SCUDETTO


WYMĘCZONE, ALE BARDZO WAŻNE PUNKTY. GENOA 1:2 MILAN

17 maja 2026, 11:17, patrykpolonski Aktualności
WYMĘCZONE, ALE BARDZO WAŻNE PUNKTY. GENOA 1:2 MILAN

AC Milan pokonał Genoę 2:1 w meczu 37. kolejki Serie A. Dzięki temu "Rossoneri" zachowują pozycję gwarantującą udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów, z dwupunktową zaliczką.

Pierwsza akcja miała miejsce w 3. minucie. Z atakiem wyszła Genoa, Vitinha zdecydował się na dośrodkowanie, ale było ono zdecydowanie zbyt głębokie i piłkę złapał Maignan. Goście w pierwszych minutach przeważali, a Milan nie uniknął niepotrzebnych strat w środku pola. W 8. minucie Ruslan Malinovskyi wykonał rzut wolny. Mocno posłana piłka trafiła do Vitinhii, Portugalczyk znalazł sobie przestrzeń do oddania strzału, ale przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Milan był kompletnie bezradny w kreowaniu sytuacji. Kiedy w 13. minucie nadarzyła się okazja do wyprowadzenia kontry, Genoa szybko przechwyciła piłkę, natychmiast stwarzając zagrożenie pod bramką gości. Na szczęście jednak nikt nie sięgnął posłanej w pole karne piłki. Kolejny rzut wolny dla Genoi miał miejsce w 18. minucie. Z dużego dystansu uderzyć spróbował Malinovskyi, ale zrobił to bardzo niecelnie.

Pierwsza okazja do zagrożenia bramce rywali nadarzyła się Milanowi w 25. minucie, kiedy około 30 metrów przed polem karnym faulował Malinovskiy. Nkunku posłał całkiem niezłą wrzutkę, piłka skozłowała jeszcze przed linią końcową, ale opuściła plac gry bez ingerencji żadnego z graczy zgromadzonych w szesnastce. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska, Frendrup wystawił piłkę Malinovskiemu, a ten uderzył tuż zza pola karnego, ponownie będąc jednak bardzo daleko od celu. Z biegiem czasu Milan nieco częściej zaczął być aktywny z przodu, ale wynikało to przede wszystkim z faktu, że równie niechlujnie grała Genoa. W 30. minucie przewrotki spróbował Gimenez, ale nie trafił czysto w piłkę. Osiem minut później coś w stylu centrostrzału wykonał Rabiot i piłkę na rzut różny wybić musiał obrońca gości. Po dośrodkowaniu padł strzał głową, po którym interweniować musiał Bijlow. Było to pierwsze i jedyne jak dotąd celne uderzenie w tym meczu.

Czas pokazał, że ta sytuacja nie stanowiła jednak żadnego przełamania. Do końca pierwszej połowy gra toczyła się już głównie w środku pola i żadna z drużyn nie zagroziła bramce rywala. Jedyną nadzieją Milanu pozostaje to, że Genoa również szybko zgasła i być może całościowo okaże się w tym meczu po prostu jeszcze gorsza.

Druga połowa zaczęła się fatalnie dla Genoi. W beznadziejny sposób piłkę do bramkarza odegrał Amorim, ruszył za nią Nkunku i Bijlow musiał ratować się faulem. Otrzymał za to żółtą kartkę, ale przede wszystkim - Simone Sozza wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Nkunku, wycelował po ziemi w prawy róg i otworzył wynik tej rywalizacji. W 59. minucie Malinovskiy tym razem po rzucie wolnym był już dużo bliżej szczęścia. Znów zdecydował się na bezpośrednie uderzenie i to nie było już wykopanie piłki w trybuny, a naprawdę niewiele brakowało, żeby na tablicy ponownie pojawił się wynik remisowy. Milan natomiast kolejną szansę miał w 61. minucie, kiedy strzał z pola karnego oddał Nkunku, ale to była trudna pozycja i od razu uderzenie zablokowali obrońcy Genoi. Niedługo później, już po raz kolejny, rzut wolny z dogodnej pozycji wykonał Malinovskiy. To nie był jednak jego dzień - o ile wcześniej wydawało się, że z każdym strzałem jest coraz bliżej celu, o tyle tym razem Maignan mógł jedynie odprowadzić ją wzrokiem. Genoa w tym fragmencie meczu nieco częściej zbliżała się pod bramkę rywala, ale gospodarzom brakowało pomysłu. W 79. minucie jeszcze do wrzutki w polu karnym doszedł Vitinha, ale nie trafił czysto w futbolówkę.

