QUO VADIS, MILANIE?
W historii Milanu wiele razy kwalifikacja do Ligi Mistrzów była zapewniana dopiero w ostatniej kolejce. Mimo trudnego okresu na boisku Rossoneri nadal mają swój los we własnych rękach: potrzebują dwóch zwycięstw z Genoą i Cagliari. W sezonie 2020/2021 Milan prowadzony przez Piolego zdołał wrócić do najważniejszych europejskich rozgrywek po siedmiu latach nieobecności, pokonując Atalantę w ostatniej kolejce. Również wtedy, podobnie jak ma to miejsce obecnie, Milan sam skomplikował sobie sytuację. W przedostatniej kolejce Rossoneri mogli już zapewnić sobie awans, wygrywając z Cagliari, jednak na San Siro zremisowali 0:0. Tydzień później w Bergamo Milan wygrał dzięki dwóm rzutom karnym wykorzystanym przez Kessiégo, wyprzedził Atalantę w tabeli i zakończył sezon na drugim miejscu w Serie A. W sezonie 2008/2009, w meczu pożegnalnym Maldiniego przeciwko Fiorentinie, Milan Ancelottiego wygrał na Stadio Artemio Franchi i zakończył rozgrywki na trzecim miejscu, awansując bezpośrednio do Ligi Mistrzów bez konieczności gry w eliminacjach. Jest też precedens związany z Massimiliano Allegrim podczas jego pierwszego okresu pracy jako trener Milanu. W sezonie 2012/2013, w ostatniej kolejce, Milan wygrał na wyjeździe z Sieną, czyniąc bezwartościowym zwycięstwo Fiorentiny nad Pescarą.
Nie zawsze jednak wszystko kończyło się dobrze dla Milanu. W sezonie 2018/2019 drużyna prowadzona przez Gattuso przystępowała do ostatniej kolejki z piątego miejsca, wiedząc, że nawet w przypadku zwycięstwa jedna z drużyn (Inter lub Atalanta) musiałaby stracić punkty odpowiednio z Empoli i Sassuolo. Mimo wygranej ze SPAL-em, zwycięstwa rywali skazały Milan jedynie na awans do Ligi Europy. Kilka miesięcy później, w związku z naruszeniami zasad Finansowego Fair Play w poprzednich latach, UEFA wykluczyła Milan z europejskich pucharów.
Zlatan utrzymywał kontakty z Cassano, z którym Max bardzo się nie lubią i przekazywał kolejne informacje o tym co się dzieje w środku. Dzwonił do zawodników m.in. takich jak Leao i krytykował takyykę Allegriego i udzielał porad zawodnikom jak grać.
Max jest bardzo niezadowolony z powodu konfliktów wewnętrznych i działania zarządu, nawet mimo kwalfikacji do LM rozważa odejście i prace w reprezentacji.
W tym sezonie to z tym dorobkiem już byśmy od 2 kolejek mogli świętować awans.
Poziom ligi upadł na ryj.
Pomimo wszystko Forza Milan!