QUO VADIS, MILANIE?
Ostatni raz, przynajmniej w podobnym kontekście, miał miejsce w maju 2019 roku, kiedy Gennaro Gattuso zamknął drużynę w ośrodku Milanello. Siedem lat później Milan ponownie udaje się na zgrupowanie i jest to wydarzenie godne uwagi, ponieważ Rossoneri historycznie nie są przyzwyczajeni do tego typu środków. Tym razem jednak stawka jest zbyt wysoka, a zatem, mówiąc wprost, desperackie czasy wymagają desperackich działań.
Izolacja rozpocznie się w środę i potrwa do końca tygodnia (w niedzielę o 12:30 zostanie rozegrany mecz wyjazdowy z Genoą). Decyzja została już podjęta, wspólnie przez trenera i działaczy klubu. Igli Tare po ponurym meczu z Atalantą wspomniał o takiej możliwości, a kilka minut później potwierdził ją Massimiliano Allegri podczas konferencji prasowej. Trener wyjaśnił, że chciał poczekać na oficjalne potwierdzenie terminu spotkania z Genoa CFC, ponieważ różnica dotyczy jednego dnia więcej lub mniej, ale ostatecznie środa najwyraźniej została uznana za najbardziej odpowiednie rozwiązanie niezależnie od wszystkiego. Plan na początek tygodnia przewiduje dziś dzień wolny, natomiast jutro zbiórka w Milanello została wyznaczona na godzinę 13:00 (obiad fakultatywny), następnie o 14:30 zawodnicy mają stawić się w szatni, a o 15:30 odbędzie się pierwszy trening przed meczem z Grifone.
Co do jego pozbycia to powinien zostać o ile ktoś zrozumie, że to nie jest zawodnik do pierwszego składu tylko zmiennik na podmęczonego rywala, gdzie jego chaos właśnie może być przydatny.
Na moje to tak czy siak ostatnie bisy Maxa w Milanie nawet jeśli będą w lidze mistrzów.
Nasi będąś mieli problem udźwignąć ten ciężar odpowiedzialnosci za wynik mentalnie.
Poza tym ostatnio z Genoą inkasujemy same remisy. Na 4 ostatnie spotkania zanotowalismy jedno zwycięstwo, i 3 remisy.
To nie są ćwiczenia!
xD