W 82. minucie "Rossoneri" wreszcie mogli odetchnąć z ulgą. Genoa znów okazała się bezradna w defensywie po zagraniu piłki w jej pole karne, futbolówka dotarła do Athekame, a ten uderzył zza szesnastki, pokonując Bijlowa i zapewniając Milanowi trochę spokoju. Zarówno w tym meczu, jak i w kontekście walki o Ligę Mistrzów. Po chwili jednak Milan mógł błyskawicznie ten spokój stracić. Po fatalnym zagraniu Jashariego, Ekhator znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale lepszy w tym pojedynku okazał się Maignan. Mediolańczycy natychmiast przeprowadzili kontrę, jednak zagranie w pole karne zablokował jeden z obrońców. Mecz, w odróżnieniu od tego, co działo się w pierwszej połowie, stał się naprawdę interesujący i dynamiczny. Znów przenieśliśmy się pod bramkę Genoi - tam zamieszanie w szesnastce wykorzystał Vasquez, wepchnął piłkę do siatki z najbliższej odległości i goście złapali kontakt.

Kiedy okazało się, że do podstawowego czasu gry dodane zostanie aż dziesięć minut, powody do radości miała Genoa. To przecież absolutnie wystarczający czas, aby spróbować doprowadzić do remisu. W praktyce jednak podopieczni De Rossiego wciąż grali po prostu słabo, bez pomysłu w ofensywie i niechlujnie w obronie. Oba zespoły co jakiś czas zbliżały się pod pole karne rywala, ale absolutnie nic z tego nie wynikało. W ósmej minucie doliczonego czasu rzut wolny z ostrego kąta, na wysokości granicy pola karnego, wykonał Ricci, ale "Rossoneri" byli już nastawieni głównie na to, by urwać trochę cennych sekund. Chwilę później szansa na uderzenie z powietrza nadarzyła się Rabiotowi. Był to nieprzyjemny do bronienia strzał, ponieważ piłka skozłowała jeszcze przed Bijlowem, ale Holender zdołał sobie z tym poradzić. Ostatnią szansę w tym meczu miał Pulisic, który jednak nie przerwał w sytuacji sam na sam trwającej od grudnia posuchy i znów dobrą interwencją popisał się bramkarz Genoi.

GENOA 1:2 AC MILAN

Strzelcy bramek:

Genoa - Vasquez 86'

AC Milan - Nkunku 50', Athekame 81'

Żółte kartki:

Genoa - Bijlow 48', Vitinga 63'

AC Milan - Gabbia 63', Tomori 72', Ricci 86'

GENOA (4-3-1-2): Bijlow; Ellertson, Otoa, Marcandalli, Vásquez; Malinovskyi, Amorim (Martin 90+1'), Frendrup; Baldanzi (Ekhator 64'), Vitinha; Colombo (Ekuban 85').

Ławka rezerwowych: Leali, Sommariva; Doucouré, Klišys, Martín, Ouedraogo, Sabelli, Zätterström; Grossi, Lafont, Masini; Ekhator, Ekuban.

AC MILAN (3-5-2): Maignan; Tomori, Gabbia, Pavlović; Athekame, Fofana (Ricci 68'), Jashari (Loftus-Cheek 85'), Rabiot, Bartesaghi; Nkunku (Pulisic 76'), Gimenez (Füllkrug 68').

Ławka rezerwowych: Terracciano, Torriani; De Winter, Odogu, Vladimirov; Loftus-Cheek, Modrić, Pulisic, Ricci, Sardo; Balentien, Füllkrug.

