SCUDETTO


Pulisic dla "Time" o życiu prywatnym, swojej piłkarskiej drodze i reprezentacji USA

14 maja 2026, 13:51, Redakcja Aktualności
Pulisic dla

Christian Pulisic, czyli Kapitan Ameryka, jak lubią nazywać go kibice, udzielił ekskluzywnego wywiadu na łamach poczytnego magazynu Time (amerykański tygodnik społeczno-polityczny wydawany w Nowym Jorku). 27-latek poruszył wiele tematów, w tym również te dotyczące Milanu, gry we wcześniejszych klubach i reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

O mieszkaniu daleko od centrum miasta i swojej drodze do Milanello: "W ten sposób utrzymuję największe skupienie".

O golu zdobytym na mundialu w 2022 roku: "Rozbłysły mi oczy... To właśnie zostawia twój ślad w historii".

Aby reprezentacja mogła dojść do tego etapu turnieju lub dalej, kluczowa jest skuteczność Pulisica... "Atakowanie bramki, kreowanie akcji ofensywnych – właśnie dlatego gram w piłkę. Oczywiście trzeba robić też wszystkie inne rzeczy: bronić, biegać i tak dalej. To też jest ważne. Ale to, co daje mi radość i ekscytację, to tworzenie sytuacji do zdobycia gola, strzelanie i wykańczanie akcji".

O swoim podejściu do treningu: "Mam bardzo konkretne podejście do kwestii wydajności i zawsze chciałem być bliżej ośrodka treningowego, bo to moja praca, to robię każdego dnia. Pomogło mi to na wiele sposobów. Czasami jednak sprawiało też, że byłem nieszczęśliwy".

O życiu prywatnym: "Alexa Melton? Widzę ją wyłącznie w bardzo pozytywnym świetle. Wnosiła mnóstwo radości i wspierała mnie pod każdym względem. Chciała zachęcić mnie, żebym bardziej cieszył się życiem, robił różne rzeczy z nią i w ogóle. I jestem jej za to wdzięczny".

O swoich doświadczeniach w Bundeslidze: "Bycie profesjonalnym piłkarzem brzmi niesamowicie, to wszystko, czego kiedykolwiek chciałem, ale sama myśl o tym naprawdę mnie przerażała. Byłem naprawdę przestraszony. To był najtrudniejszy rok mojego życia. Zaczynasz coraz częściej myśleć: 'Wow, ci goście naprawdę nie chcą, żebym odniósł sukces'. W mojej szkole nikt nigdy nie rozmawiał o europejskiej piłce. To było raczej: 'Zbliża się mundial. Możemy kibicować Stanom Zjednoczonym'. Dla mnie to było wszystkim. Uczysz się cierpliwości, uczysz się, że twój moment nadejdzie. Życie toczy się dalej".

O transferze do Chelsea: "Kiedy ludzie mówią, że to nie był udany okres, intryguje mnie to, bo myślę, że tak właśnie wygląda kariera większości ludzi. Kariera nie jest ciągłym wspinaniem się w górę".

Wielu uważało, że sprowadzenie Pulisica przez RedBird Capital Partners było ruchem marketingowym mającym zwiększyć sprzedaż koszulek w Stanach Zjednoczonych: "Nie zastanawiałem się zbyt długo i nie słuchałem żadnych instrukcji. Po prostu pomyślałem: ‘Wiesz co? Zrobię to!".

O uprzedzeniach Amerykanów wobec piłki nożnej: "Lubię myśleć, że pomogłem to zmienić na wiele sposobów".

Na koniec: zbliżającego się MŚ 2026: "Opuszczenie Gold Cup z reprezentacją? Tamten okres był dla mnie trudny, bo normalnie potrafię uciszyć wszystkich swoją grą. Tak było przez całą moją karierę. To była przerwa między sezonami, więc ludzie tylko o mnie mówili, a ja nie mogłem po prostu wyjść na boisko, strzelić gola i ich uciszyć. Ostatecznie, jeśli pojedziemy na mundial i rozegramy dobry turniej, wszystko zostanie zapomniane. Wszyscy będą mówić o tym, jacy jesteśmy dobrzy. Tak to po prostu działa. Planuję strzelać gole. W ogóle się tym nie martwię. Sukcesy z poprzednich mundiali zdecydowanie mnie uspokajają. Ale potem przyjdą kolejne wielkie mecze i nadal będę tą samą osobą. Mam tylko nadzieję, że będę trochę mniej nieznośny, jeśli już. Ale mogę leżeć wieczorem w łóżku i wyobrażać sobie, że podnoszę Puchar Świata. Robiłem to już jako dziecko. I nie mam zamiaru przestać. Trzeba wierzyć. Dlaczego nie?"


#

6 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Rafał0209
Rafał0209
14 maja 2026, 18:10
Jak się chłopak rozmarzył na zdjęciu pod czas wywiadu, w myśl że nikt mi nie zawraca dupy o betonozie w klubie i ofensywie jego.
1
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
14 maja 2026, 18:08
A jednorożce były?
1
hyrus13
14 maja 2026, 14:23
Nic o jego zabójczej skuteczności w tym roku?
3
boguc69
14 maja 2026, 15:21
nic o Śfini Sidnej?
0
Rambo77
Rambo77
14 maja 2026, 15:24
Allegri się o nią postarał. Zobaczymy czy ją sobie przypomni w reprezentacji na mistrzostwach świata
4
hyrus13
14 maja 2026, 17:24
Rambo

Ten Allegri jest teraz z tobą w pokoju?
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się