlepszym strzelcem. To co mówić o reszcie napastników?
1
hyrus13
hyrus13
11 maja 2026, 15:21
Błędem było wpuszczenie Rafała od początku. Max mu zrobił tylko krzywdę. Z Gimenezem powinien był wybiec Nkunku, który w takim układzie ma okazję coś wreszcie pokazać. Leao i Puli mają taką formę, że w najlepszym razie powinni wchodzić w okolicach 80min.
1
Squall
Squall
11 maja 2026, 15:06
Ja mam deja vu. Wtedy też najlepszy był Romagnoli, tak jak teraz Pavlocić i wszyscy do wyje... Tu nie było dobrego trenera od 20 lat. Super był Padre, ale na to złożył się splot przerwy covidowej i jakoś poszło. U nas od wygranej LM już nigdy nie było normalnie.
3
roox
roox
11 maja 2026, 14:58
Trzeba budować zespół na nowo. Theo się wypalił, teraz Leao. Oczywiście jest w tym dużo winy zarządu, ale też dużo winy samych zawodników, a raczej ich braku profesjonalizmu. Bez zbudowania silnej tożsamości i drużyny, nigdy nie będzie silnego kolektywu. Niestety przypadek braku drużyny jest również w Realu, gdzie gwiazd wydaje się jest co niemiara, a podobny przypadek był w PSG.
2
boguc69
11 maja 2026, 14:57
sam zaakceptował rolę złotego chłopca, jaką mu przypisano - dopóki nie wiązało się to z wielkimi oczekiwaniami było ok; gdy trzeba być mężczyzną i brać na siebie odpowiedzialność tydzień w tydzień już nie jest tak fajnie... taki np Vini jest jaki jest, może irytować swoim sposobem bycia, ale nie można odmówić mu walki i zaangażowania... dlatego to on ma wygrane 2 uszale i był już na podium złotej piłki
3
mn7
mn7
11 maja 2026, 14:51
Uwielbiam jak ofensywny piłkarz w akcie desperacji próbując pokazać że umie walczyć robi jakiś wślizg totalnie z dupy i dostaję kartonik.
Pressingu praktycznie zero, powrotów zero, piłka odskakiwała, zwykłe podania zamiast do nogi to były podnoszone na wysokość biodra, zero dynamiki. Piłkarz stracony fizycznie i psychicznie.
4
cbvirus
cbvirus
11 maja 2026, 14:40
Powiedzmy sobie szczerze, to nie jest wyłączna wina zawodników. Przecież ta liga patrząc na dół tabeli jest słaba. Przecież w tej lidze odpad Malen w kilka miesięcy wchodzi do top3 klasyfikacji strzelców, Bonazzoli czy Pinamonti mają prawie 10 bramek. Problemem jest to jak działa cała drużyna a w zasadzie to jak ona nie działa. Po kontuzji Modrićia a wcześniej po jego spadku formy praktycznie wszystko w Milanie się posypało. Okazało się, że tak naprawdę cała konstrukcja była oparta na jego barkach i obecny Milan niczym nie różni się od tego z poprzedniego sezonu.
2
Victor Van Dort
11 maja 2026, 15:12
Trochę tak bo owszem problemem jest to jak działa drużyna jako całość ale tez trochę nie, bo twierdzić że wszystko to Modric, to za duże uproszczenie. Pierwszą część sezonu bardzo dobrą miał też Pulisic, Rabiot i Mike. Ja bym powiedział że właśnie zabrakło drużyny w drużynie i słabe wykorzystanie tego co na ławce miał trener teraz mści się na grze Milanu. Oranie cały czas prawie w każdym meczu tymi samymi piłkarzami, zajechało jednych a drugim nie pozwoliło zbudować formy. Mimo że graliśmy raz w tygodniu, to Modric, Rabiot i w mniejszym stopniu Fofana nie mieli realnej alternatywy. Do póki się dało to Max nimi orał, grali od deski do deski, a tym samym trener nie rozwijał sobie alternatyw które miał na ławce, częściowo przez kontuzje a częściowo z winy trenera to był jego wybor. Nikt nie kazał mu grać Modriciem i Rabiotem zawsze po 90min.
1
mikj
mikj
11 maja 2026, 14:39
Mbaye Niang 2.0
3
Squall
Squall
11 maja 2026, 14:49
Tak kiedyś pisali debile. Ale jak ciągnął ten klub do mistrzostwa to było ok.
Edytowano dnia: 11 maja 2026, 14:57
4
mikj
mikj
11 maja 2026, 15:19
A dzisiaj jak piszą?
No było ok jak ciągnął ten klub do mistrzostwa 4 lata temu, zapomniałeś napisać że Allegri wygrał z nami mistrzostwo 15 lat temu. Liczy się to co jest tu i teraz a nie w kompilacjach na YouTube
Edytowano dnia: 11 maja 2026, 15:20
2
Squall
Squall
11 maja 2026, 17:06
No to jednak nie Niang 2.0, troche koliduje to z twoją narracją, miejmy szacunku trochę, dla typa co zrobił 100 razy więcej w tym klubie, niż beton.
0
Diavo
Diavo
11 maja 2026, 14:29
Leniało tyle w temacie
0
Vol'jin
11 maja 2026, 14:20
Wczoraj ustawiony na skrzydle 1 wygrany drybling na 4-5, 13 strat

truchtanie sobie, faza defensywna w dupie jak zawsze ...

ciekawe czy duży klub się nabierze czy będzie kierunek Arabia

zaraz zlecą się malkontenci hurr durr gra nie na swojej pozycji, ale on tak gra od kilku sezonów i dziwnym trafem największa wyrwa w obronie jest po lewej stronie od 2-3 lat :]
9
Squall
Squall
11 maja 2026, 14:54
No też wina Theo była, przynajminiej w jego ostanim sezonie, też go nie bronie, ale wystawianie go 9 też nie pomogło. Padła jego pewność siebie i widać, żę się boi pojededynków 1 na 1. Salah w za Kloppa też nie brał udziału w obronie, nie róbmy z niego kozła, bez jaj.
4
Zuber
Zuber
11 maja 2026, 14:16
A Pulisic ile? Czy to nie ważne? xD
5
k__f__c
k__f__c
11 maja 2026, 15:08
Bo Pulisic jest zaangażowany xD
Tak samo Gimenez, cały atak beznadziejny w tym sezonie ale wina tylko Leao, bo schodzi z boiska z kwaśną miną.

Zresztą, wczoraj nawet Nkunku, który dał dobrą zmianę, sytuacje z gry też wszystkie zmarnował.
2

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się