Sędzia: Simone Sozza (Seregno)

Stadion: Stadio Luigi Ferraris (Genua)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***


#

505 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jaca23
Jaca23
17 maja 2026, 15:01
Tak jak myślałem, Max ma wszystko pod kontrolą i na allegrismo na spokojnie wjeżdżamy do LM :V
5
imperator5000
imperator5000
17 maja 2026, 15:43
Dokładnie. On miał to wszystko policzone od marca :-)
3
Boateng93
Boateng93
17 maja 2026, 14:59
Upadek Juventusu zaczął się od transferu Ronaldo. Identyczna sytuacja jak z Mbappe. Jeden i drugi fajne liczby kręcą, ale wszyscy dookoła nich kopią się po czole i wielkie kwasy w szatni.
3
boguc69
17 maja 2026, 15:22
nie pisz głupot tylko porównaj z kim CR7 grał w Realu - to był zespół budowany i zgrywany razem przez lata, 4 wygrane LM (z CR7) nie wzięły się z niczego
5
Rafał0209
17 maja 2026, 15:25
Ile razy Real wygrał z tym Ronaldo LM a jakie kwasy ma dziś kiedy go nie ma :)
1
Victor Van Dort
17 maja 2026, 14:45
Ten mecz można ochrzcić imieniem Zahra Khanom Tadj es-Saltaneh (1883–1936) która była perską księżniczką i autorką pamiętników z dynastii Kadżarów, córką króla Persji w latach 1843–1896. W swoich kręgach kulturowych była uznawana za kanon i wzór piękności, coś na wzór Marilyn Monroe drugiej połowie XX wieku. Aż trzynastu zalotników popełniło samobójstwo po tym jak księżniczka odrzuciła ich zaloty, jej urodę trudno opisać słowami, to trzeba zobaczyć i dokładnie tak samo jest z meczami Milanu dowodzonego przez Maxa w drugiej połowie obecnego sezonu. Polecam kliknąć w link, to się wam oczy otworzą...

https://ibb.co/SXk69FRy
12
k__f__c
17 maja 2026, 14:57
Nie powiem, dygnął
3
MagicMilan83
MagicMilan83
17 maja 2026, 14:58
Haha czytałem o tej piękności parę lat temu.
1
Alexan22
17 maja 2026, 15:12
Haha czytałem o tej piękności parę lat temu.
1
Bibaszczenko
Bibaszczenko
17 maja 2026, 15:39
Ku***, nabrałem się :):):)
1
stary_boss
17 maja 2026, 15:41
nic dodac nic ując, po sezonie betoniarz out
1
DarQ
DarQ
17 maja 2026, 16:26
chłopaki, nie wypada...przestańcie się onanizować.
0
umbrella
umbrella
17 maja 2026, 14:34
Stefek to wszystko przewidział na początku sezonu. Viola miała być w formie na maj ;)
3
Boateng93
Boateng93
17 maja 2026, 14:23
Wydać 80 mln euro na Jashariego, Ricciego i De Wintera. Geniusze, już o napastnikach to się pisać nie chce. No, ale nic wcisnąć z tym Cagliari nawet z karnego w 101 minucie i czekać na kogoś kto to ogarnie, bo pieniądze jak na Serie A są, tylko ludzie idioci.
4
Vol'jin
17 maja 2026, 14:37
Notabene Jashari źle nie grał wyglądał lepiej niż Rabiot czy Fofana, tylko ten kiks do tyłu kompletnie popsuł odbiór

23/25 celnych podań
12/13 na połowie rywala
11/12 na swojej połowie
1 kluczowe podanie
10
Boateng93
Boateng93
17 maja 2026, 15:00
Może jak przyjdzie trener co będzie chciał grać w piłkę to się jeszcze obroni. Ricci i De Winter, rezerwowi za blisko 50 mln euro to już jak na standardy Serie A na pewno nie.
2
Rafał0209
17 maja 2026, 14:21
Jakoś nawet bardziej cieszy że tak beznadziejną grą taką partaniną zepchnęliśmy to juve z top 4 dziś :)
5
Tanger
Tanger
17 maja 2026, 14:19
Jakieś takie to wszystko, nie wiem. Niby jest wygrana, ale znowu tylko dzięki pieruńsko silnemu mentalowi Nkunku i Athekame. Niby jest top 4, ale jeszcze została ostatnia kolejka. Niby może być ta LM, ale z taką grą nie ma tam czego szukać. Niby kasa wpadnie do klubu, ale dalej siedzi tam Furlani, który ją przepuści na głupoty.

W sumie najbardziej jara to, że można starą pudernicę zrobić w bambuko.
2
kamilus
kamilus
17 maja 2026, 14:21
Naprawę trzeba robić po kolei, krok po kroku: LM > Allegri out > Furlani out.
3
Tanger
Tanger
17 maja 2026, 14:25
@kamilus

Ale to chyba tak zadziała, że jak Milan robi awans do LM, to kolejka robi w tył zwrot i Dziordzio kierownik pociągu dalej IN.

Wyleci konduktor Igli i maszynista Max, jeśli to drugie nie zaburzy idealnego excela.
0
kamilus
kamilus
17 maja 2026, 14:38
To się okaże, bo równie dobrze Furlani może być zmęczony protestami przeciwko swojej osobie (które zapewne będą trwać dalej) i odejdzie z piękną medialną laurką wystawioną samemu sobie - "skoro kibice mnie nie chcą to rezygnuję, ale robię to z dumą po wypełnieniu misji awansu do LM".

Zresztą, i tak póki co to najbardziej obawiam się zwiększeniem "decyzyjności" Zlatana i tym, co jego działania mogą przynieść...
1
Tanger
Tanger
17 maja 2026, 14:43
@kamilus

Takie korposzczury to twarde sztuki. Przyjdzie koniec miesiąca i menedżerska wypłata, a może jeszcze ma jakąś premię za awans do LM wpisaną w umowie, to się wzmocni mentalnie. Cardinale się ucieszy, bo awans do LM pomaluje znów excela na zielono, poklepie Giorgia po pleckach i będzie dobrze.

Na tym poziomie pierwiastek ludzki jest naprawdę minimalny.
2
milu78
milu78
17 maja 2026, 14:15
Scenariusz wrecz idealny przed ostatnia kolejka... Jako sympatyk Romy dla mnie idealnie :) Hmm kto by to pomyslal, ze Juve sie wykoleji z Violka...
2
mmielczar123
17 maja 2026, 14:15
Przyjechał Pan Cardinale, to piłkarze przypomnieli sobie, jak się gra w piłkę :P

Piękne wyniki pod nas. Do szczęścia zabrakło jedynie wpadki Romy, ale jeśli to oznaczałoby wypadnięcie Juve z top 4, to narzekać nie mam zamiaru.

W ostatniej kolejce wygrana daje nam pewne top 3

Remis daje top 4 przy takich scenariuszach:
1. Roma albo Juve nie wygrywają
2. Juve i Como wygrywają (robi się mała tabela, która premiuje Milan)

Przy porażce musimy liczyć na min. 2 korzystne wyniki w innych meczach, czyli porażka Romy, utrata punktów przez Juve/Como

W skrócie - sytuacja jest dobra, ale musimy patrzeć głównie na siebie
4
Tanger
Tanger
17 maja 2026, 14:20
Oj z tym przypomnieniem jak grać w piłkę, to ciut naciągnąłeś xD
3
Vol'jin
17 maja 2026, 14:34
jednak w małej tabeli Como jest pierwsze 7 pkt Milan 6 pkt Juve 2
2
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
17 maja 2026, 14:14
Można iść zjeść rosół jak człowiek
5
imperator5000
imperator5000
17 maja 2026, 14:12
Wynik lepszy niż gra, ale dobre i to. Jeszcze tylko zmęczyć bułę za tydzień i wakacje. Zapowiadają się ciekawiej niż ostatnie trzy miesiące.
4
Pablo78
Pablo78
17 maja 2026, 14:11
Ja bardziej się spociłem przed tv niż piłkarze na boisku....ufff

Niedzielny rosołek będzie smakował :D
3
Gol
Gol
17 maja 2026, 14:10
No to jeszcze wymęczyć remis z Cagliari u siebie i mamy LM.
1
ACMilansince1994
ACMilansince1994
17 maja 2026, 14:13
Nie koniecznie
1
Muniek33
Muniek33
17 maja 2026, 14:19
Tak, wystarczy remis.
0
House_vol.2
House_vol.2
17 maja 2026, 14:29
Muniek
Nie, nie wystarczy
2
boguc69
17 maja 2026, 15:27
nie wystarczy, bo jeśli wszystkie kluby oprócz nas wygrają, to do LM wchodzi Roma i z 4 miejsca Como (z małej tabeli)
0
Victor Van Dort
17 maja 2026, 14:10
Pańskie oko konia tuczy
0
pwentrys
pwentrys
17 maja 2026, 14:10
Nie wiem, jak widze te radosc naszych po ograniu wielkiej Genui i utrzymaniu narazie top 4 to odczuwam jeszcze wiekszy wstyd.
2
Victor Van Dort
17 maja 2026, 14:11
Bez przesady
1
kamilus
kamilus
17 maja 2026, 14:14
Popieram, tylko spadek Milanu z Serie A mógłby spowodować, że będziemy czuć dumę.
0
Unkas
Unkas
17 maja 2026, 14:09
Puli nkuku lub gimenez nawet furklug byle nie leniaooo w ost meczu i win bedzie
3
k__f__c
17 maja 2026, 14:10
Z Gimenezem to cię ostro poniosło
5
ACstach
17 maja 2026, 14:12
Gimenez to nie, Gimenez to nie dla nas.
1
Rafał0209
17 maja 2026, 14:09
Juve dziś zadzwoni do Robercika słuchaj możesz się wstrzymać jeszcze z tydzień z tą Arabią xd
1
gieksa51
gieksa51
17 maja 2026, 14:09
super czyli jak awansujemy do lm to ta banda parodystów na stanowiskach kierowniczych i allegri zostaną ?
0
ksieciunio
ksieciunio
17 maja 2026, 14:08
W konkursie kto sfajda się metr przed kiblem Juve wychodzi na prowadzenie
4
Semper Fideli
Semper Fideli
17 maja 2026, 14:08
Remis z Cagliari daje nam LM ?
1
ACMilansince1994
ACMilansince1994
17 maja 2026, 14:10
Nie koniecznie. Jak Juve wygra i Roma to nie. Będą liczyły się gole
0
carrygun
17 maja 2026, 14:11
Tylko w przypadku małej tabeli, ale szanse że Roma nie wygra z Weroną są bardzo małe, więc trzeba wygrać, bo z Juve mamy gorszy bilans bramkowy (oba mecze skończyły się 0-0).

Mogę się mylić.
1
House_vol.2
House_vol.2
17 maja 2026, 14:12
Jeśli juve wygra z torino, a Como straci punkty to nie.
0
kusniak_22
kusniak_22
17 maja 2026, 14:08
Najważniejsze 3pkt i przegrana Juve.
2
Andre
Andre
17 maja 2026, 14:08
Wymeczone strasznie to zwycięstwo z wielką Genoą, ale najważniejsze, że wciaz jesteśmy w grze o LM.
1
DACM1988
17 maja 2026, 14:08
Udało się ufffff
1
Rafał0209
17 maja 2026, 14:07
Mam nadzieję że Allegri się cieszy że mimo że odejdzie to chociaż spełni zadanie. a nie cieszy że zostanie na stanowisku.
1
kamilus
kamilus
17 maja 2026, 14:09
Nie wydaje mi się, by były jakiekolwiek szanse na jego pozostanie. Gorzej, że pewnie będziemy opłacać mu kontrakt, więc jego następcą będzie ktoś pokroju Italiano...
0
Milpool
Milpool
17 maja 2026, 14:07
ale fart, to teraz trzeba aż wygrać z kaliari bo każdy za tydzień raczej wygra.
0
ACMilansince1994
ACMilansince1994
17 maja 2026, 14:09
Tak jak dziś każdy miał pewnie wygrać oprócz nas. I co Juve pokazało?
0
Unkas
Unkas
17 maja 2026, 14:07
Ufff puli lepszy niz leniaooo w 15 meczach jude adios mozna brac Vlaho...
0
Tairens
17 maja 2026, 14:07
Mecz tragiczny, a wynik naprawdę w tej chwili zbawienny. Kolejny raz napastnicy tragiczni. Juve w plecy, co też jest ciekawym wynikiem. Zostaje ostatnia kolejka. Nie dajmy sobie tego zabrać. Udanej reszty niedzieli Milaniści!
0
Victor Van Dort
17 maja 2026, 14:07
A takie były w czasie przerwy wyborne humory komentatorów w studio eleven buahaha jest, jest, jest!
3
Cactus
Cactus
17 maja 2026, 14:06
Zadanie wykonane. Przyjemne "widowisko" to nie było ale ważne że udało się wygrać.
0
Pablo78
Pablo78
17 maja 2026, 14:06
Czemu zdjął NKUNKU?????a wpuścił zapuszczonego niemca.....trener do chusteczki.

I jeszcze żeby ten pulisic coś zagrał....
1
k__f__c
17 maja 2026, 14:07
Przecież Fulkurg zrobił drugiego gola wygraniem pozycji w polu karnym
2
Victor Van Dort
17 maja 2026, 14:07
Fullkrug zmienił Gineneza i słusznie a Puli zmienił zmęczonego Nkuku i miał asystę
1
milan2002
milan2002
17 maja 2026, 14:06
Mamy 3pkt! Teraz się tylko nie wywalić w ostatnim meczu...
0
Sebolinho10
Sebolinho10
17 maja 2026, 14:06
Allegri szczęśliwy jakby Milan awansował do finału Ligi Mistrzów xDDD
1
kamilus
kamilus
17 maja 2026, 14:07
80-100 mln euro, mówi to panu coś, panie Ferdku? :P
2
Diavo
Diavo
17 maja 2026, 14:05
Mamy to!
0
Mieszko
17 maja 2026, 14:05
Do czego to doszło, ostatnie 10 minut oglałem na stojąco jakby to był półfinał LM
6
Ayattar
Ayattar
17 maja 2026, 14:05
z czego sie cieszysz tym allegrim
0
marcinomilano
marcinomilano
17 maja 2026, 14:05
Ufffffffff
0
Victor Van Dort
17 maja 2026, 14:05
Jeeeeeest!!! Mamy wreszcie 3punkty a wisienką na torcie jest wtopa Juve
8
nokoments
nokoments
17 maja 2026, 14:05
Allegri zamyka mordy płaczkom, wygrana w wielkim stylu xD
9
ACstach
17 maja 2026, 14:05
Allegri jaki szczesliwy lol
1
slavio
17 maja 2026, 14:05
boze jesst
0
Pablo78
Pablo78
17 maja 2026, 14:04
jak ten pulisic nie trafił....
2
ACstach
17 maja 2026, 14:04
Aż mi się prawie przykro komentatorów Juve zrobiło xD Prawie xD
4
Victor Van Dort
17 maja 2026, 14:04
Jeszcze minuta...
0
Boateng93
Boateng93
17 maja 2026, 14:02
Ale żałoba komentatorów na Eleven na meczu Juventusu aż chyba sobie Eleven Live dzisiaj obejrzę z tymi Guziakami xD
8
Vol'jin
17 maja 2026, 14:02
Jashariemu trzeba zakazac podawać do tyłu

do tego momentu miał praktycznie 100% podań na własnej połowie i na połowie rywala ;]
2
kamilus
kamilus
17 maja 2026, 14:03
Jemu to trzeba zakazać gry na tej pozycji i tyle.
6
Szczechu1899
Szczechu1899
17 maja 2026, 14:02
xDD co to jest za spotkanie. Genua teraz powrót truchtem, Milan w 3 na 3 idzie do rogu przetrzymać.
5
Pavlović31
17 maja 2026, 14:01
Komentatorek z eleven zamarł bo Milan strzeliłby gola....
6
mn7
mn7
17 maja 2026, 14:00
Lagujemy z potężną Genoą.
0
Corsa
17 maja 2026, 13:59
Boże, niech ten mecz już się kończy...
3
Szymson
17 maja 2026, 13:59
Może dogrywkę zagramy? Po co się rozdrabniać
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się